Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia
Witamy gościa ( Zaloguj się | Zarejestruj ) Wyślij ponownie potwierdzenie rejestracji

>

(2) 1 [2]  ( Idź do pierwszego nieczytanego posta ) Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kolory ksiezyca, 21 listopad
simisti
Post: Apr 17 2005, 10:53 AM
Quote Post
Unregistered




Witaj Małgorzato,

sen miałaś rzeczywiscie nieprzyjemny ale to tylko sen był smutny .
Znaczenie snu jest bardzo pocieszające w tym przypadku.

Smutek i łzy we śnie znaczą radość , śmiech i pociechę na jawie.

Zwykle to jest tak , że to co nam się śni jest odwrotnością tego
co się zdarzy na jawie ( chociaż nie we wszystkich przypadkach).
Więc będzie dobrze i nie ma się czym przejmować. :) :) :) :)


Top
Lunaris
Post: Apr 18 2005, 02:46 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


Ja również odnoszę wrażenie, że sen ma znaczenie pozytywne i powiedziałabym, że faktycznie może tu pasować twoja interpretacja, Małgorzato. Kiedy płakałaś zmarła przyjaciółka się do Ciebie odezwała czyli czuła się dobrze, więc być może sen pociesza, żebyś była dobrej myśli nawet jeśli sytuacja w jakiej się znajdziesz będzie Ci się wydawała trudna.
PMEmail Poster
Top
Małgorzata
Post: Apr 21 2005, 10:27 AM
Quote Post
Unregistered


we śnie nie czułam strachu albo niepokoju, tylko smutek. Śmierć zawsze kojarzy mi się z czymś dobrym, tzn - zmianami na lepsze. To chyba pozostałości po tarocie, z którego kiedyś korzystałam...

Oczywiście moja przyjaciółka żyje i ma się bardzo dobrze ;)
Top
Risika
Post: Feb 23 2007, 07:07 PM
Quote Post
Unregistered


kiedyś tłumaczyłam swoje sny... (właściwie nie wiem czemu i tak mi nic sensownego z tego nie wychodziło) później stwierdziłam, że to nie ma sensu... Ale skoro już jesteśmy przy tłumaczeniu snów i śmierci to ja strasznie przeżywam to co mi sie śni... Całkiem niedawno śniło mi się że na moich oczach zamordowano mojego brata... jak sie przebudziłam (cała uryczana zresztą) mimo iż widziałam że to tylko głupi sen musiałam iść do pokoju obok zobaczyć czy nadal leży w łóżku, bo już bym nie zasnęła
Top
Jk.
Post: Feb 23 2007, 09:20 PM
Quote Post
Unregistered


QUOTE (Risika @ Feb 23 2007, 06:07 PM)
widziałam że to tylko głupi sen

Sny nie są głupie.
Zależnie od tego jaki był to sen możesz:
a) zapomnieć o tym spokojnie,
B) przeżyć to, co widziałaś we śnie realnie.
Top
Lunaris
Post: Feb 24 2007, 10:24 AM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


Risika - Nie każdy sen daje Ci obraz tego co się stanie kropka w kropkę. Może też wyrażać się w nim Twoja obawa o utratę brata w inny sposób np. przez jakieś gwałtowne poróżnienie się z nim. Poza tym mając w świadomości sen o zagrożeniu bliskiej osoby można zamiast stresować się próbować zastanowić się jak można by zapobiec takiej sytuacji, a być może kolejne sny to pokażą.
PMEmail Poster
Top
hefajstos
Post: Mar 9 2007, 12:37 AM
Quote Post
Osoba która juz cos wie
***
Grupa: Użytkownicy
Postów: 36
Nr użytkownika: 689
Dołączył: 8-March 07
Grupa: Użytkownicy


moze by tak zalozyc topic o snach, a nie o Ksiezycu...? :unsure:

ale skoro juz o snach to niektore sa ... zastanawiajace... np.

1. snilo mi sie jakis czas temu, ze dziewczyna, u ktorej bylem kilka tyg wczesniej na weselu, nie zyla, ale jej bogaty ojciec zamknal jej cialo w dziwnej trumnie, w jakims sejfie, za jakas pancerna szyba, za ktora to szyba byl pulpit ulozony z telefonow komorkowych... co najciekawsze, ona komunikowala sie poprzez smsy! - myslami zadawalem pytanie, a ona odpowiadala smsem (nie pamietam tresci rozmowy)

jakis czas potem, w rzeczywistosci, ta dziewzyna zaszla urodzila chlopca. Nie mam pojecia, czy sen mial z tym jakis zwiazek (nie znam jej zbyt dobrze).

2. moja siostrzyczka zmarla kilka dni po porodzie, ja mialem wtedy 1,5 roczku i nie pamietam tego, ale podobno mocno sie tym przejalem wtedy. Kiedy mialem okolo 7 lat powtarzal mi sie pewien sen: moja siostra byla w Niebie (ale to bylo kilkadziesiat metrow od mojego domu (?) ), a ja, lyzeczka wydlubywalem jej mozg. Okropnie sie wtedy balem majac te sny. Nie wiem zupelnie o co chodzilo....

macie jakies komentarze, albo sugestie?
PMEmail PosterAOL
Top
Risika
Post: Mar 9 2007, 01:59 AM
Quote Post
Osoba która juz cos wie
***
Grupa: Użytkownicy
Postów: 30
Nr użytkownika: 670
Dołączył: 5-March 07
Grupa: Użytkownicy


Lunaris
QUOTE
Risika - Nie każdy sen daje Ci obraz tego co się stanie kropka w kropkę. Może też wyrażać się w nim Twoja obawa o utratę brata w inny sposób np. przez jakieś gwałtowne poróżnienie się z nim. Poza tym mając w świadomości sen o zagrożeniu bliskiej osoby można zamiast stresować się próbować zastanowić się jak można by zapobiec takiej sytuacji, a być może kolejne sny to pokażą.


... póki co mam sny raczej pogodne i ze strachem o brata sie nie budzę:) a jak będzie później to się okaże (a najlepiej nie niech tak zostanie)

Jk.
QUOTE
przeżyć to, co widziałaś we śnie realnie.


Nie no dzięki za pocieszenie ... po takim wyznaniu na pewno będę spała spokojniej...
PMEmail Poster
Top
Jk.
Post: Mar 9 2007, 01:39 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 311
Nr użytkownika: 672
Dołączył: 5-March 07
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE (Risika @ Mar 9 2007, 12:59 AM)
Jk.
QUOTE
przeżyć to, co widziałaś we śnie realnie.


Nie no dzięki za pocieszenie ... po takim wyznaniu na pewno będę spała spokojniej...

Moim celem nie jest pocieszenie, tylko udzielenie informacji o możliwościach, zgodnie z moją wiedzą.
Żeby spać spokojnie zawsze można 'odegrać' dany sen;
Wystarczy wyciszyć się, skupić i wyobrażać sobie ten sen. Powolutku, bez pośpiechu. Dojść do (np.) nieprzyjemnego momentu, a następnie celowo i świadomie zmienić go na coś lepszego.
Proste i skuteczne... i spać spokojnie też można.
PMEmail PosterAOLYahooMSN
Top
Nefthis
Post: Mar 9 2007, 04:22 PM
Quote Post
Unregistered


są też inne sposoby na pozbycie się nieprzyjemnych snów, no z tym że czasami to skutkuje tak że nie ma się snów wogóle :blink:
Top
Risika
Post: Mar 9 2007, 06:29 PM
Quote Post
Osoba która juz cos wie
***
Grupa: Użytkownicy
Postów: 30
Nr użytkownika: 670
Dołączył: 5-March 07
Grupa: Użytkownicy


póki co żadne nieprzyjemne sny mnie nie nawiedzają raczej same nielogiczne i pogmatwane ( może dlatego ze nie mam czasu spać:/ jak śpię 5 godzin w ciągu doby to jest dobrze:/)
PMEmail Poster
Top
Nefthis
Post: Mar 10 2007, 01:08 AM
Quote Post
Unregistered


nieważne ile śpisz ale jak śpisz :)
Top
Risika
Post: Mar 10 2007, 04:32 PM
Quote Post
Osoba która juz cos wie
***
Grupa: Użytkownicy
Postów: 30
Nr użytkownika: 670
Dołączył: 5-March 07
Grupa: Użytkownicy


Twarzą do poduszki :P hahaha<taki mały żart:P> :P
PMEmail Poster
Top
Nefthis
Post: Mar 10 2007, 05:03 PM
Quote Post
Unregistered


:haha: :P
Top
hefajstos
  Post: Mar 11 2007, 11:11 PM
Quote Post
Osoba która juz cos wie
***
Grupa: Użytkownicy
Postów: 36
Nr użytkownika: 689
Dołączył: 8-March 07
Grupa: Użytkownicy


taaa.... dzieki wszystkim za komentarze i sugestie...
PMEmail PosterAOL
Top
Nefthis
Post: Mar 12 2007, 12:09 AM
Quote Post
Unregistered


myślę ze to były zwykłe koszmary :), czasami się nam śnią jak się czymś zdenerwujemy itp, w każdym razie na to wskazuje sen 1, a co do drugiego, to po prostu śmierć twojej siostry była dla ciebie strasznym przeżyciem, a odzwierciedleniem tego były sny.
Top
Barboss
Post: Mar 12 2007, 03:52 PM
Quote Post
Doswiadczona Osoba
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 144
Nr użytkownika: 658
Dołączył: 4-March 07
Grupa: Stali Użytkownicy


Hefajstos
Sen pierwszy wskazuje wyraznie na rpobe kontaktow z zaswiatow z Twoja osoba. Moze on byc polaczony z drugim snem. Jak rodzi sie dziecko, to pomiedzy rodzenstwem bardzo szybko (podswiadomie) wytwarza sie pmost energetyczny. To on jest wlasnie odpowiedzialny za przenoszenieuczuc, wzajemne kontakty, zrozumienie drugiej osoby. Jak ktos umiera, jego dusza (czyli energia znajdujaca sie w jego Ciele, na ktora sklada sie swiadomosc i podswiadomosc) przenoszona jest do innego wymiaru. Czesto proces ten moze byc zaklucony poprzez czynniki zewnetrzne.Takim bodzcem wybijajacym dusze z jej "drogi energetycznej" moze byc niespodziewana, nieoczekiwana smierc. Jesli pomost energetyczny nie zostal miedzy wami zerwany, to jest duze prawdopodobienstwo ze Twoja siostra kontaktuje sie z Toba, poniewaz czuje sie zagubiona. Jesli dusza nie trafia do odpowiedniego wymiaru po smierci, to zostaje zablokowana w strefie miedzywymiarowej. W takim przypadku mze odzialywac na siwat fizyczny, materialny. Z reguly kiedy sni sie komus zmarla osoba, to oznacza ze czeka go niebawem cos szczesliwego w zyciu. Pozdrawiam
PMAOL
Top
hefajstos
Post: Mar 13 2007, 01:36 AM
Quote Post
Osoba która juz cos wie
***
Grupa: Użytkownicy
Postów: 36
Nr użytkownika: 689
Dołączył: 8-March 07
Grupa: Użytkownicy


wielkie dzieki Barbos!
przenioslem ten temat do watku "prorocze sny.....", kilka osob tam sie wypowiedzialo, moze tam zerkniesz i zgodzisz sie, albo nie z nimi? dzieki!
pozdrawiam.
PMEmail PosterAOL
Top
RedRainbowedMyst
Post: May 1 2007, 04:54 PM
Quote Post
Unregistered


tez kiedys widzialam pomaranczowy ksiezyc... ale to bylo lato w pelni, no i ksiezyc "wschodzil" wtedy.... byl pomaranczowy, choc czasem i bez tego sie zdarza... chmury odbijaja jego swiatlo i zdarza sie ze tworzy sie wtedy iluzja ze ksiezyc ma inny kolor, ale to jest rzadkie....
moze to byc tez tak, ze ludzie wrazliwy na ksiezyc i jego oddzialywanie widza jego "kolory" ale trudno mi to dokladnie stwierdzic co to znaczy.
Ja posluguje sie tylko intuicja jesli chodzi o naszego wjatkowego satelite
Top
Kwas
Post: May 14 2007, 08:57 PM
Quote Post
Oczytana Osoba
*****
Grupa: Użytkownicy
Postów: 66
Nr użytkownika: 780
Dołączył: 9-May 07
Grupa: Użytkownicy


Tam gdzie mieszkam(Wielkopolska) pomaranczowy ksieżyc zdarza sie dość często(przynajmniej raz na dwa miesiące) :D ma to faktycznie związki ze zmianami temperatury... ale zauwżylem też jakieś dziwne zmiany zachodzące w lesie(jakieś dziwne napięcie) ... kto lubi obcować z przyrodą napewno też coś takiego wyczówa :P jeśli Ktoś wie co jest tego przyczyną niech zamieści to na forum :D :P
PMEmail PosterAOL
Top
Kalen
Post: Feb 4 2009, 06:33 PM
Quote Post
Unregistered


Miałem wizję, coś przypominało zaćmienie, ale nie wiem czy Księżyca czy Słońca. Widziałem ziemię, a póżniej koło ziemii dwie planety, jedna zbliża się do drugiej. Narysowałem to...
Top
1 użytkownik(ów) czyta ten temat (1 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options (2) 1 [2]  Reply to this topicStart new topicStart Poll