Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia
Witamy gościa ( Zaloguj się | Zarejestruj ) Wyślij ponownie potwierdzenie rejestracji

>

  Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Sny / Dziwny Robak / Porady
Fenrir
Post: Jan 5 2018, 10:33 PM
Quote Post
Szpieg z krainy Dreszczowców...
Grupa: Użytkownicy
Postów: 1
Nr użytkownika: 7.131
Dołączył: 5-January 18
Grupa: Użytkownicy


Dobry wieczór i dziękuję za przyjęcie do Forum

szukam i proszę o porady z identyfikacją stworzenia / interpretacją snu / porady dla początkującego.

Do mojej osoby: jestem raczej na początku swojej ścieżki w magii ale co raz to częściej i jaśniej mam na przykład sny tego typu (dawniej nawet nie potrafiłem widzieć kolorów). Latem poraź pierwszy miałem sen który rzeczywiście się spełnił. Była to dyskusja w grupie i bylem pełen świadomy co powiedzieć i jak to powiedzieć by dojść do celu.

Ale tym razem mnie to przeraziło: Sen się zaczął od tego, ze bylem w mieszkaniu u chłopaka z którym już dawno nie mam kontaktu.
On wyszedł z mieszkania a ja odzyskałem kontrole nad sobą. Wiec zacząłem się rozglądać po mieszkaniu, ale to mieszkanie było nowe, tu nie mieszkał dawniej. Nie wiedziałem czy mi zimno czy gorąco wiedz sprawdziłem kaloryfery. Były na maksa włączone. Doszedłem do kuchni, w zlewie było wiadro z szmatami, coś mi nie pasowało. Objawiałem się ze wkrótce wróci. Miałem wrażenie że mam tam coś do zrobienia. Łazięka była obok kuchni, drzwi otwarte. Zanim zdążyłem zapalić światło słyszałem jak ktoś odklucza drzwi wejściowe i mnie wyrwało z tego miejsca.
Wylądowałem u siebie w łózku i słyszę jakiś dziwny dźwięk ze ściany. Jakiś robak, mały jak złotówka, szaro-brązowy, wylazł ze ściany obok mego łózka, odbił się od podłogi jak kamień i wleciał pod materac. Wiercił się, ja leżałem i nie moglem się ruszać. Czułem go pod sobą i obrzydzenie. Przewiercił się na drugi koniec i chwile było cicho. Nagle nadmuchał się jak balonik o wielkości jabłka, ze skrzydełkami malutkimi na głowie i latał przed moja twarzą. No to refleksyjnie jak muchę go klepnąłem i się w końcu wybudziłem.

Szukałem w internecie ale takiego stworzenia jeszcze nie znalazłem. Ciesze się, ze nie dałem się użądlić, chodziarz do końca nie jestem pewien czy to było złośliwe. Bo jak nie moglem się ruszać to miało okazje. Co to mogło być? Zostało to na mnie wysłane?

Przepraszam za taki długi tekst/blędy i dziękuje i ciesze się już za każdą odpowiedź.

:)
PMEmail Poster
Top
1 użytkownik(ów) czyta ten temat (1 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options Reply to this topicStart new topicStart Poll