Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia
Witamy gościa ( Zaloguj się | Zarejestruj ) Wyślij ponownie potwierdzenie rejestracji

>

(2) [1] 2  ( Idź do pierwszego nieczytanego posta ) Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Czy wszyscy moga "czarowac"?, Porada...
Barboss
Post: Nov 13 2006, 11:01 PM
Quote Post
Unregistered


witam
Od pewnego czasu ucze sie tajników magii Wicca. Rytualy odprawiane przy ognisku, zaklecia rzucane przy świecach...Rytuały i obrzedy nadaja tajemniczości, a jak wiadomo, wszystko co jest niezrozumiale, w jakims stopniu pociaga ludzi...Wiele osób (zafascynowanych magia) rozpoczyna swoje praktyki...Przez wiekrzosc, magia traktowana jest jako dobra zabawa... Brną dalej i dalej, odczuwajac magiczna atmosfere. Niestety czuja niedosyt i ciągle czegoś im brakuje...W koncu zajmoja sie seansami spirytyztycznymi, a jak powszechnie wiadomo, prowadzi to do powaznych konsekwencji...Jesli ktos nie rozumie czym jest magia i nie potrafi nia kierowac, nie powinien zabierac sie za "czarowanie"...Magia jest bardza złozonym zjawiskiem...Wiaże czlowieka, sily natury i wiele innych czynnikow, o ktorych juz nie bede wspominal...Apeluje do wszystkich, ktorzy rozpoczynaja swoja "ezoteryczna przygode": nie kazdy nadaje sie na maga, wiec jesli nie macie silnego charakteru i cierpliwości, to nie zabierajcie sie za "czarowanie"...Przez porywczosc mozna zaszkodzic sobie i innym...Jesli ktos czuje sie na silach, powinien powoli wdrazac sie w tajniki magii, ale trzeba zwracac uwage na wszystko co sie robi...Pozdrawiam:)
Top
Jk.
Post: Nov 15 2006, 08:06 PM
Quote Post
Unregistered


Świetnie.

Widać z powyższego, że ty sądzisz, iż się nadajesz na "maga", skąd w tobie tak błędne przekonanie?
Top
NAMAROX
Post: Nov 15 2006, 09:12 PM
Quote Post
Unregistered


BARBOSS
MASZ RACJ!
ABY PRAWIDŁOWO PRAKTYKOWAĆ MAGI ,POTRZEBA,JAK WE WSZYSTKICH DZIEDZINACH ŻYCIA , PRZESTRZEGAĆ PEWNYCH REGUŁ DTKTOWANYCH ZARÓWNOROZSĄDKIEM, JAK I WIELOLETNIĄ TRADYCJĄ. TAK SAMO TRZEBA ZROZUMIEĆ MECHANIZMY RZĄDZĄCE MAGIĄ,ABY UŻYWAĆ JEJ Z POŻĄDANYM SKUTKIEM DLA POŻYTKU SWOJEGO, INNYCH LUDZI I ŚWIATA. DECYDUJĄC SI NA PRAKTYKOWANIE MAGII, PODEJMUJESZ KROK MAJĄCY WPŁYW NA CAŁE TWOJE ŻYCIE.DZIKI TEMU ZACZNIESZ ROZWIJAĆ SWOJĄ DUCHOWOŚĆ I POZNASZ NOWE ASPEKTY ŻYCIA. POCZUJESZ SIŁY JEDNOCZĄCE CI Z NATURĄ. :czarodziej:
Top
Barboss
Post: Nov 15 2006, 09:23 PM
Quote Post
Unregistered


Jak bys dokladnie przeanalizowal moja wypowiedz, to bys zrozumial co mialem na mysli...Nie wyrokuje, kto nadaje sie na "maga", a kto nie. Mialem na celu zwrocic uwage na podstawowy blad niektorych mlodych "czarodziei"...Jesli od dluzszego czasu masz do czynienia z magia, to powinienies zrozumiec o co mi chodzi...Pozdrawiam
Top
NAMAROX
Post: Nov 15 2006, 09:39 PM
Quote Post
Unregistered


BARDZO DOBRZE WIEM O CO CI CHODZI .TO TY MNIE NIE ZROZUMIAŁES . MASZ RACJE ŻE SĄ OSOBY KTÓRE UPRAWIAJĄC MAGIIE NIE MAJĄC ONIEJ POJCIA ,A BRNĄ WNIĄ GŁBIEJ SCHODZĄ NA ŻŁĄ STROME .DLATEGO NAPISAŁAM ŻE DECYDUJĄC SI NA PRAKTYKOWANIE MAGII TRZEBA MIEĆ O NIEJ POJCIE! :czarodziej:
Top
Sari_Aris
Post: Nov 15 2006, 09:42 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


Aaaaa NAMAROX Barboss pisał to do Jk. :lol:
Tak więc moi mili zawsze cytujcie by potem nie było żadnych niemiłych niespodzianek ;)
PMEmail Poster
Top
Barboss
Post: Nov 15 2006, 10:56 PM
Quote Post
Unregistered


NAMAROX
Tamta odpowiedz skierowalem do JK, przepraszam, ale zapomnialem napisac do kogo sie ona tyczy:) Z Toba w zupelnosci sie zgadzam...W zyciu, na kazdym kroku kierujemy sie roznorakimi zasadami...Idac do szkoly, pracy, lub na uczelnie, przestrzegamy zasad ruchu drogowego...Koegzystojac z innymi ludzmi kierujemy sie zasadami moralnymi...Jak i w zyciu, tak i w "magii", zasady odgrywaja funkcje "przewodnika"...Wskazuja one droge, ale tylko od nas zalezy, czy nia podazymy...Nalezy jedynie pamietac, ze zycie bez zasad staje sie chaotyczna, pozbawiona sensu i bezsensowna egzystencja :)
Top
Jk.
Post: Nov 16 2006, 06:47 PM
Quote Post
Unregistered


QUOTE (Barboss @ Nov 15 2006, 09:56 PM)
Nalezy jedynie pamietac, ze zycie bez zasad staje sie chaotyczna, pozbawiona sensu i bezsensowna egzystencja :)

Życie bez zasad równie dobrze może być skrajnie monotonne, ale i tak nie znaczy to, że nie ma sensu. Chaotyczność nie prowadzi do bezsensu egzystencji. (Czasem jest natchnieniem, czasem może być postojem, a czasem jeszcze czymś innym. Choćby początkiem. Można wrócić do zera, zniszczyć wszystkie zasady po to, by odbudować je tak, jak chcesz postępować. Jeżeli jesteś wystarczająco "rozwinięty" wyjdzie z tego coś o wiele lepszego.)


QUOTE
Jak bys dokladnie przeanalizowal moja wypowiedz, to bys zrozumial co mialem na mysli...Nie wyrokuje, kto nadaje sie na "maga", a kto nie.


Jakbyś przeczytał to, co ja mówiłem, to byś zauważył, że mówiłem coś zupełnie innego...

QUOTE
Mialem na celu zwrocic uwage na podstawowy blad niektorych mlodych "czarodziei"


Ok, no to cel tego tematu jest jasny :)


QUOTE
jesli od dluzszego czasu masz do czynienia z magia, to powinienies zrozumiec o co mi chodzi


A to jest dość marna sztuczka psychologiczna, nawet jeśli niezamierzona ;p
Dodam tylko, że zajmowanie się czymś, nie sprawi, że zrozumiemy wynurzenia drugiej osoby tak, jak ONA tego chce. Predzej zrozumiemy tak, jak to powiedziała. A jak wiadomo słowa bardzo niedoskonale przekazują myśli. :P




a tak btw.
NAMAROX, byłabyś tak uprzejma:
a) nie KRZYCZEĆ?
B) czytać posta przed wysłaniem? (interpunkcja i brak liter..)
Dziękuje.
Top
Mrooczek262
Post: Nov 16 2006, 11:59 PM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


Złe / niewłaściwe postrzeganie chaosu prowadzi ku anarchii i ku śmietnikowi. Chaos jako naturalna entropia jest raczej wynikiem niepełnego dostrzegania natury rzeczy i braku pełnej znajomości mechanizmu rządzącego rzeczywistością, z małym dodatkiem zjawisk losowych [chaos = przypadek = zdarzenia losowe = entropia itp. itd.].
Co prawda - w polsce jakieś nieuki przeinaczają definicję chaosu oraz mieszają go z anarchią lub samowolką a to już duży błąd z zakresu mylenia pojęć.
Realnie mówiąc: Czym jest chaos ?
chodzi o siły natury [naturalna entropia na przykładzie np. burzy / deszczu itp. itd.]. Magia chaosu [nie mylić z pseudo-chaosem który się w polsce pleni] polega na wykorzystywaniu pokładów pierwotnej energii / energii pola szumu tła itp.
REALNA Magia chaosu (a nie anarcho-chaosu) rządzi się pewnymi określonymi zasadami i nie jest komedią z zakresu kultów Eris (bogini niezgody) lub diskordii (czyli pokręconych że żal komentować). Wedle tego co w polsce się nazywa chaos, to można by założyć że każdy prawdziwy chaota potrafi chaotycznie myśleć i chaotycznie oddychać. Jeśli nie potrafi zaś złamać zasady konieczności jedzenia lub oddychania to nie jest godzien miana chaoty który nie ogranicza się żadnymi prawami :)

Owe stworzyć ryt potem go wyśmiać to raczej wyśmiewanie samego siebie.
Nie będę tu się rozpisywał bo omawiająca to praca przed końcem roku się ukaże czym sprawi wielki ból całemu "polskawemu" towarzystwu fanów źle pojmowanych dzieł A.Crowleya.
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Barboss
Post: Nov 17 2006, 02:17 AM
Quote Post
Unregistered


W poscie uzywajac slowa chaos, mialen na mysli (slownikowy) brak uporzadkowania...Natomiast definicja chaosu, o ktorym wspomnial JK, brzmi tak jak ja podal Mroczek 262...Chaos jest pojeciem okrelajacym "czysta", nieskierowana w okreslonym celu energie...Wystepuje ona w postaci sil natury (zjawiska atmosferyczne), lub w postaci fal,oraz rozproszonych czastek itd...Skoro magia wicca opiera sie na zjawiskach przyrody, to kazdy mag, korzystajacy z tej techniki poniekat czerpie energie z chaosu (w szeroko pojetym tego slowa znaczeniu)... :)
Top
Fenix
Post: Aug 1 2007, 07:00 PM
Quote Post
Wstepujacy
*
Grupa: Użytkownicy
Postów: 7
Nr użytkownika: 877
Dołączył: 1-August 07
Grupa: Użytkownicy


Witam wszystkich tu zgromadzonych, to mój pierwszy post.
Czy ludzie plci męskiej mogą uprawiać magię Wicca ??
Bo czytalem te czary i jest takie sformulowania tak jakby mówila kobieta.

P.S Sorry za te l nie mam ly
PMEmail Poster
Top
Nefthis
Post: Aug 1 2007, 07:22 PM
Quote Post
Unregistered


Mężczyzn magów jest tyle samo co i kobiet a może i nawet więcej, płeć nie odgrywa żadnej roli i nie ma znaczenia.
Top
Krostek
Post: Aug 1 2007, 07:58 PM
Quote Post
Uczestnik Dyskusji
**
Grupa: Użytkownicy
Postów: 17
Nr użytkownika: 813
Dołączył: 13-June 07
Grupa: Użytkownicy


Tak jak napisała Nefthis.
Płeć niema znaczenia. Po prostu podczas rzucania jakiego czaru z Wielkiej Księgi Czarów i Zaklęć odmienisz parę wyrazów i po sprawie.
PMEmail PosterAOL
Top
Fenix
Post: Aug 1 2007, 08:11 PM
Quote Post
Wstepujacy
*
Grupa: Użytkownicy
Postów: 7
Nr użytkownika: 877
Dołączył: 1-August 07
Grupa: Użytkownicy


Bo obawialem się ,że tylko kobiety mogą używać magii
PMEmail Poster
Top
Sari_Aris
Post: Aug 1 2007, 08:22 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


QUOTE (Fenix @ Aug 1 2007, 08:11 PM)
Bo obawialem się ,że tylko kobiety mogą używać magii

Przecież Ci już napisali Nef i Krostek, że nie tylko :patykiem: nie słyszałeś o wiedźminach-man witch [ z angielskiego na polski tak się to tłumaczy, męska wiedźma] ;) Nie mylić z Czarnoksięstwem ,Czarnoksiężnikiem ,Czarodziejem :)
PMEmail Poster
Top
Fenix
Post: Aug 1 2007, 08:28 PM
Quote Post
Wstepujacy
*
Grupa: Użytkownicy
Postów: 7
Nr użytkownika: 877
Dołączył: 1-August 07
Grupa: Użytkownicy


Szczerze mówiąc slyszalem ale nie rozumialem znaczenia wiedźmin.
Dzięki za oświecenie
PMEmail Poster
Top
Tryk
Post: Nov 17 2007, 10:01 PM
Quote Post
Szpieg z krainy Dreszczowców...
Grupa: Użytkownicy
Postów: 1
Nr użytkownika: 1.008
Dołączył: 16-November 07
Grupa: Użytkownicy


witajcie ! ja i kumpel nie dawno zaczelismy sie interesowac magia mam tu ksiege zklec na necie ale nie wiem czy to zadziala nie jest to wymyslane przez kogos ze wzglendu by sie tylko ponabijac bo nie wiem czy warto to czytac :huh:
PMEmail Poster
Top
Mrooczek262
Post: Nov 18 2007, 08:32 PM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


QUOTE (Tryk @ Nov 17 2007, 09:01 PM)
witajcie ! ja i kumpel nie dawno zaczelismy sie interesowac magia mam tu ksiege zklec na necie ale nie wiem czy to zadziala nie jest to wymyslane przez kogos ze wzglendu by sie tylko ponabijac bo nie wiem czy warto to czytac :huh:

Księga Stanowi swego rodzaju praktyczny dodatek do "Kurs Wicca: Wprowadzenie do Starej Wiary". Ok - mówiąc prościej: jeśli nie wiesz czym jest Wicca, nie podzielasz poglądów reprezentowanych przez Wicca lub negujesz Wicca to lepiej Księgi nie ruszać bo nie zadziała.
Jeśli znasz Wicca, rozumiesz na czym się opiera Wicca / Wiedźmiarstwo to Księga stanowi dobrą pomoc i zarazem podręczny spis podstawowych zaklęć / rytuałów.

Czary zadziałać MOGĄ ale NIE MUSZĄ, wszystko zależy od twojego nastawienia do czaru, przykład: jeśli nie będziesz wierzył w skuteczność czaru, "nie czuł" danego rytuału, to nie ma sensu go odprawiać ponieważ "sztuka dla sztuki" jest tylko stratą czasu, a podstawowym warunkiem powodzenia czaru jest to byś ty sam, w swym wnętrzu, z całych swych sił CHCIAŁ aby się dany czar zrealizować (czyli tzw. Wola Mocy, Pragnienie Duszy). Prócz tego, dochodzi też sprawa pt. czar może ci POMÓC, ale NIE WYRCZYĆ - czyt: po rzuceniu czar zwiększa prawdopodobieństwo powstania układu losowego zgodnego z twoim oczekiwaniem, ale jeśli przegapisz właściwą chwilę to po prostu czar nie zastąpi twojego udziału w danym zdarzeniu, nie zrobi czegoś co ty sam musisz zrobić.

Przykład:
Poszukiwanie pracy. Czar może sprawić że natrafisz jakoś na ciekawą ofertę i zostaniesz zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną.
Rzeczywistość:
czar pomoże ci tylko odnaleśc właściwe drzwi (wysteruje "przypadkiem / losem" ), ale TY SAM musisz je otworzyć i przez nie przejść (czyli udać się na rozmowę i dać coś z swojej strony - w danym przypadku chęć przebycia rozmowy i chcieć zmian w swoim życiu).
Mity / bzdurne przekonania:
Czar nie sprawi że rano obudzisz się w nowym stanowisku pracy zamiast na starym, nie sprawi że bez żadnego wysiłku zdobędziesz cokolwiek, nie sprawi że wygrasz na
życiowej loterii jeśli nie wykupisz losu etc

Co do tego że czary i zaklęcia są pisane w formie skierowanej do kobiet / wiedźm, nie ma problemu by z większości czarów nie korzystali mężczyźni / wiedźmini. Wystarczy zmienić końcówki osobowe płci, ew. jeśli to konieczne, drobne korekty odniesień (bóstwa miłości zw. mężczyznami zamiast kobiet jako pomocnicy w czarach) i będzie ok.
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Nerin
Post: Dec 16 2008, 03:49 PM
Quote Post
Uczestnik Dyskusji
**
Grupa: Użytkownicy
Postów: 18
Nr użytkownika: 1.919
Dołączył: 15-December 08
Grupa: Użytkownicy


QUOTE
Szczerze mówiąc slyszalem ale nie rozumialem znaczenia wiedźmin. Dzięki za oświeceni



widzę że coraz bardziej inteligentne jednostki interesują się Magią . odpowiedz do pytania w temacie . Nie ,nie wszyscy mogą ,,czarować '' .Co do słowa czarować . czarować to można kobietę , obsypując ją bzdurnymi komentarzami

z fartem wszystkim


Nerin .


PMEmail PosterAOL
Top
Mefistofeles
Post: Dec 16 2008, 09:03 PM
Quote Post
Unregistered


Czemu uwazasz, że nie wszyscy mogą - uzyjmy tu słowa autora tematu - "czarować" ? ;]

Odpowiednie przygotowanie zapewnia wszystko... :)
Z magią nie jest tak jak ongiś myśleli perscy czarnoksiężnicy xD
Tylko wybrani, reszta wynocha... w chwili obecnej kazdy kto chce praktykowac magię i się do tego przylozy moze osiagnac identyczne lub podobne efekty (roznice moga wynikac niestety z potencjalu) :)
Top
Nerin
Post: Dec 16 2008, 10:07 PM
Quote Post
Uczestnik Dyskusji
**
Grupa: Użytkownicy
Postów: 18
Nr użytkownika: 1.919
Dołączył: 15-December 08
Grupa: Użytkownicy


Zacznijmy od tego że każdy rozumie co innego pod słowem magia (czarowanie) . Dla większości osób magia to karty tarota bzdurne ryty w świetle świeczek itp ale jest sporo osób dla których magia oznacza coś więcej niż wymienione wcześniej czynności ...

Spójrz na świat i na ludzi ich poziom czy wszyscy jesteśmy tacy sami ? kierujemy się tym samymi motywami ? dążymy do tego samego ? Nie .. każdy jest inny .
Na pewno zapytasz siebie do czego ona zmierza .. już Ci wyjaśniam .

Jeśli obierzesz sobie magie i duchowy rozwój na pierwszym planie w Twoim życiu to albo się pogubisz albo będziesz na tyle wytrwały że po jakimś czasie będziesz mógł pisac książki ze swoich relacji ;D hehe oczywiście niekoniecznie ..to żarcik

Jeśli magia stanowi wyłącznie dla Ciebie zioła , proste czary itp zero rozwoju duchowego to spoko to nic trudnego nawet .. nawet dla człowieka z słabą psychiką .. SŁABA PSYCHIKA !
znam wielu .. za wielu ludzi którzy tak bardzo umiłowali magię i swój własny rozwój .. że nie potrafili sobie poradzić z realnym życiem , albo świrowalii popadali w depresje albo dawali sobie z tym spokój .

Z innej beczki teraz . Jest sobie panna ma np 19 lat zaczyna interesować się magia i postanowiła wykonać ryt na np.. ochronę domu . Ryt zrobiła jak pisało w podręczniku . I co dalej ,., ? zastanów się czy się jej powiedzie :)
Nie nie powiedzie się .. bo magia to nie tylko odwalanie rytu do świeczki .. największe znaczenie ma Twoja własna Moc , a jak nie rozwijasz się w odpowiednią stronę to nic nie osiągniesz :) a jeszcze żeby coś wyszło niestety potrzeba czasu i to dużo ... odpowiednia praca z energią , kryształami wiedza co gdzie użyć i dlaczego tak a nie inaczej , kontrola , ogromna koncentracja WIARA można wymieniać i wymieniać .

Oczywiście ! wszyscy mogą czarować !! ale większości osób nic z tego nie wyjdzie .. wiec jaki tu sens ? mam pytanie do Ciebie jak byś sprawdził te identyczne lub podobne efekty ? ;P



Nerin
PMEmail PosterAOL
Top
Mefistofeles
Post: Dec 17 2008, 12:28 AM
Quote Post
Unregistered


1. Primo

No to tutaj sobie przegrałeś sprawę... mówisz, a raczej piszesz do mnie jak do jakiegoś nastolatka... this is bad idea :) Zajmuję się okultyzmem od ponad 8 lat

Czy wszyscy jesteśmy tacy sami? Odpowiedz jest banalna, TAK, ŚWIADOMOŚĆ ZBIOROWA !!! Kłania się Buddyzm ewentualnie Jung i Freud, którzy mieli sprzeczne teorie na ten temat. Świadomość zbiorowa, to jest jedno archetypowe źródło sprawia, że wszyscy jesteśmy od samego początku na równi.

Ponadto w przeciwieństwie do Ciebie wolę nie patrzeć na świat, bo zdaję sobie sprawę z faktu iż wszystko co widzę jest ułudą, iluzją wywołaną przez przyziemne Ego i umysł.

2. Secundo

Czym jest dla mnie magia? Jest analizą i kontrolą zjawisk, które wykraczają poza rozumienie i empiryzm... Tym bardziej, że nic nie istnieje i nie ma rzeczy niemożliwych.

SŁABA PSYCHIKA? A czymże jest psychika? To jedno z wielu narzędzi możliwych do modyfikacji, a modyfikacja psychiki jest banalna :) Obecnie wykorzystuje się nawet w reklamie (sugestia itd) :) W związku z tym, jeśli ktoś chce, to nie ma słabej psychiki.

Czy można oszaleć z tego powodu? Ty znasz takie przypadki, a ja znam przypadki, które wylądowały w szpitalach psychiatrycznych np. bo potłukły szklankę, zgubiły portfel... na choroby psychiczne działa masa różnych czynników takich jak:
-> stresogenne otoczenie
-> kumulacja negatywnych mysli/odczuc
-> I PRZEDE WSZYSTKIM, NAJCZSTSZY POWÓD, czysta genetyka, choroba psychiczna tak jak i kolor oczu, może być przekazana w genotypie podczas podziału mejotycznego. Osoby chore psychicznie, zazwyczaj mają w swojej rodzinie jedną, albo kilka osob ktore rowniez sa chore lub byly....

3. Tertio

Już to tłumaczyłem kiedyś... na przykładzie wywoływania duchów...
Chcesz wywołać ducha, powiedz "PRZYBĄDŹ", jeśli się nie pojawi, widocznie jesteś kiepsko przygotowany, czyli nawet najbardziej skomplikowany rytuał Goecji, Thelemy czy inny Ci nie pomoże...

Więc tutaj nasze poglądy są podobne.

4. Quarto

MOC? Czymże jest MOC?
Moc = Praca wykonana w jednostce czasu...
P=W/t :)

Możemy również ją określić jako prędkość emisji energii... (np. źródła światła, anteny, głośnika) :P

Możemy wymienić cztery rodzaje mocy:
-> bierna
-> czynna
-> chwilowa
-> pozorna

Moc jako taka w magii jako takiej, nie istnieje! Mamy wolę. Wola jest prawem. Wola jest waszą "mocą", wola jest zamierzonym celem i to ona jest siłą sprawczą.
Jeśli chcę to dotknę. :) Mało rzeczy dzieje się bez woli człowieka.

5. Quinto

WIARA...
Czym dla mnie jest wiara?
Zjawiskiem totalnej naiwności i głupoty ludzkiej. :)

Jeśli nie doświadczam, to nie wierzę...
Jeśli doświadczam raz, to nie wierzę...
Jeśli doświadczam trzy razy, to nie wierzę...
Jeśli doświadczam tysiąc razy, to nie wierzę...wówczas już WIEM. :)

-------------------------------
Jest to ogolem cholernie zastanawiające jak to się dzieje, że tak wielu okultystów zarzuca np. chrześcijanom, że nie mają dowodów na istnienie Boga, a w niego wierzą... co ciekawe Ci sami okultyści robią dokładnie to samo...nie mają dowodów poza tym, że "doświadczyli, kiedyś tam" że zjawiska magiczne jako takie istnieją... a mimo to wierzą ! Czy to nie hipokryzja? ;]

To taka mała dygresja była... (ja rzecz jasna katolikiem nie jestem, zeby nie bylo ze ich bronie xD)

-------------------------------

6. Sexto

Mówiłeś o energii, a czym jest energia? O jakiej energii mówisz?
Do wyboru do koloru:
->kinetyczna
->mechaniczna
->potencjalna
->cieplna
->elektryczna
->jądrowa
->swobodna
->wewnętrzna
->wiązana
->witalna

Jeśli ta ostatnia, to chciałbym tylko zaznaczyć, że jest to jedynie pojęcie filozoficzne, a co za tym idzie, wyjątkowo abstrakcyjne. :)
I nie ma dowodu na istnienie owej energii.

Nie ma dowodu, nie ma czegoś.

7. Septimo

A żeby było zabawnie to na koniec powiem, że tak naprawdę niczego nie ma. :)

Wszystko, co nas otacza, co na nas wpływa, jest iluzja... Welcome to Matrix....
Dlaczego? Bo wszystko co działa na naszą percepcję wynika z naszego umysłu.
Widzisz szklankę, czujesz ją, ponieważ odbierasz ją zmysłami, które z kolei są kierowane przez umysł :) Tylko gdybyśmy stali się ślepi, głusi, niemi, gdybyśmy stracili zmysł węchu, smaku i dotyku, dopiero wtedy byśmy poznali PRAWD...byśmy ją "doświadczyli" i zrozumieli, że istnieje tylko pustka i pasmo doświadczeń.
Top
Nerin
Post: Dec 17 2008, 09:09 AM
Quote Post
Uczestnik Dyskusji
**
Grupa: Użytkownicy
Postów: 18
Nr użytkownika: 1.919
Dołączył: 15-December 08
Grupa: Użytkownicy


;D Xaos haha

Aż miło zostałam zaskoczona i możemy sobie porozmawiać !
świadomości zbiorowa dobra ale . Mi tu trochę o co innego chodzi a dokładnie o motywy czy wszyscy mamy jednakowe motywy no nie mamy . Każda jedna jednostka ma inne życie a co za tym idzie sam wiesz , a świadomość można sobie kształtować ,, ale TY o tym chyba doskonale wiesz ;D Co do innego zycia chodzi nie o to że się inaczej rodzi itp. tylko inne problemy spotyka na swojej życiowej drodze ,( czynniki wpływające na kształtowanie)

Tu się nie zgodzę ja lubię patrzeć na świat :)

z tymi chorobami nie rozpędzaj się . My tu nie rozmawiamy o chorobach (ciężkie przypadki ) tylko typowo o np depresji , alienacja , chorobach typy fobie społeczne itp ., Owszem można kształtować ja to wiem Ty to wiesz a czy sądzisz że z tego korzystają wszyscy ? nie większość zamiast poczytać sobie coś bardziej pożytecznego zaczytuje się o rytach miłosnych itp ./ więc tu tkwi problem .


Moc .. droczysz się ze mną ;P doskonale wiesz o której mówię .
nie ma dowodu nie ma czegoś zostawię to sobie na koniec do skomentowania .

Bóg i wiara no chyba Cię kopne :D nie należę do tego typu okultystów .Mam w to wy(cenzura) kto w co wierzy i dlaczego tak a nie inaczej . Jedynie interesuje się własną osobą jak dla mnie ludzie mogą wierzyć równie dobrze w czerwone krasnale . Ale mam duże ale co to religii katolickiej , można by się tu rozpisać ale zostawmy to może to innego tematy ,

Kończymy wiec się u trochę rozpiszę . BRAWO ! w 100 % się tu z Tobą zgodzę .
a zapytam się o szyszynkę . na pewno coś nie coś czytałeś na ten temat :) i co o tym sądzisz ?
Tak naprawdę to że widzę , czuję np liści trzymając w dłoni wcale nie musi to być liść .. prawda ?
pózniej może coś dopisze do mojej szybkiej wypowiedzi .
p.s nie jestem trollem i nie troluje tak dla wiadomość .

(No to tutaj sobie przegrałeś sprawę... mówisz, a raczej piszesz do mnie jak do jakiegoś nastolatka... this is bad idea :)
Zajmuję się okultyzmem od ponad 8 lat)

Ty też sobie przegrałeś sprawę :D bo napisałeś do mnie jak bym była jakąś lewą panną ..
hehe śmiać mi się chce jestem ciekawa ile mi lat dajesz jeśli chodzi o zajmowanie się magią i ile ogólnie .


dla mnie absurd i niedorzeczność mają taki sam status jak prawda .

z fartem

Nerin
PMEmail PosterAOL
Top
Mefistofeles
Post: Dec 17 2008, 03:58 PM
Quote Post
Unregistered


Motywy działania człowieka? Hm... motyw jest jeden, zawsze... chęć osiągnięcia szczęścia po przez jednostkę, często kosztem innych jednostek. :)
Jednak nie oszukujmy się, da się wychować społeczność ludzką tak by ich działania były kierowane na dobro ogółu i zeby kierowali się miłością jako taką...

Okultysci powinni ksztalcic spoleczenstwo, a nie zamykac sie w ciasnych hermetycznych gronach.

Obserwować świat można, ale nie należy uznawać za prawdę wszystko co widzimy, bo prawdy jako takiej nie ma.

Depresja jest czystym stanem psychicznym, na chwilę obecną aspektów metafizycznych bym w to nie mieszał, mimo iż można tutaj wyskoczyć z teorią larw wg energetycznego modelu magicznego.

Interesujesz się własną osobą, czyli nie wyciągnęłaś nauki z poprzedniego postu...
Nie ma "ja", "ty", "on", "ona"... jesteśmy "MY" :) Świadomość zbiorowa. Postrzeganie jednostkowe, sprawia, że nakładamy na siebie więcej okowów i nie możemy osiągnąć Iluminacji.

No gruczoł szyszynki "produkuję" melatoninę, hormon snu. :) Tak, to znaczy ze nawet sny sa modyfikowane przez umysl, a co wiecej zalezne od swiatla odbieranego przez zmysl wzroku (ale nie tylko :P).

Absurd, niedorzeczność = prawda?
A czymże jest prawda kochaniutka? :]
Nie istnieje prawda i klamstwo, dobro i zlo... wywalmy dualizmy, na nic na one nie są potrzebne :)
Nikt nie ma monopolu na prawdę, bo o niej moglibysmy tylko mowic gdy juz dojdziemy do Iluminacji. :)
Top
Nerin
Post: Dec 17 2008, 08:58 PM
Quote Post
Uczestnik Dyskusji
**
Grupa: Użytkownicy
Postów: 18
Nr użytkownika: 1.919
Dołączył: 15-December 08
Grupa: Użytkownicy


Motywy naszego działania zależą od naszych potrzeb, Zgadzam się że to szczęście Ale ! dla każdego szczęście to coś innego np w danej chwili lub okresie życiowym . Owszem ogólnie można powiedzieć że chodzi o szczęście .
Czym jest potrzeba ? jak dla mnie stan psychiczny , robimy wszystko żeby tylko zaspokoić dane pragnienie .
Potrzeby osobiste ( psychika) są u każdego inne :)

żle mnie rozumiesz szanowny Panie .z tą depresją ja nie napisałam że magia jest jedynym czynnikiem powstawania danego stanu , tu dużo zależy od osoby można się bardzo rozpisać i prześledzić niektóre osoby oraz wpływ magi na ich stan chorobowy . Dam jeden przykład może bardziej zobrazuje to co mam na myśli . Przykład jest z życia wzięty żeby nie było ;D Panna X zajmuje się magią od 2 lat , poznała dużo osób posiadających podobne zainteresowania . Po jakimś czasie zawitała na jakieś forum i tu mamy pierwsze zderzenie z brutal life ;D zamiast spokojnej wymiany zdań wdała się w prowokacje .. no a przecież uważała się za naprawdę dobrą magicznie :)) od razu uznała daną osobę za wroga nr jeden . Po każdym jednym złym zdarzeniu w swoim życiu obarczała daną osobę . Uważała że osoba ta mści się na niej i ją atakuje magicznie używając ataków energicznych klątw itp do wyboru do koloru :D po jakiś czasie sądziła że to więcej osób spiskuje przeciw niej . Kompletnie się załamała nie szło jej w pracy została zwolniona wpadła w głęboką depresję ..
I co o tym myślisz ? nadal uważasz że magia nie wpływa ? ja uważam że wpływa .. pozytywnie bądz negatywnie ale wpływa . Ale to moje zdanie na ten temat .

jeszcze jedno co do kształtowania i wychowania .. media kształtują .. i co mamy to widać nie będę tego komentować bo się zirytuję nie potrzebnie przed snem . :)

Gruczoł Szyszynki wkleję zaraz ciekawy filmik :)

Mogła bym Ci zadać tu pytanie a czym jest absurd kochaniutki ? ;D
wiem co masz na myśli .
Może inni użytkownicy by się dołączyli do naszych pogaduszek ? było by nam rażniej nie uważasz ? :D haha
coś miałam napisać ale mi z głowy uciekło , :)
PMEmail PosterAOL
Top
1 użytkownik(ów) czyta ten temat (1 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options (2) [1] 2  Reply to this topicStart new topicStart Poll