Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia
Witamy gościa ( Zaloguj się | Zarejestruj ) Wyślij ponownie potwierdzenie rejestracji

>

(2) [1] 2  ( Idź do pierwszego nieczytanego posta ) Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wspolne wyprawy, czy nie warto sie osobiscie czasami spot
Minio
Post: Dec 6 2006, 09:18 AM
Quote Post
Unregistered


Witam serdecznnie pewnie po tym co napisze zostane wyproszony z tego forum aale czy kiedys nie mysleliszcie o jakims spotkaniu i naczej okreslic to na zasadzie zlotu. ja naprzyklad z checia moge pomoczorganizowac cos takiego i mam pewne moziwosci i jakies sprawy materialne moge okroic dzieki moim znajomoscia. wydaje mi sie ze wymiana wiedzy osobista jest napewno lepsza i nie stawia takich ograniczen czy OSTRZEZEN -> Mroczku :) (spoko sie smieje wszystko ma swoje prawa) , koncze bo musze popracowac

Top
Nefthis
Post: Dec 6 2006, 03:34 PM
Quote Post
Unregistered


Byłabym za, swoją drogą też mi to ostatnio intensywnie chodzi po głowie :)
Top
Nefthis
Post: Dec 6 2006, 03:38 PM
Quote Post
Unregistered


Tylko pytanie czy reszta też jest za :), jak coś to ja sugerowałabym tutaj święto Beltaine (1 maj) wtedy jest kilka dni wolnego. A swoją drogą, ciekawe święto :patykiem:
Top
Nefthis
Post: Dec 6 2006, 03:42 PM
Quote Post
Unregistered


No i można by tu jakieś rytuały poodprawiać wspólnie :) hihi... ognisko zrobić i inne rzeczy....
Top
Mrooczek262
Post: Dec 6 2006, 08:54 PM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


Mimo - eetam
aż takim trollem nie jestem [jeszcze nie jestem ? ;)]
Spotkanie można wykonać, ważne by miało to sens, ręce i nogi [czyli logistyka i zabezp. terenu by nie wbić się na trasę pielgrzymek (ew. wspólne śpiewanie piosenek Kata w stronę "Tupotu małych stóp" :D)]
poszaleć i nieco się odstresować.
No i może upiec nieco kaczek na rożnie ;)
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Barboss
Post: Dec 6 2006, 09:57 PM
Quote Post
Unregistered


Kaczka z ogniska smakuje calkiem niezle;) A swoja droga, fajnie bylo by zobaczyc miny ksiezy, natykajacych sie na magiczne obrzedy:)
Top
Minio
Post: Dec 8 2006, 09:55 AM
Quote Post
Unregistered


Mroczek: ja z chcecia cos takiego moge zorganizowac to znaczy usaam z kims co gdzie i jak nastepnie zalatwiam miejsce . ylko napewno opprze sie t o jakies koszta. a wiec nalezy wyznaczyc skarbnika bo ja nie bede skarbnikiem bo nigdy glowy do kasy nie mialem.

Top
Nefthis
Post: Dec 9 2006, 05:08 PM
Quote Post
Unregistered


hmm...a może by tak plener? z namiotami, blisko natury, w jakimś lesie? kosza by były znikome, o ile ktoś zna takie miejsce gdzie można spokonie poszaleć bez narażania się na księży i inne pierdoły no i zostawała by kwestia zorganizowania jakiegoś jedzenia i blisko jakiejś wody :)
Top
Minio
Post: Dec 12 2006, 09:53 AM
Quote Post
Unregistered


dobra ja troszke sie popytalem , poszperalem i mam ciekawa propozycej wrecz pare. spotkanie z wyczynem turystycznym zaczynamy pierwszy dzien na kajaczkach i spływamy na Ciekawe odludzie gdzie jest polana w lesie. Polana miesci sie w woj. kuj pomorskim w centrum Borow tucholskich. (tylko trzeba poczekac na ocieplenie. Nocleg pod namiotami "Swoini" pozniej 2 dzien płyniemy dalej i ladujemy w miejscowosci turystycznej gdzie mozna sobie dobrze zjec i wypic w normalnych warunkach piweczko. jesli chodzi o kase to wychodzi gdzies za dwa dni szalenstwa na lonie natury około 50 zł od osoby z dojazdami i przewozami . my musimy dotrzec do jednego miejsca gdzie sa parkingi i dochodzi kolej PKP. teraz pytanie ile bedzie chcetnych.

Top
Nefthis
Post: Dec 12 2006, 10:28 AM
Quote Post
Unregistered


ja na pewno, jeśli to będzie 1-3 maj lub inne wolne <nie wakacje>
Top
Nefthis
Post: Dec 12 2006, 10:37 AM
Quote Post
Unregistered


Barboss też jest chętny :D
Top
Minio
Post: Dec 13 2006, 12:13 AM
Quote Post
Unregistered


to jak to mozna zklecic do kupy???
Top
Sari_Aris
Post: Dec 13 2006, 05:02 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


Taaa ja od 2 lat usiłuję się z kimś spotkać ot tak :czarodziej:
PMEmail Poster
Top
Minio
Post: Dec 13 2006, 05:29 PM
Quote Post
Unregistered


to musimy zaczac dzialac i kazdy moze swoich znajomych powiadomic. wspolnymi silami mozemy cos zdziałac
Top
Sari_Aris
Post: Dec 13 2006, 05:41 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


QUOTE (Minio @ Dec 13 2006, 05:29 PM)
to musimy zaczac dzialac i kazdy moze swoich znajomych powiadomic. wspolnymi silami mozemy cos zdziałac

No i będzie Wojna Magów part 3 hehenhneeeeee ;)
PMEmail Poster
Top
Minio
Post: Dec 14 2006, 12:42 AM
Quote Post
Unregistered


mysle ze bez wojny sie obejdzie:)
Top
Nefthis
Post: Dec 14 2006, 06:11 AM
Quote Post
Unregistered


nie no, słuchajcie, myślę że to jest warte świeczki, byle byśmy Chcieli wszyscy to zorganizować, bo pomysł jest dobry. Jak macie znajomych magów czy innych <byle nie pijawki energetyczne>, bo ja ich za dużo nie mam, a tych co mam to już wiedzą, to powiadomcie, bo pewnie nie wszyscy regularnie odwiedzają forum i niech się deklarują. Proponuję zorganizować tam jakieś duże ognisko, zabrać jakieś siekiery, coś co jest na płyty i gra, ktoś kto zna sie na alhemii czy innych widowiskowych rzeczach mógłby cos pokazać <na dzien dzisiejszy ja się nie deklaruje, bo jeszcze niewiele potrafię, ale jak sie naucze to dam znać>, ewentualnie możzemy zrobić zbiorowy sex, bo w końcu beltaine ;) myślę że prowiant i alkohol to każdy sobie we własnym zakresie skołuje no i namioty, można by coś poeksperymentować. Jak na razie mi nic innego nie przychodzi do głowy. No a telefony chyba wszyscy mają, a jak nie to wiadomo, poczarować trochę można coby się ktoś odezwał. Grunt w tym, żebysmy wszyscy chcieli coś zrobić, bo bez tego to sie można w dupe pocałować i tyle bedzie zabawy. A zabawa ma być dobra. aha, Minio, sko łuj kamizelki ratunkowe skoro mamy pływać tymi przerazajaymi kajakami, bo ja tu jestem typowym kotem, wody unikam jak ognia i pewnie na dzień dobry pójde na dno... :unsure: , do skarbnikowania sie, to mysle ze bedziemy sie na miejscu zrzucac, bo tak to sie ktoś rozmyśli abo co i będą same kłopoty, po prostu, pare osób przyjedzie wczesniej i beda czekac na reszte, a jak ktoś nie zapłaci to niech spada, tzn każdy niech się deklaruje wcześniej na forum, żeby nie było że ktos przyjedzie i nikogo nie zastanie. Proponuje żebyśmy się przyodziali w szaty magiczne, ale to ju wieczorem, jak będziemy na miejscu i uskutecznili coś przy tym ognisku, fajne by były zdjęcia. Czasu jeszcze jest sporo, to jak ktoś nie ma to se uszyje. Jak coś to mam namiary na krawcową <tanią> w Wawie. Macie jeszcze jakieś pomysły? Minio, co to wogóle jest za miejscowość w okolicach tych borów, żebyśmy mogli się gdzieś spotkać? I czy nie będzie problemów z tymi panami w zielonych mundurkach? A z resztą, najwyżej się rzuci zaklęcie paraliżu :D. No, to tyle z mojej strony, tylko ludzie i inne istoty CHCIEJCIE :patykiem:
Top
Nefthis
Post: Dec 14 2006, 06:28 AM
Quote Post
Unregistered


jak ktoś ma gitare i umie na niej grać, to fajnie by było żeby zabrał, moglibyśmy coś pośpiewać albo pofałszować bo też można, może znajdzie się ktoś w naszym gronie o zdolnościach vocalnych, ja niestety dysponuje tylko klawiszami, które raz ze są do wymiany a kase na nowe dopiero bede miała może po nowym roku tylko kiedy dokładnie to niewiadomo, a poza tym będą na pewno cięższe, więc nie da rady ich zabrać, tym bardziej że mamy płyną kajakami, i nie chciałabym żeby im się coś stało, za bardzo kocham moje sprzęty :), no a następnego dnia możnaby skoczyć do jakiegoś klubu poczarować jakichś panów czy panie :czarodziej:, potańczyć wypić browarów przynajmniej po 10 na łebka i lulu, albo rundka dookoła posterunku :D, tylko proszę, bez rzucania klątw, no chyba że na tych panów w zielonych mundurkach :D, byle nie w naszym gronie.
Top
Nefthis
Post: Dec 14 2006, 06:32 AM
Quote Post
Unregistered


dobrze by było żeby każdy wziął sobie coś na komary i inne paskudztwa, bo nie wiem jak wy, ale ja nie chcę wrócić z boreliozą albo zapaleniem opon mózgowych :D. Dobra, koniec na razie, jak mi coś jeszcze przyjdzie do głowy to napiszę, ale to już wieczorem, bo muszę się zbierać do przychodni, w końcu kto będzie robił tym biednym pacjentom EKG...
Top
Minio
Post: Dec 14 2006, 09:00 AM
Quote Post
Unregistered


tobrze radzisz tylko czy z ty,m alkocholem nie bedzie przesada bo w kajaczku to nie polecam za duzej bombki. teraz trzeba bujnac Mroczka zeby cos na stronce umiescil i ladnie zareklamowal to spotkanie. i mozna zaczac juz organizowac to spotkanie.

Dominik
Top
Minio
Post: Dec 14 2006, 09:01 AM
Quote Post
Unregistered


ty tez mozesz dac sie naciagnac
Top
Nefthis
Post: Dec 14 2006, 03:38 PM
Quote Post
Unregistered


co do alkoholu miałam na myśli - w plecaku, a wyciągnąć po dotarciu na miejsce
Top
Mrooczek262
Post: Dec 15 2006, 12:03 AM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


Alkohol i woda ? eee...
A potem wszystcy dokonują identyfikacji ciał/a po jednej wywrotce i "okolicznościowe zdjęcie" w kronikach policyjnych ?
Mnie kleszcze i komary kochają - jak to się mówi - swój swojego nie ugryzie :]

Brać siekier nie ma sensu bo zrobi się nagonka pt. że niby wicca albo polska młodzież wlot do lasu zrobiła, ścięła 1000letni dąb i spaliła go w ognisku przy wspólnej libacji i cała parafia oburzona - nie dość że takie rzeczy ważą to i jeszcze chyba nie jedziemy tam wypalić lasów i wymordować tubylców [wiadomo - polska]:D
Niemniej zawsze można wziąć maczetę / tzw. duży nóż techniczny :] Małe, poręczne, lekkie a i przydatne.

Przy zapędach mroka ryzykuje się że okolice obozowiska i strefa poza ogniskiem zostanie zaminowana, a na niespodziewanych lokalnych ludzi niespodzianki pt. wilcze doły, zasieki i pułapki przeciwpiechotne oraz samobitnie czyli kurs zabawy w poligon wojskowy [a rano okaże się że w wilczym dole leży lokalne probostwo cieszące się sławą podglądaczy lub czeka nas pól dnia zakopywania ciał miejscowych - żartowałem ;) :D].

Ale na poważnie mówiąc - logistyka oraz bezpieczeństwo to podstawy :)
Ważne by nie było przegięć [czytaj: bez ryzykownych zachowań oraz umiarkowanie z używkami].
Jeśli to ma być spotkanie to chyba warto by wszystcy cali i bezpiecznie je przebyli i bezpiecznie wrócili do swych domów [a nie że poranek na komendzie lub izbie wytrzeźwień o ile nie szpital lub gorzej po zbyt żywiołowej imprezie].
Jeśli osoby zewnętrzne, to najlepiej brać ze sobą tylko osoby za które się jest na 100+1% pewne.
Zbyt duża ilość przypadkowych grozi sabotażem wyprawy [trafi się kilka osób co lubią pić i przeginać a potem zabawa w kurs pierwszej pomocy lub poszukiwania ciał w lokalnych mokradłach...].

Oczywiście należałoby też ustalić zasady [czyli jakieś przegięcia (np. wykopywanie miejscowym ciał z cmentarza lub stosik i karnister pod drzwiami kościoła) lub dragi - raus, jeśli to będzie w dodatku spoza grona osoba to zabawa pt. eskortowanie pod bronią cwaniaka na komendę].
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Nefthis
Post: Dec 15 2006, 03:16 AM
Quote Post
Unregistered


przecież napisałam że w plecaku alkohol do momentu dostania się na miejsce docelowe, nie po drodze...
Top
Nefthis
  Post: Dec 15 2006, 08:57 PM
Quote Post
Unregistered


a pro po tych wywrotek...ja się panicznie boję wody i zamawiam kamizelkę ratunkową...no i nie pływam niestety...

ty tez mozesz dac sie naciagnac

na co Minio?

Co do zasad to ja proponuje nie wpuszczać debili :D nie pić w kajakach, nie oddalać się zbytnio od reszty, nie robić cyrku, chociaż można by się w sumie pośmiać :D , nie wkurzać reszty, no i dobrze się bawić :D <czyli : nie pij, nie pal nie podrywaj i baw się dobrze :D <taki kawał był jakby co :D >>, no i nie sondować mózgów, wszak zagadki są przyjemniejsze :D, sex mono i poli dozwolony :D. No a tak już serio serio, jak się na to wszystko reszta zapatruje? Macie jakieś pomysła?
Top
0 użytkownik(ów) czyta ten temat (0 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options (2) [1] 2  Reply to this topicStart new topicStart Poll