Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia
Witamy gościa ( Zaloguj się | Zarejestruj ) Wyślij ponownie potwierdzenie rejestracji

>

(3) [1] 2 3  ( Idź do pierwszego nieczytanego posta ) Reply to this topicStart new topicStart Poll

> TAROT, wróżenie, talie kart...
Aynne
Post: Dec 5 2004, 11:07 AM
Quote Post
Unregistered


Witam wszystkich! :)

Dlaczego zaczęłam ten temat - być może wydaje mi się, że tu szalenie pusto, brak jakichkolwiek postów - zatem, aby nieco nadać tu życia - proponuję, aby osoby zainteresowane (i te mniej ;) ) wypowiedziały się na temat TAROTA.

TAROT ( w ramach moich zainteresowań) - słów kilka:

- tarotem interesuję się już wiele latek :)
- zbieram wszelkie publikacje na ten temat (książkowe i elektroniczne)
- zbieram (oczywiście nie zawsze fundusze starczają :( ) różne talie tarota
- od dłuższego czasu sama zanoszę się z zamiarem stworzenia Arkan Wielkich (na razie zamiar w postaci kilku szkiców :rolleyes: )

To tyle na początek. Czekam teraz na Wasze poglądy, myśli, komentarze!
Top
Lunaris
Post: Dec 5 2004, 11:42 AM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


Cóż nie wiele mogę powiedzieć dla podtrzymania dyskusji na ten temat. Kiedyś się fascynowałam tarotem, ale odbijało się to na moim zachowaniu. Stawałam się jakaś bardziej niemiła dla bliskich dlatego poniechałam za ich namową. Niektórzy mówią, że to rzeczywiście niełatwe zajecie.
PMEmail Poster
Top
Aynne
  Post: Dec 5 2004, 04:14 PM
Quote Post
Unregistered


Kiedy zaczęłam "zabawę" tarotem byłam na to nieprzygotowana. Cóż, rozsądek mi podpowiedział w ostatniej chwili, że powinnam dać sobie spokój z próbami wróżenia (przynajmniej na jakiś czas :) ).

Powróciłam do tarota po kilku latach, i powoli krok za krokiem uczyłam się go. Zresztą nauka z tarotem trwa chyba do końca życia - poznawanie nowych znaczeń i dróg. Jedynie ostrożność i rozwaga oraz... mhm... ;) dystans - oraz dawka wyobraźni, bez "śmiertelnej powagi" może nas prowadzić ścieżkami adepta magii :D

Myślę, że każdy zajmujący się ezoteryką w końcu odkrywa, co mu najbardziej odpowiada :) I TAK TRZYMAĆ!!!
Top
simisti
Post: Dec 5 2004, 09:22 PM
Quote Post
Unregistered


QUOTE (Aynne @ Dec 5 2004, 10:07 AM)
że tu szalenie pusto, brak jakichkolwiek postów - zatem, aby nieco nadać tu życia - proponuję, aby osoby zainteresowane (i te mniej ;) ) wypowiedziały się na temat TAROTA.

Tutaj zawsze było tak pusto...na początku starałam się
rozruszać towarzystwo ale kroku dotrzymywała wiernie
tylko Lunaris ...Panowie troszkę mniej. ;)
Witaj na forum tym milej , że Tarotem też się interesuję od
bardzo dawna.
Karty Tarota wyglądają troszkę egzotycznie i budzą u niektórych
skojarzenia z jakąś groźną tajemnicą.
Może słów kilka dla tych czytających ten post dla których temat
Tarota jest nowością;
Tarot nazywany jest też "diabelskim elementarzem".

Tak naprawdę nie wiadomo gdzie narodził się Tarot. Niektórzy
okultyści utrzymują ,że wywodzi się od kapłanów - czarowników
starożytnego Egiptu ,Babilonii Tybetu a nawet legendarnej
zaginionej Atlantydy.
Pierwsze historyczne wzmianki pochodzą z roku 1390 ze średniowiecznej
Francji. Tarot jest też częścią folkloru ludów romańskich (Cyganów)
i przybył wraz znimi wiele wieków temu .
Zwykła talia kart która obecnie jest używana np . do gry w pokera
wyrosła z Tarota. Nie trudno zdobyć talię kart Tarota trudniej
posiąść wiedzę w posługiwaniu się nimi.
Uwaga ....z Tarota nie wolno żartować ...bo jeśli podejdzie się do
nich beztrosko , używając np. do odpowiedzi na niemądre pytania,
tradycja głosi , że uzyska się odpowiedź którą nie chciałoby się
usłyszeć .
Tarot sklada się z 78 kart , z których 56 dzieli się na sekwencję w.
Kolory to : puchary , miecze , pentagramy , różdżki .
W każdym koloże musi być 14 kart ...dodatek stanowi karta dworska
zwana rycerzem.
Te 56 kart czterech kolorów są zwane mniejszymi arkanami
i posiadają swoje własne specjalne symbole i znaczenia .
Do wróżenia jednak najlepiej stosować pozostałe 22 karty , Wielkimi
Arkanami albo zwanymi Wielkimi Atutami. Stanowią one jądro tajemnicy
Tarota. Każda z 22 kart ma swoją symbolikę i nazwę .



Top
Lunaris
Post: Dec 6 2004, 01:07 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


W domu miałam tylko Wielkie Arkana i głownie się o nich mówi. Gdzieś zetknęłam się z opisem Małych Arkanów, że wygladają jak karty klasyczne. Skoro jesteście w tym obeznane czy to prawda?

I mam do was pytanko, gdybym tak jednak kiedyś wróciła do tej dziedziny wróżenia, bo kiedyś śniły mi się dziwne karty tarota, to jaka według was literatura jest polecana początkującym. Warto wiedzieć.
PMEmail Poster
Top
simisti
Post: Dec 6 2004, 08:52 PM
Quote Post
Unregistered


QUOTE (Lunaris @ Dec 6 2004, 12:07 PM)
W domu miałam tylko Wielkie Arkana i głownie się o nich mówi. Gdzieś zetknęłam się z opisem Małych Arkanów, że wygladają jak karty klasyczne. Skoro jesteście w tym obeznane czy to prawda?



Pisałam już powyżej ( tekst się rozlazł ) ,że Mniejsze Arkana
skladają się z 56 kart i dzielą się na sekwencje w ramach
czterech kolorów; puchary , miecze, pentagramy i różdżki
i są pierwowzorami kierów , pików , kar i trefli.
Kier jest odpowiednikiem pucharu , pik odpowiednikiem
dzidy, trefl pentagramu a odpowiednikiem kar są miecze.
Wygląd kart jest różny ...ale jest taka zasada w Tarocie ,że
sama intuicyjnie wybierzesz swoją talię kart.
Laktura to np. "Sztuka wróżenia" tłumaczenie Lidii Glińskiej.
Ja uczyłam się u znajomej cyganki ..pewnych rzeczy w
książkach nie znajdziesz. Każdy kolor Tarota ma swoją strefę
wpływu:
Puchary -strefa emocjonalna, miłość ,seks ,małżeństwo,
działalność twórcza.
Pentagramy odnoszą się do sfery ekonomiczno-finansowej.
Miecze odnoszą się do aktywności , postępu,przeciwieństw
i konfliktów.
Różdżki do świata , umysłu , siły intelektualnej,wszechstronności
i celowości.
Top
Lunaris
Post: Dec 7 2004, 12:50 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE (simisti @ Dec 6 2004, 07:52 PM)
Wygląd kart jest różny ...ale jest taka zasada w Tarocie ,że sama intuicyjnie wybierzesz swoją talię kart.

Z tym to zdecydowanie masz rację. Właściwie to już dwa razy brałam do ręki Wielkie Arkana z różnych tali i z jednej strony mnie fascynowały, a z drugiej coś było nie tak. Jakby te karty chciały za mną rzadzić.
QUOTE (simisti @ Dec 6 2004, 07:52 PM)
Ja uczyłam się u znajomej cyganki ..pewnych rzeczy w książkach nie znajdziesz.

Masz rację. Może jeszcze nie jestem na to gotowa.
PMEmail Poster
Top
simisti
Post: Dec 7 2004, 07:17 PM
Quote Post
Unregistered


QUOTE (Lunaris @ Dec 7 2004, 11:50 AM)
Właściwie to już dwa razy brałam do ręki Wielkie Arkana z różnych tali i z jednej strony mnie fascynowały, a z drugiej coś było nie tak. Jakby te karty chciały za mną rzadzić.

Lunaris , popróbuj jeszcze ....to nie Ty
karty wybierzesz ....ale karty Ciebie.
Jak trafisz na właściwe to wszystko
wyda Ci cię proste i zrozumiałe.


Top
Lunaris
Post: Dec 8 2004, 01:12 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


Może masz rację, Simisti w końcu moi informatorzy duchowi nie mówili, że są złe tylko że są różne rodzaje. Ostatnio wciąż stykam się z tą tematyką w rozmowach z ludźmi.
PMEmail Poster
Top
simisti
Post: Dec 8 2004, 09:51 PM
Quote Post
Unregistered


Co do wróżenia z kart przez długi okres czasu
byłam sceptykiem ...do czasu kiedy znajoma
Cyganka wywróżyła mi coś takiego ,że nie
każdemu może się w życiu zdarzyć .
Najpierw się z niej śmiałam , że opowiada
głupstwa ;) ale później gdy się sprawdziło...
uwierzyłam i zaczęłam uczyć się. :)



Top
Lunaris
Post: Dec 9 2004, 01:35 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE (simisti @ Dec 8 2004, 08:51 PM)
Co do wróżenia z kart przez długi okres czasu
byłam sceptykiem ...do czasu kiedy znajoma
Cyganka wywróżyła mi coś takiego ,że nie
każdemu może się w życiu  zdarzyć .
Najpierw się z niej śmiałam , że opowiada
głupstwa  ;)  ale później gdy się sprawdziło...
uwierzyłam  i zaczęłam uczyć się.  :)

Tak się najczęściej według mnie przekonuje ludzi. Coś niezwykłego się sprawdzi, albo sama aura towarzysząca sesji wróżbiarskiej. Zaczynasz się nagle zastanawiać czy też byś tak nie mogła, a jak jeszcze ktoś zachęci to gotowe. Chociaż przygodę z runami i kartami klasycznymi zaczełam jakos sama.
PMEmail Poster
Top
simisti
Post: Dec 9 2004, 08:31 PM
Quote Post
Unregistered


QUOTE (Lunaris @ Dec 9 2004, 12:35 PM)
Chociaż przygodę z runami i kartami klasycznymi zaczełam jakos sama.

Ale coś musiało Cię skłonić do zainteresowania
się tym tematem . Może książka czy jakaś opowieść...
Takie zainteresowania jakie mamy, musisz przyznać ,
że są .......ewenementem.

Top
Lunaris
Post: Dec 10 2004, 04:30 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE (simisti @ Dec 9 2004, 07:31 PM)
QUOTE (Lunaris @ Dec 9 2004, 12:35 PM)
Chociaż przygodę z runami i kartami klasycznymi zaczełam jakos sama.

Ale coś musiało Cię skłonić do zainteresowania
się tym tematem . Może książka czy jakaś opowieść...
Takie zainteresowania jakie mamy, musisz przyznać ,
że są .......ewenementem.

Po prostu zawsze pociagały mnie rzeczy tajemnicze i sięgałam po czasopisma o tej tematyce. Gdy się tak zastanawiam to nie jestem pewna, ale po runy to sięgnęłam po zobaczeniu prostej wróżby w piśmie dla pań. Wtedy zrobiłam sobie pierwsze runy. Z kartami pewnie było podobnie. Popularne kursy prowadzone w miesięczniku ezoterycznym. Ale dopiero w minionym roku kupiłam sobie pierwszą profesjonalną książkę. Nie miała osobistej styczności z nikim kto się takim wrózbiarstwem zajmował poza znajoma z wahadełkiem poznaną w wakacje. Stąd moje twierdzenie o byciu samoukiem.
PMEmail Poster
Top
Aynne
Post: Feb 6 2005, 10:44 PM
Quote Post
Unregistered


Witam po długiej przerwie...

Widzę, że temat tarota się trochę rozwinął kiedy mnie nie było na forum...

Cóż... To świetnie! :D A tak z ciekawosci, jeśli posiadacie różne talie tarota , to jestem ciekawa jakie... Ja mam trzy talie, z których korzystam czasami nawet z dwóch jednocześnie... Zależnie od tego do jakiego rozkładu używam i czy dysponuję odpowiednią ilością czasu :)

Moje talie tarota to:

1. Talia "Tarot magów" z ksiażki Jana Witolda Suligi
2. Talia "Tarot Marsylski"
3. Talia dołaczona do ksiązki "Wrózba z kart tarot" Aleksandry Jaśniak

Oczywiście "choruje" :unsure: również na bardziej egzotyczne talie, które zachwycają mnie także projektem graficznym, ale na razie nie mogę pozwolić sobie na takie szaleństwo finansowe, ale kiedyś - któż to wie :D
Top
Mrooczek262
  Post: Feb 17 2005, 03:41 AM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


:D
ten Suliga nieźle kilka lat temu szumu narobił
:)
słynna "Czarna Biblia" :D
[gościu tak nazwał książkę o tarocie a :D satanisci i cywile szumu narobili takiego że... :D jak ciepłe bułeczki schodziła ;) {nie ma to jak 'owoc zakazany' :D }]
tarot...

tarot ma też swe powiązania w sensie odpowiedników w runach
zw. jest jednak z ezoteryką europejską a najczęściej kojarzony z Cyganami :)

niestety - w obecnych czasach - tarot jest często zeszmacany przez słynne audiotele [żerowanie na magii :/ a wciskanie ludziom kitów byle czerpać kasę, czasem nawet nie wiedząc jak tarot w całości wygląda...]

Ayenne - a czy nie warto czasem samemu spróbować zrobić swe narzędzia ?:)
teraz liczy się kasa a mało kto patrzy na jakość
no i :) świadomość że ma się coś niepowtarzalnego :)

karty da się łatwo zrobić - tylko najtrudniejsze to je narysować
[potem wydruk, laminat (u poligrafa to z miejsca się zrobi) i już jedyne takie na całym swiecie własne, niepowtarzalne karty tarota :)]

Najważniejsze to to by sie nie poddawac i jeśli nie idzie innaczej - postawić na samodzielnej pracy/improwizacji :)

[przecież kiedyś kilkaset lat temu nie kupowano kart do tarota w sklepie, tylko je samemu wykonywano :) ;)]

Chodzą też plotki że najlepsze są jednak z kart, te, które długo już służą - czyżby karty były wraz z wiekiem niczym wino ;) ? )

znajoma kiedyś mi mówiła też, że karty tarota zyją własnym życiem
czy to prawda ?:)
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Aynne
Post: Feb 17 2005, 08:54 AM
Quote Post
Unregistered


Mrooczek - w ramach odpowiedzi - zrobienie kart - ich narysowanie nastręcza pewne kłopoty, chociaż zważywszy że jednek umiem :) posługiwać się narzedziami do rysowania (czytaj: do twórczego wyżywania się :D), to nie powinnam narzekać.

W sprawie technicznej: projekt moze być realizowany w formie tradycyjnej: na kartkach (brystolu), i np. narysowany. Format każdej kartki metodą tradycyjną nie może być wielkości ostatecznego formatu karty tarota - bo nie dałoby się dokładnie wszystkiego narysować... To problem pierwszy.

Problem 2 - można oczywście wszystko zeskanować, lub od razu projekt wykonać np. w Photoshopie (albo innych ślicznych graficznych programikach). To wydaje się optymalnym roziazaniem - do czasu...

Otóż w tym momencie przekaz energii własnej na dzieło (czytaj: na karty wykonane za pomocą komp.) jest co by nie rzec - silnie ograniczony. Chociaż może energia nadąża za nowinkami technicznymi :D .

Inaczej ma się sprawa kiedy wykonuję runy - a przyznaję, że sama zrobiłam runy! :) i nie musiałam odwoływać się do komputerka!

Zatem przynajmniej na czas nieokreślony zawieszam projekt kart - kiedyś może do niego wrócę;) , a w planach bliższych - kolejna fehtunek runiczny, tym razem z mniejszych krążków drewna. Może uda mi się zdobyć gałązkę cisu (niestety pod ochroną) do tych celów...

A czy karty żyją własnym zyciem...

Mhm... Personalizować karty to chyba nie najwłaściwsza rzecz, to nadać im osobowość, a przy tym moc wykonawczą. Dla mnie raczej są tylko narzędziem - cóż - inteligentnym narzędziem

:D ... To rozmowa z podświadomością swoją (lub osoby, której karty się stawia). A że czasami układ jest zupełnie nieczytelny, a innym razem wszyskie odpowiedzi są trafne jak nigdy - podświadomość nadal jest zagadką. Może czasami na niektóre odpowiedzi - prawdę nie jesteśmy po prostu gotowi?
Top
Lunaris
Post: Feb 17 2005, 11:39 AM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE (Mrooczek262 @ Feb 17 2005, 02:41 AM)
znajoma kiedyś mi mówiła też, że karty tarota zyją własnym życiem
czy to prawda ?:)

To chyba powód, dla którego osobiście tak trudno mi się było z nimi oswoić. Te, które miałam bardziej niż runy narzucały swój światopogląd chociaż nawet nie była to talia z prawdziwego zdarzenia. Może przejęły energię twórcy w kazdym razie nadal zdarza mi się o nich myśleć.
I jak tu nie wierzyć w życie kart tarota. :)
PMEmail Poster
Top
simisti
Post: Feb 17 2005, 12:05 PM
Quote Post
Unregistered


Karty żyją swoim życiem nawet wybierają swojego użytkownika
dlatego nie z każdej talii wróży się dobrze trzeba trafić na
"swoją" i najlepiej już pozostać przy niej.

Top
Mrooczek262
  Post: Feb 17 2005, 01:56 PM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


z naładowaniem energetycznym nie ma problemu
[inna rzecz że nie każda metoda jest "etyczna" :/]

simisti - karty jak to karty - ale zawsze można je opanować waląc w nie tyle mocy że humorki im się pogaszą na nieco czasu :D ;) (czyli lekkie podsmażenie kart mocą by nie podskakiwały ;) tudzież by je zmusić do posłuszeństwa )
{inna sprawa że takie karty będa niezbyt użyteczne potem - ale.. zawsze można poszaleć ;)}


pozdrawiam
Mrooczek262
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
simisti
Post: Feb 17 2005, 02:11 PM
Quote Post
Unregistered


QUOTE (Mrooczek262 @ Feb 17 2005, 12:56 PM)
simisti - karty jak to karty - ale zawsze można je opanować waląc w nie tyle mocy że humorki im się pogaszą na nieco czasu :D ;) (czyli lekkie podsmażenie kart mocą by nie podskakiwały ;) tudzież by je zmusić do posłuszeństwa )
{inna sprawa że takie karty będa niezbyt użyteczne potem - ale.. zawsze można poszaleć ;)}


pozdrawiam
Mrooczek262

Tarot to nie " tylko karty" ...wiesz jak nazywa się karty
Tarota ?......"diabelskim elementarzem"
A Ty zaraz byś chciał podsmażać ... ;) :P :)




:no:
Top
KLEJU
Post: Jul 30 2005, 03:41 PM
Quote Post
Unregistered


QUOTE (Mrooczek262 @ Feb 17 2005, 12:56 PM)
[...] karty jak to karty - ale zawsze można je opanować waląc w nie tyle mocy że humorki im się pogaszą na nieco czasu [...]

... chyba, że akurat posiadasz talię tzw. "ciężkich kart", nad którymi normalnie zapanować się nie da (bo "kiedy spoglądasz w Otchłań, Otchłań spogląda na Ciebie"), a jedynym znanym w odopowiednich kręgach sposobem na ich kontrolowanie (oczywiście w dość mocno ograniczonym zakresie) jest przebicie ich w odpowiednim miejscu gwoździem.
Ale takich talii jest na świecie baaardzo mało, więc nie powinno być problemu (chyba, że ich ktoś szuka).
Top
Mrooczek262
  Post: Aug 1 2005, 07:04 PM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


niecałkiem bardzo mało bo kwestia tworzenia ich jest w miarę prosta
inna rzecz że nie daje się ich zbytnio przechowywać w większej ilości z powodu generowanych efektów
to tak jak z np. sygilami (w tym bidrunami/sygilami runicznymi) lub słowami mocy (Abra-Merlin)
ale... zamiast przebijać gwoździem, można je uziemić w inny sposób ;)
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Spike_unit01
Post: Oct 5 2005, 03:24 PM
Quote Post
Unregistered


Ostatnio zauważyłem że namnożyło sie pełno rożnych rodzajów kart tarota.
Tylko które śa ściemą a które mogą sie przydać widziałem jakiś tarot alchemiczny , tarot drogi światła, tarot anielski i inne jeszcze rożne.
Niewiem które były by najleprze bo sie nieznam zabardzo.
Może ktoś mi powiedzieć jakie są najleprze?
I w jaki sposób je poznać jak już sie je nabędzi?
Top
simisti
Post: Oct 5 2005, 06:56 PM
Quote Post
Unregistered


QUOTE (Spike_unit01 @ Oct 5 2005, 02:24 PM)
Ostatnio zauważyłem że namnożyło sie pełno rożnych rodzajów kart tarota.
Tylko które śa ściemą a które mogą sie przydać widziałem jakiś tarot alchemiczny , tarot drogi światła, tarot anielski i inne jeszcze rożne.

Jak zwał tak zwał ,wszystkie są kartami tarota pod warunkiem ,że będą się składać z charakterystycznych dla tarota kolorów, czyli:

- puchary , pentagramy , różdzki i miecze.

(Dokładny opis kart tarota podałam na stronie nr 1 tego tematu)

Jest taka zasada co do wyboru talii kart:

spośród wielu rodzajów kart do tarota intuicyjnie wybierz dla
siebie odpowiedni. :)
Top
Kalen
Post: Mar 27 2009, 03:38 PM
Quote Post
Unregistered


Sam na początku zajmowalem sie Tarota, gdy przystąpiłem do rytuałów i zaklęć w magii.
Z Tarota mi sie dobrze wróży, najcześciej mówią prawdę.
Nawet fajne karty przyznam. :P
Top
0 użytkownik(ów) czyta ten temat (0 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options (3) [1] 2 3  Reply to this topicStart new topicStart Poll