Drukarko-przyjazna wersja tematu
Kliknij tutaj, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie.
Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia > Zielarstwo > Mandragora


Napisa: Angelika w Mar 11 2011, 09:43 PM
Korzen Mandragory potrzebuje albo ewentualnie nasiona! Ma ktos jakis konkretny typ??? W necie juz sie naszukalam, z gory mowie....

Napisa: Meeron w Mar 11 2011, 10:18 PM
napisz do czego potrzebujesz, to może znajdziemy zastepnik wink.gif

Korzen o którym mówisz dobrze wpływa na potencje czarodziej.gif

Napisa: Angelika w Mar 11 2011, 10:27 PM
Dostalam wscieklizny.... ohmy.gif i potrzebuje do takiego jednego rytu... Znalazlam sobie sadzonki ale to cholerstwo miejsca potrzebuje i w doniczce na balkonie to raczej nic nie zdzialam! Poza tym potrzebuje najlepiej na wczoraj sam korzen ph34r.gif Ehhhhh! Trzeplo mnie i puscic nie chce hahaha.gif



P.s. Znam doskonale jego dzialanie czarodziej.gif i nie chodzi mi tu wcale o potencje dry.gif No dobra, przyznaje nie tylko.... hahaha.gif

Napisa: Meeron w Mar 12 2011, 09:27 AM
Dobra, przyznaj sie co to za ryt?? czarodziej.gif Aż mnie zaciekawiłaś czarodziej.gif

Napisa: Mrooczek262 w Mar 12 2011, 05:28 PM
Sam korzeń trudno dostępny bo albo ćpun-shopy (czyt: zestaw małego biochemika by sprawdzić skąd wogóle jest i na czym to rosło, oszołomki to ;D żłopią jako odmianę grass'u) albo sama sobie wyhodujesz. A jako X-materiał to zazwyczaj czas realizacji 10-12 mcy się czeka :]

Z sadzonkami sprawa jest prosta ale jak stracą liście to uważaj - miałem ostatnio dowcip pt. sektor wydobywczy do likwidacji - z wierzchu brak liści ale wbicie saperki i stek wulgaryzmów (roślinka na kilka dłuugich miesięcy postanowiła sobie bez liści pożyć i niespodziajka podziemna była w masowej ilości). Najlepiej ok 20-30 sztuk posadź by mieć bufor bezpieczeństwa na wypadek jakby co 5-10ta doszła do wieku zimowania smile.gif
Jak szukasz w sieci nasionek to za kilka miesięcy znikną definitywnie jak znów się polskie zapasy (e-verde na alledrogo bodajże) wyczyści przy wzbogacaniu polskiej flory ;D

Na potencję ? tożto stan śmierci klinicznej albo pobyt na toksykologii raczej mało ma w sobie z romantyzmu wink.gif

Napisa: Azar w Mar 12 2011, 05:33 PM
http://www.e-verde.eu/index.php?p195,mandragora-officinarium

Wyłącznie nasiona i sadzonki.
Korzenia raczej nie znajdziesz.
Swego czasu na szamanice ktoś dawał fragment korzenia... ale to było dawno.

Napisa: Mrooczek262 w Mar 12 2011, 10:45 PM
Lepiej nasionka bo jak sadzonka i to jeszcze pocztą albo kurierem z ciągotkami do zabaw w sortowni... nasionka są odporniejsze :]

Napisa: Angelika w Mar 13 2011, 09:18 PM
No nasionek w sumie nie znalazlam jedynie sadzonki ale za to w internetowym sklepie ogrodniczym wiec raczej wysylaja dobrze zapakowane. Nie powinny ulec uszkodzeniu po drodze. Hodowanie mandragory srednio mi sie podoba, a zwlaszcza jej wyrywanie! Poza tym moze byc problem, bo cholerstwo ma korzen dorastajacy do metra, wiec na balkonie nie wychoduje. Troche za niebezpieczne, bo mam male dziecko i krolika ktory wolno biega. Sadzac dziko moze nie doczekac. Nie wspominam juz o tym ze pojecia nie mam ile czasu musi rosnac zeby bylo zdatne do uzytku. Pomysle jeszcze nad tym. Nie potzrebne mi do uzytku doustnego, tylko do naciecia w kilku miejscach.

Meeron: Za zadne skarby Swiata sie nie przyznam publicznie co to za ryt hahaha.gif Chociazby dlatego, ze zostane tu zlinczowana;p Zaraz znow dostane opeera od admina ze moderatorka i jaki przyklad daje ;)Zwlaszcza, ze sama innym takie ryty odradzam biggrin.gif Ironia losu! Pisalam juz ze wscieklizny dostalam biggrin.gif W dodatku calgo mozgu. Jak na razie zakopalam sie w rytach na 7 tygodni! I zobaczymy jesli nie pomoga, to wrobie kogo innego w ryty na nastepne 7 tygodni biggrin.gif Wtedy juz nie ma sily zeby nie poszlo. Ryt przyciagajacy ogolnie:DInteligentny jestes domyslisz sie o co chodzi biggrin.gif

Napisa: Mrooczek262 w Mar 13 2011, 10:48 PM
No cóż to możesz spróbować starej szkoły :] szukamy porzuconej mogiły i od razu z naście nasionek ;] niepozorne a jakże skuteczne rozwiązanie wink.gif

Eeetam admin dba o mandraki ;] w tym roku dzieci znów suszoną krwią jako nawóz się będzie karmić i znów ogródek pełen czaszuni, kosteczek i mandrak rosnących wraz z tojadem ;]

Odnośnie czasu rośnięcia - u mnie po kilku latach już użytecznej wielkości wyrosły więc licz ok. 2-3 lata min (ale u mnie były karmione padlinką itp nie-żywe papu dla liściastych dzieci ]:-> więc na normalnych nawozach mogą innaczej rosnąć).

Z wyrywaniem nie problem - szukasz UI / Użytecznego Id...ty i składając dotację na piwo zyskujesz BHP'owską pomoc przy wyjęciu roślinki z doniczki ;] Proste, czyste a jakże niewinnie wyglądające rozwiązanie ]:->

Napisa: Azar w Mar 14 2011, 02:14 AM
Nie wierze, Angelika odprawia ryty miłosne... zobaczymy jaka kaszanka z tego wyjdzie ;]

Napisa: Mrooczek262 w Mar 14 2011, 07:20 PM
Spokój Toxic, nie nastrajaj pesymistycznie innych gdy sobie coś tam majstrują ;] po wynikach się oceni smile.gif

Napisa: Angelika w Mar 14 2011, 10:03 PM
He he! Azar nastroic pesymistycznie mnie nie da rady!
A wyniki naturalnie opublikuje czarodziej.gif No moze bez szczegolow ph34r.gif
A czy bedzie kaszana? Jeszcze niewiem jesli bedzie to wypije to piwo ktore sobie nawazylam...

P.s. Jak do tej pory moje magiczne kropelki juz po malu dzialaja biggrin.gif


Mrooku! Ty to masz metody pracy biggrin.gif Chyle czola dla geniuszu! Jak na razie dam sobie spokoj z ta mandragora, ale jesli kiedys bede jeszcze potrzebowac, to skorzystam z Twoich rad! Dzieki!

P.s. Ciekawy ten Twoj ogrodeczek! A nie chcesz sprzedac czegos z wlasnej hodowli? Np......kawalka korzenia???

Napisa: Mrooczek262 w Mar 15 2011, 01:51 AM
Nie da rady, nie sprzedaję, uprawa doświadczalna a poniekąd surowcówka (na wewn. zaopatrzenie Kuźni, nie-spożywcze zaopatrzenie by było jasne tongue.gif) w dodatku źle mówi się o handlu mandraką toteż jedyne co to mogę służyć radami smile.gif
A metody pracy ? no cóż... X-materiały powodują ciekawe zjawiska i wydarzenia same z siebie wink.gif chociaż zabawy w zdobywanie papu dla dzieci nikomu nie polecam bo jak to wygląda potem jak się wśród ludzi idzie z reklamówką z której sobie kapie świeża krew po świeżo zdobytym "papu do obryzienia przez dzieci" albo widok ziemi wymieszanej z suszoną krwią (hit sezonu swoją drogą, nawóz azotowy i magiczny zarazem w dodatku nie ma problemu z magazynowaniem na dłużej chociaż podręcznik zaleca w miarę możliwości suszoną krew z sproszkowanym srebrem mieszać) :]

Mi tam wystarczy że okoliczni na widok pryzmy papu zaczęli myśleć że chyba w kłusowanie się bawię albo niczym klimaty 'Dom z wosku' w polowanie na szosie się zacząłem bawić tongue.gif

W każdym razie ziemia przesiąknięta krwią, rozkładem i śmiercią jest odpowiednia a jak mandraka straci liście... przeczekać rok bo lubi za 'górnika' bez liści robić i szkoda powtarzać moich błędów z przypadkowym uszkodzeniem przy oczyszczaniu sekcji gdzie "nie ma liści = nic nie rośnie" wink.gif

Co do innych X-materiałów... powoli rusza TZ-25 do różdżek - czyli zbieranie nasion jemioły i zaszczepianie jemioły na krzewie dzikiej róży - wychodzą ciekawe surowce do różdżek o zast. w magii miłosnej wink.gif kwestia cierpliwości a dzieją się cuda.

A sam korzeń mandragory ? zasobnik danych ZC-34 możesz spróbować wykorzystać biggrin.gif czyli światłoczułe sole srebra i malowanie symboli magicznych na korzeniu w ciemności (czerwone żarówki z ciemni foto albo noktowizja idealne) i wystawienie gotowego korzenia na światło słońca lub księżyca w pełni aby sól się zredukowała i powstało piękne magiczne "coś" wink.gif Azotan lub inne, kwestia gustu, byle pamiętać że brudzi i że światłoczułe a wyniki mogą być bardzo ciekawe.

Napisa: Angelika w Mar 24 2011, 11:26 PM
Mrooku! Ty to masz pomysly. Naprawde...

A swoja droga, drodzy Panowie, Wam to mozna dopiero niezle w glowkach namieszac (I bynajmniej nie seksem - Azar)!!!

Moje ryty trwaja nadal i po malu przynosza pozytywne efekty!!!

Napisa: Meeron w Mar 25 2011, 08:50 AM
Aż mnie zaciekawiłaś Angeliko tym rytem smile.gif Hmmm...Siedem tygodni to szmat czasu, warto by było dodatkowo skorzystać z promieniowania elektromagnetycznego ( pełnia księżyca ) aby "wzmocnić ryt" tego typu wink.gif

Napisa: Mrooczek262 w Mar 25 2011, 09:59 AM
EM niewiele da, chyba że masz na myśli "nabijarkę aury" - powielacz do kirlianówki - w dużym skrócie i najbezpieczniej jak to możliwe - "lampa plazmowa" a aparat kirlian i powstajace podczas wyładowań pewnego rodzaju zaburzenia aury, na upadłego można by [jeśli zdołasz zapalić i utrzymać łuk] wypalać symbole łukiem wyładowania, ale wymagałoby to znacznie większych napięć i czegoś w rodzaju statycznej Drabiny Jakuba, oraz dużo osprzętu bhp do prac przy skrajnie wysokich napięciach.

Samo EM niewiele da, bo jest zw. z przepływem prądu elektrycznego, słabo na org i pole oddziałowuje w sensie trwałym po ustaniu EM, a magnetyzacja... nie sprawdzałem :]

Napisa: Meeron w Mar 25 2011, 10:58 AM
Tu się zgodzić do końca nie moge Mroczku smile.gif Fale elektromagnetyczne powstające miedzy księżycem a Ziemią wpływają na ruchy oceanów, pływy morskie, więc także na ciało człowieka które w ponad 70% składa się z wody. Podczas pełni księzyca, dodatkowo w czasie przesilenia wiosennego kiedy księzyc znajduje się blisko Ziemi ludzkie ciało działa jak potężny kondensator wink.gif Wystarczy odpowiednio ukierunkowac kumolowanom w organiźmie energię i mozna ją następnie świadomie wykorzystać do własnych celów wink.gif

Napisa: Mrooczek262 w Mar 25 2011, 06:29 PM
blink.gif
Uciekaj, uciekaj, Newton wstał z grobu i coś krzyczał pod twoim adresem unsure.gif

Hmmm...
Meron - nie miałeś aby na myśli aby zasady wzajemnego oddziaływania ciał i zw. z tym zaburzeń siły ziemskiej grawitacji ? Bo samym oddziaływaniem EM... EM wytwarza sie przy transformatorze lub lini przesyłowej i stąd też okolice elektrowni lub stacji rozdzielczych powinny być strefami X wink.gif
W dodatku orbita Księżyca nie jest kolista, raczej stanowi owal stąd też wraz z zmianą odległości Ziemia-Księżyc następują lekkie zmiany pola grawitacyjnego Ziemi.

I. Newton biegnie (nie wytrzymał i z nerwów z grobu powstał tongue.gif) uciekać, uciekać bo będzie jabłkami z sklepów Stonki rzucał biggrin.gif

A z tym kumulowaniem energi w ciele... elektryczność statyczna ?
Generator van der Graaf'a ? wink.gif wystarczy się ubrać w syntetyczne tkaniny, ubezpieczyć komórkę od ESD i radośnie po nacieraniu sobie folią włosów dotknąć palcem gołej PCB komórki biggrin.gif

Napisa: Angelika w Mar 25 2011, 11:30 PM
QUOTE
Aż mnie zaciekawiłaś Angeliko tym rytem  Hmmm...Siedem tygodni to szmat czasu, warto by było dodatkowo skorzystać z promieniowania elektromagnetycznego ( pełnia księżyca ) aby "wzmocnić ryt" tego typu 


Ja sie nie bede sprzeczac o promieniowanie, ale powiem tylko tyle, ze z ostatniej pelni ksiezyca korzystalam wink.gif
Aktualnie mam za soba drugi ryt plus pomocnicze.
Siedem tygodni to faktycznie dlugo, ale poniewaz wplywam na (a w zasadzie jedynie umacniam) wole drugiego czlowieka, to zeby poskutkowalo, musze ciagnac dosc intensywnie. A siedem to poprostu sprawdzony cykl, ktory dziala. Moj ryt moge odprawiac tylko w jednym dniu tygodnia, wiec stad siedem tygodni. W pozostale dni sa ryty pomocnicze!

O moich postepach poinformuje zapewne za jakies trzy tygodnie czarodziej.gif Wczesniej niestety nie da rady! Efektu koncowego spodziewam sie za pol roku! Nastepnie odczekam pare latek i jesli nadal bedzie ok, to przestane odradzac ludziom ta dziedzine magii czarodziej.gif Tak wiec, eksperyment trwa!!!


Napisa: Meeron w Mar 26 2011, 03:44 PM
QUOTE
Meron - nie miałeś aby na myśli aby zasady wzajemnego oddziaływania ciał i zw. z tym zaburzeń siły ziemskiej grawitacji ?


Okazało się że piszemy o dwuch różnych rzeczach. Rzeczywiście Mroczku, mam na mysli "oddziaływania sił elektromagnetycznych", nazwałem je polem, ponieważ rzeczywiście powstaje ono między księżycem a Ziemią ( zachpowuja sie jak transformator o którym piszesz, lub jak cewka wink.gif

Napisa: Mrooczek262 w Mar 26 2011, 06:59 PM
Ok, to po prostu pisz pole a nie EM (powstające stricte przy przepływie prądu elektrycznego lub z nim związane) bo no wiesz... SEP'owców takie coś z kopyt wyrywa wink.gif

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)