Drukarko-przyjazna wersja tematu
Kliknij tutaj, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie.
Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia > Wróżby > Tybetański System Wróżebny - Mo


Napisa: blood.luna w Oct 25 2010, 10:58 PM
"Mo" jako tybetański system wróżenia należy do tradycyjnych elementów kulturalnych. Jako iż jest to kraj górski, do pewnego momentu hermetycznie zamknięty, w którym podróż odbywała się piechotą i wiązała się ze zmiennym losem pogodowym, Mo na stałe zagościło w większości domów, pozwalając na przykład wywróżyć sobie, czy udanie się w podróż to dobry pomysł, czy oczekiwani krewni przybędą na czas, ale także we wszelkich sprawach zwykłego życia - czy dzieci będą zdrowe, czy należy je oddać do klasztoru już teraz ( tongue.gif ), czy on mnie kocha, czy siostra postanowiła odebrać mi męża, czy powinienem wziąć ją za żonę, czy ten obcy człowiek nas czymś nie zaraził (w Tybecie panuje duża swoboda seksualna wink.gif ) i tak dalej, i tak dalej.

Mo polega na przywołaniu energii mądrości i prekognicji w czasie medytacji, następnie zaś na skupieniu całej tej energii na sześciościennej kostce ozdobionej tybetańskimi sylabami o różnym magicznym i symbolicznym znaczeniu. Kostką rzuca się dwa razy. Każda para (włącznie z poszczególną kolejnością) sylab ma swoje znaczenie. Medytacja sama w sobie jest niezwykle silna i osobiście doznawałam po niej dosyć ciekawych stanów okołohalucynacyjnych, pomimo swojej absolutnej trzeźwości w tamtych dniach, zaś wróżba bardzo przydatna. Można wróżyć też innym osobom, są różne wskazówki tybetańskich mnichów... Poza tym, całość odwołuje się do tego, że tybetański alfabet ma swoje specyficzne znaczenie. Można powiedzieć na przykład, że polski język jest językiem bardzo romantycznym, pełnym poezji, można w nim dobierać mnóstwo synonimów i używać gier słów. Język angielski jest przykładowo bardzo wieloznaczny, pewne słowa mają to samo brzmienie, albo pojedyncze słowo ma niezwykle szeroki kontekst własnych znaczeń. Język tybetański ma to do siebie, że został stworzony do mówienia o magii, zawiera sformułowania i sylaby odnoszące się bezpośrednio do magicznej terminologii.

Ze wstępu do wydania "Mo" Wydawnictwa EM z 1994 roku, Jego Świątobliwości Sakja Trizina:
QUOTE
Nauki buddyjskie, zwłaszcza tradycji Mahajany, mówią, że najwyższym dobrem jest przynoszenie pożytku innym. Ucieleśnieniem tych nauk jest bodhisattwa, który stara się osiągnąć stan czystego, doskonałego oświecenia dla dobra wszystkich czujących istot. Liczne teksty mówią nam, że bodhisattwa powinien bez wahania korzystać ze wszelkich metod, dających innym relatywne i ostateczne szczęście. Bodhisattwie zaleca się pomaganie innym poprzez dawanie im nauk duchowych, przedmiotów materialnych, takich jak lekarstwa czy strawa, nieustraszoności, miłującej dobroci oraz rad pomagających w rozwiązywaniu problemów, jakie niesie ze sobą codzienne życie.

Ponieważ buddowie posiadają wiedzę o przyczynie i skutku wszelkich warunków oraz wgląd w ich ostateczną naturę, korzystanie z Mo może być bardzo pożyteczne, jeśli towarzyszy mu niewzruszona wiara i doskonałe skupienie na buddach. Mo jest jedną z metod, umożliwiającą nieoświeconym istotom zwrócenie się do buddów o pomoc w przezwyciężaniu trudności codziennego życia.

Mo ma dwie zasadnicze funkcje. Po pierwsze, jest systemem, dzięki któremu możemy pomóc sobie zobaczyć jaśniej, wyraźniej daną sytuację czy wydarzenie. Po drugie, jeśli sięgamy po nie dla innych i robimy to z odpowiednią motywacją - właśnie w ten sposób używali Mo liczni wielcy lamowie Tybetu - staje się ono altruistycznym aktem dawania, pogłębiającym naszą praktykę ścieżki bodhisattwy. Mo ma również inne funkcje. Główne, najgłębsze nauki Buddy to "Pratitja Samutpada", co można przetłumaczyć jako wzajemnie zależne czy też współzależne powstawanie. Nauki te wyjaśniają esencję wzajemnego oddziaływania przyczyn i warunków na relatywnym, "światowym" poziomie oraz, jednocześnie, esencję pustości czy też "bezjaźniowości" na ostatecznym poziomie rzeczywistości. Aczkolwiek do pełnego zrozumienia współzależnego powstawania potrzeba pilności i wysiłku, koncentracji i wglądu, to system taki jak Mo odsłania na mgnienie oka współzależność i przyczynową grę świata, w którym żyjemy, i może zainspirować do zbadania ich na głębszym poziomie.

W Tybecie korzystano z Mo na wiele sposobów. System przedstawiony w tej książce, opracowany przez wielkiego mistrza Dziamgona Miphama na podstawie świętych tantr, których nauczał Budda, opiera się na duchowej mocy i mądrości Mandziuśriego - bodhisattwy ucieleśniającego transcendentalną wiedzę wszystkich Buddów.


Dalszy wstęp:
QUOTE
W Tybecie korzystano z Mo przez całe wieki. Tradycyjnie uciekano się do niego, kiedy pojawiały się złe sny i choroby, gdy wybierano się w podróż lub przystępowano do ważnej pracy, a nawet kiedy zastanawiano się nad wyborem praktyki duchowej - innym słowy: ilekroć chciano poznać przyszłość.

Stosowano wiele metod interpretowania znaków mogących powiedzieć coś o przyszłości. Jedną z nich - starożytną technikę wróżenia na podstawie rzutu kością - przedstawiamy w tej książce. Zwykle praktyki tego typu związane były  z różnymi bóstwami tradycji tantrycznej, najczęściej z tzw. Opiekunami - czy też Strażnikami - Dharmy. Niemniej w tym konkretnym przypadku, szukając rozwiązania problemu lub odpowiedzi na pytanie, prosi się o błogosławieństwo i radę Bodhisattwę Mądrości, Mandziuśriego. Ponieważ uważa się go za ucieleśnienie mądrości wszystkich Buddów przeszłości, teraźniejszości i przyszłości, przez całe wieki kolejne pokolenia buddystów wierzyły, że Mandziuśri dzięki swej transcendentnej mądrości poprowadzi ich bezdrożami doczesnego świata, wskazując, co przyniesie prawdziwy pożytek, a co szkodę.

[...]

Tekst, umożliwiający przepowiadanie przyszłości w oparciu o mantrę, został napisany na podstawie "Tantry Kalaczakry" oraz innych tekstów (między innymi "Oceanu Dakiń") przez Dziamgona Miphama (Dziamjang Namgjal Gjatso, 1846-1912), wielkiego świętego i uczonego tradycji Ningmapa, który swą niezwykłą wiedzą i nieprzerwaną praktyką nauk Buddy zyskał sławę jednego z największych luminarzy dziewiętnastowiecznego Tybetu. Dziamgon Mipham urodził się we wschodni Tybecie, jego głównymi nauczycielami byli Dziamjang Khjentse Łangpo oraz Patrul Rinpocze. Studiował u nich nauki czterech szkół buddyzmu tybetańskiego oraz pięć głównych i pięć pomniejszych dyscyplin (między innymi poezję, astrologię, medycynę, gramatykę, logikę i filozofię). Ceni się go przede wszystkim za niezwykle klarowne objaśnienia sutr i tantr, lecz wśród pozostawionych przez niego trzydziestu dwóch tomów rękopisów są również traktaty o architekturze świątyń i domostw, astrologii, poezji i przepowiadaniu przyszłości (między innymi cały tom, poświęcony starożytnej metodzie przedbuddyjskiej tradycji bon, polegającej na wróżeniu z węzłów).


Jak już wspomniałam, metoda opiera się na dwóch rzutach kością, nad którą wpierw odprawia się medytację do bóstwa mądrości - rozumianego symbolicznie, a nie dosłownie. Sześcienna kość zawiera następujące sylaby: PA, RA, NA, TSA, DHI, AH. W odpowiednich połączeniach (liczy się również kolejność) mają one przyporządkowane odpowiednie wskazówki. Tutaj mamy sytuację podobną do Tarota. Wskazówki są albo konkretnie na nie, albo konkretnie na tak, albo wieloznaczne, toteż istotną rolę odgrywa umiejętność interpretacji (i w tym dla początkujących właśnie bardzo, bardzo przydatne są wskazówki zawarte w książeczce).

Spotkaliście się z tym systemem wróżebnym?

Napisa: Mrooczek262 w Nov 29 2010, 02:00 AM
Niet

Napisa: Angelika w Jan 24 2011, 02:59 AM
Nie! Ty stosowales ta metode? Skuteczna?

Napisa: MarekKat w May 15 2019, 12:54 PM
Bardzo dobrze, że to wszystko zostało tutaj napisane i to momentami również w odniesieniu do tantry, która to nie jest zbyt powszechna w naszym kraju. W końcu https://www.tantra.pl/ to swoista nisza, którą wyszukać w stanie są jedynie najprawdziwsi zagorzali miłośnicy tego tematu.

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)