Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia
Witamy gościa ( Zaloguj się | Zarejestruj ) Wyślij ponownie potwierdzenie rejestracji

>

(2) [1] 2  ( Idź do pierwszego nieczytanego posta ) Reply to this topicStart new topicStart Poll

> VooDooo, Czy ktos sie interesuja owym kultem?
loapetro
Post: Jan 27 2007, 02:38 PM
Quote Post
Unregistered


Jesli tak, to piszcie tutaj o swoich miejscach odprawiania rytualow, jak sie do nich przygotywujecie, skad bierzecie wiedze, w jaki sposob wprowadzacie sie w trans i najwazniejsze czy to przynosi wam jakies skutki...

ps. odmiany typu hoodoo rowniez . pozdrawiam


loapetro


________________________________________________________________________
JAK JA NIE ZNOSZE LUDZI CHODZACYCH Z ROZDZKA I KOSZULKA HARREGO POTERA
Top
Nefthis
Post: Jan 27 2007, 02:48 PM
Quote Post
Unregistered


a ty? :haha:
Top
loapetro
Post: Jan 27 2007, 02:59 PM
Quote Post
Unregistered


Nie wiem co cie tak rozsmieszylo ;]
Top
Nefthis
Post: Jan 27 2007, 06:27 PM
Quote Post
Unregistered


teraz już wiesz :), powiedz coś od siebie
Top
loapetro
Post: Jan 27 2007, 08:39 PM
Quote Post
Unregistered


no wiem wiem ;-). Co mam mowic, prosilbym tylko osoby ktore interesuja sie tym i sa srednio zaawansowani aby opowiedzieli troche o swoich przezyciach, doswiadczeniach chociaz nie koniecznie. Laicy w tym temacie rowniez moga sie wypowiadac i pytac. Chetnie pomoge.

ps. nie interesuje mnie nauka od was poniewaz nie potrzebuje, chce tylko nawiazac kontakt z innymi ludzmi ktorzy sie inetesuja ów kultem.

pozdrawiam
Top
sweetines
Post: Jan 29 2007, 04:56 PM
Quote Post
Unregistered


Tak trochę z innej beczki wypalę, ale czy rytuały voo-doo nie są klasyfikowane do rytuałów czarnej magii? Może i nie mam kompletnie wiedzy na ten temat i za dużo filmów się naoglądałam, ale mam wrażenie, że voo-doo i pochodne są używane, aby zaszkodzić innym ludziom, co oznacza, że w każdej chwili rytuał może się odwrócić przeciwko inicjatorowi... Nie boisz się?
Top
loapetro
Post: Jan 29 2007, 07:26 PM
Quote Post
Unregistered


Voodoo to odmiana religii kochana/y. Posiada dobre i zle duchy jak kazda religia. Rozni sie tylko tym ze złe demony mozna przywolywac i dawac im ofiary tylko dlatego zeby sobie je udobruchac, ustrzedz sie przed ich atakami. A bokor * ( mag majacy zle intecje - czarna magia) musi wiedziec jakie sa konsekwencje uzywania czarnej magii. Na 100 Razy moze mu sie udac, ale za 101 , loapetro moze zarzadac ofiary z czlowieka, i co wtedy?

reasumujac. Mozesz uzdrawiac mozesz zabijac, wybor nalezy do ciebie : )

PS. Odnosnie wracania magi ku jemu nadawcowi to jest tak ze 2 razy silniejsze zaklecie moze odwrocic sie do nadawcy gdy powod uzycia czarnej magii jest zbyt blachy. I osoba ktora miala byc odbiorca nie ma przewazajych negatywnych cech rowniez moze byc powodem odwrocenia magii ....
Top
RedRainbowedMyst
Post: May 2 2007, 12:38 AM
Quote Post
Unregistered


QUOTE (loapetro @ Jan 29 2007, 06:26 PM)
Voodoo to odmiana religii kochana/y. Posiada dobre i zle duchy jak kazda religia. Rozni sie tylko tym ze złe demony mozna przywolywac i dawac im ofiary tylko dlatego zeby sobie je udobruchac, ustrzedz sie przed ich atakami. A bokor * ( mag majacy zle intecje - czarna magia) musi wiedziec jakie sa konsekwencje uzywania czarnej magii. Na 100 Razy moze mu sie udac, ale za 101 , loapetro moze zarzadac ofiary z czlowieka, i co wtedy?

reasumujac. Mozesz uzdrawiac mozesz zabijac, wybor nalezy do ciebie : )

PS. Odnosnie wracania magi ku jemu nadawcowi to jest tak ze 2 razy silniejsze zaklecie moze odwrocic sie do nadawcy gdy powod uzycia czarnej magii jest zbyt blachy. I osoba ktora miala byc odbiorca nie ma przewazajych negatywnych cech rowniez moze byc powodem odwrocenia magii ....

no chyba raczej nie nazwalabym tego religia, moze bardziej odlamem.... czy mógłbyś / mogłabyś podac najbardziej trafny przykład dobrego lub złego stosowania??? chodzi o jakis konkretny przyklad, troszke lyknelam wiedzy na ten temat ale praktycznie sie z tym nie spotkalam. Będę bardzo wdzięczna :rolleyes:
Top
RedRainbowedMyst
Post: May 2 2007, 12:39 AM
Quote Post
Unregistered


chyba się ino z leksza wygłupiłam.......
Top
Mefistofeles
Post: Aug 8 2007, 11:47 PM
Quote Post
Unregistered


po pierwsze voodoo to nie magia tylko religia ;/ po drugie gowno prawda ze bokor oberwie, bo zazwyczaj stosuje jakis przekaznikow energii (co jest baaardzo sprytne i przydatne) w razie odbicia sie zaklecia uderza ono w przekaznik a nie w tworce :) oprocz tego oni nie sa az tak bardzo ograniczeni i nie nadaja sobie glupich wiccanskich zasad 3x3x3 wiec nie maja o co sie bac :) (tak na marginesie, jak byscie zapytali sredniowiecznego maga o zasade potrojnosci to by was wysmial :) )
Top
Sari_Aris
Post: Aug 9 2007, 09:20 AM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


Mefistofeles weź wyluzuj .

QUOTE
(tak na marginesie, jak byscie zapytali sredniowiecznego maga o zasade potrojnosci to by was wysmial


Co Ty nie powiesz ,pytałeś go o to ? :patykiem:
Za to Starożytni złożyli by Cię w ofierze :)
Zaprzeczając potrojności zaprzeczasz swojemu istnieniu,ale co by tu dalej pisać jak to już było wyjaśniane ,kiedyś może do tego dojdziesz heheeeeeeeee
Jeszcze jeden post piszący o wyśmiewaniu nie mając argumentów i nabijający się z wierzeń i zasad wicca ,a lecisz z forum na własne życzenie .
PMEmail Poster
Top
Mrooczek262
Post: Aug 9 2007, 10:05 AM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


QUOTE (Mefistofeles @ Aug 8 2007, 10:47 PM)
nie nadaja sobie glupich wiccanskich zasad

a co ma do VooDoo wicca i średniowieczni magowie ?...
Koniec offtopu albo zaraz będzie czystka i obostrzenia się posypią...
Jesli ktos chce poruszac w tym temacie sprawy typu sredniowieczni magowie, wicca itp niezwiązane z voodoo to niech założy nowy temat o ile stosowny nie istnieje w innym dziale...
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Barboss
Post: Aug 11 2007, 02:03 PM
Quote Post
Doswiadczona Osoba
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 145
Nr użytkownika: 658
Dołączył: 4-March 07
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE
po pierwsze voodoo to nie magia tylko religia ;/ po drugie gowno prawda ze bokor oberwie, bo zazwyczaj stosuje jakis przekaznikow energii (co jest baaardzo sprytne i przydatne) w razie odbicia sie zaklecia uderza ono w przekaznik a nie w tworce  oprocz tego oni nie sa az tak bardzo ograniczeni i nie nadaja sobie glupich wiccanskich zasad 3x3x3 wiec nie maja o co sie bac  (tak na marginesie, jak byscie zapytali sredniowiecznego maga o zasade potrojnosci to by was wysmial  )

Widzę że masz błędne informacje. Voodoo jest jednocześnie religią i magią.
Jeśli poczytasz ideologie tej religii, to zobaczysz że przeplata sie w niej świat czarów, kozystania z dódr natury, przyciaganie dusz, demonów, ale także rytuały lecznicze. Religia voodoo jest ściśle spleciona z magia poprzez różne ceremonie. Bardzo ważną rolę odgrywają rytuały opetania, podczas których na jednego lub kilku uczestników schodzi Loa i przejmuje nad nim kontrolę. Jeśli chodzi o przekażniki energii...Owym "urządzeniem" jest wybrana osoba, na którą skierowana zostaje cofnieta energia. Kolejna sprawą jest korzystanie z natury, a raczej zniewalanie jej energii...Houngan wykorzystuje dusze zwierząt do licznych praktyk magicznych. Są one stosowane min do wywołania chorób, leczenia, opętania(nabranie zwierzęcych zachowań przez czlowieka). Kolejną rzeczą jest rozsławiona laleczka voodoo, uzywana do krzywdzenia ludzi, ale równie do praktyk uzdrawiajacych.
PMAOL
Top
Nefthis
Post: Sep 7 2007, 09:58 AM
Quote Post
Unregistered


QUOTE
po drugie gowno prawda ze bokor oberwie, bo zazwyczaj stosuje jakis przekaznikow energii (co jest baaardzo sprytne i przydatne) w razie odbicia sie zaklecia uderza ono w przekaznik a nie w tworce smile.gif


Z tym się nie do końca zgodzę. Przekaźnik swoją drogą, bokor swoją. Energia powracająca, która ma za zadanie uderzyć w przekaźnik, nie zawsze w niego trafia, często jest też tak, że może się ona rozłożyć po połowie.

QUOTE
oprocz tego oni nie sa az tak bardzo ograniczeni i nie nadaja sobie glupich wiccanskich zasad 3x3x3 wiec nie maja o co sie bac smile.gif (tak na marginesie, jak byscie zapytali sredniowiecznego maga o zasade potrojnosci to by was wysmial smile.gif


Zasada potrójności nie jest ani głupia, ani nieprawdziwa. Poczytaj trochę historii magii, to się dowiesz, iż starożytni magowie wiedzieli o jej istnieniu i jej przestrzegali. Osoby, które jej nie uwzględniają w praktykach magicznych są albo głupie albo szalone.

Edytowany przez Nefthis Sep 7 2007, 10:00 AM
Top
Jk.
Post: Sep 7 2007, 04:26 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 311
Nr użytkownika: 672
Dołączył: 5-March 07
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE (Nefthis @ Sep 7 2007, 09:58 AM)
Zasada potrójności nie jest ani głupia, ani nieprawdziwa. Poczytaj trochę historii magii, to się dowiesz, iż starożytni magowie wiedzieli o jej istnieniu i jej przestrzegali. Osoby, które jej nie uwzględniają w praktykach magicznych są albo głupie albo szalone.

Skoro już temat odgrzebany....

Grzech też nie jest ani głupi ani nieprawdziwy... hehe. Uznajesz istnienie czegoś takiego jak grzech?

Historia magii... można prosić konkretnie gdzie i kto? Swoją drogą starożytni magowie mieli też masy innych zasad takich jak pory dnia, dni tygodnia, godziny... No, nie mówiąc już o tych, co mieszali tu jeszcze Boga...

Z innej strony, mały hijack tematu:
Zasada potrójnego powrotu, upraszczając, mówi, że cokolwiek zrobisz wróci to do ciebie po trzykroć. Jak to się ma do karmy, która (z tego co mi wiadomo, a nie interesowałem się tym nigdy w sumie) dąży do wyzerowania? Osiągnięcie tego zera byłoby praktycznie niemożliwe. No, i czy ludzie nie zauważyliby, że jak dadzą na "dobry cel" 10zl to dostaną 30zl? (przykład uproszczony) Czy jakkolwiek udowodniono, że wszystko co robisz do ciebie wraca?


...I jaki ja jestem według ciebie - głupi, czy szalony? I nie znaczy to, że robię co mi się podoba, czy, że nie zważam na możliwą krzywdę innych jak mógłby ktoś pomyśleć. Ot, jedynie nie potrzeba mi straszaka takiego jak grzech, czy prawo 3.
PMEmail PosterAOLYahooMSN
Top
Mrooczek262
Post: Sep 7 2007, 07:26 PM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


Z trójpowrotem to dosyć skomplikowane i rozłożone na dłuższą oś czasową. Spotyka się to w różnych ścieżkach nie tyle jako tyrójpowrót co po prostu reakcja przyczynowo-skutkowa.
Prościej było to powiedzieć jako: dziś ja robię coś dla ciebie, jutro ty coś robisz dla mnie. [Pierwsza zasada magii: "coś za coś", tzw. reguła Gebo]. Trójpowrót o którym mowa jest związany z wicca.
Inne ścieżki zakładają zasadę odpowiedzialności i gotowości poniesia ceny [ryzyko wliczone w cenę działań magicznych].

Grzech jest pojęciem sztucznym, stanowi raczej złamanie zasad (moralnych, etycznych, społecznych etc). Dla każdego grzechem może być co innego, np. dla jednych transfuzja krwii, dla innych słonina a dla jeszcze innych np. pracoholizm.
Inna sprawa że Prawo jest Prawem i następuje klasyczna zabawa pt."przyczyna-skutek".

Nie da się porównać Wicca z Voodoo z uwagi na samą rozbieżność rodzaju ścieżek magii [Voodoo afro-chrześcjańskie, Wicca para-neo-pogańskie]. Po prostu inna logika i "mechanika magiczna".

Coś co jest szalone dla wiccan [składanie ofiar z zwierząt, przywoływanie i dobrowolne opętania] dla VooDoo i HooDoo jest rzeczą normalną i vice-versa...

Sama laleczka voodoo nie jest wynalazkiem wyłącznie VooDoo - a stanowi raczej powszechnie spotykaną praktykę dot. magii powiązań i przenoszenia [jak to mówią radiesteci: z świadka na obiekt].
Po prostu dzięki filmom o Zombies ukazujących jakieś parodie z kultu VooDoo mamy o VooDoo bardzo zaburzone wyobrażenia.
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Nefthis
Post: Sep 7 2007, 08:38 PM
Quote Post
Unregistered


Jk.

QUOTE
Grzech też nie jest ani głupi ani nieprawdziwy... hehe. Uznajesz istnienie czegoś takiego jak grzech?


Nie mieszaj w to grzechu, to zupełnie co innego niż zasada potrójności, z resztą Mrooczek już ci to dostatecznie wyjaśnił.


QUOTE
Osiągnięcie tego zera byłoby praktycznie niemożliwe. No, i czy ludzie nie zauważyliby, że jak dadzą na "dobry cel" 10zl to dostaną 30zl? (przykład uproszczony) Czy jakkolwiek udowodniono, że wszystko co robisz do ciebie wraca?


To nie jest kwestia kasy, ani też nie jest to kwestia czasu panującego na Ziemi. Równowaga to wcale nie tak prosta rzecz jak się wydaje powszechnie.

QUOTE
..I jaki ja jestem według ciebie - głupi, czy szalony? I nie znaczy to, że robię co mi się podoba, czy, że nie zważam na możliwą krzywdę innych jak mógłby ktoś pomyśleć. Ot, jedynie nie potrzeba mi straszaka takiego jak grzech, czy prawo 3.


Jesteś magiem chaosu, a chaos, przynajmniej ten potocznie znany rządzi się własnymi prawami. Jak wiadomo jest wiele odmian magii i każda ma jakieś zasady.

Przepraszam jeśli uraziłam cię w jakiś sposób, bynajmniej nie było to moim zamiarem.
Top
Jk.
Post: Sep 8 2007, 06:13 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 311
Nr użytkownika: 672
Dołączył: 5-March 07
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE
QUOTE
Grzech też nie jest ani głupi ani nieprawdziwy... hehe. Uznajesz istnienie czegoś takiego jak grzech?


Nie mieszaj w to grzechu, to zupełnie co innego niż zasada potrójności, z resztą Mrooczek już ci to dostatecznie wyjaśnił.


Miałem na myśli ideę. Tu zuo i kara, tam zuo i kara... ot, takie zwykłe podobieństwo.
Tak, w rzeczy samej, Mrooczek wyjaśnił. Bardzo ładnie zresztą :P Tym niemniej, zasada trójpowrotu nadal jest dla mnie bardziej jak idea grzechu, niż jak "Coś za coś". Kwestia straszenia. Ale to w sumie nieistotne, bardziej kwestia podejścia do życia i wychodzi na jedno. Pax.


QUOTE
QUOTE
Osiągnięcie tego zera byłoby praktycznie niemożliwe. No, i czy ludzie nie zauważyliby, że jak dadzą na "dobry cel" 10zl to dostaną 30zl? (przykład uproszczony) Czy jakkolwiek udowodniono, że wszystko co robisz do ciebie wraca?

To nie jest kwestia kasy, ani też nie jest to kwestia czasu panującego na Ziemi. Równowaga to wcale nie tak prosta rzecz jak się wydaje powszechnie.


Jezusmarja. "PRZYKŁAD UPROSZCZONY". Tak, wiem, że nie jest to kwestia kasy, ale tak najprościej porównać. Nilkt nie twierdzi, że równowaga to rzecz prosta. Udowodniono, że wszystko, co robisz wraca do ciebie?


QUOTE

Jesteś magiem chaosu, a chaos, przynajmniej ten potocznie znany rządzi się własnymi prawami. Jak wiadomo jest wiele odmian magii i każda ma jakieś zasady.

Nie jestem. A już na pewno nie tego potocznego. Zasady zasadami, straszaki straszakami. A i tak liczy się poszanowanie... Siebie, Magii, innych.


Nie Nef, nie uraziłaś mnie. Możemy się nie zgadzać, ale to nic nie szkodzi póki zasługujemy na wzajemny szacunek.
Cokolwiek byś o mnie nie sądziła. :P
PMEmail PosterAOLYahooMSN
Top
Lunaris
Post: Sep 10 2007, 10:02 AM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE (Jk. @ Sep 7 2007, 04:26 PM)
Zasada potrójnego powrotu, upraszczając, mówi, że cokolwiek zrobisz wróci to do ciebie po trzykroć. Jak to się ma do karmy, która (z tego co mi wiadomo, a nie interesowałem się tym nigdy w sumie) dąży do wyzerowania? Osiągnięcie tego zera byłoby praktycznie niemożliwe.

Jednak w pojęciu karmy zawiera się także odpracowanie zaciągniętych w innym, poprzednim wcieleniu długów wobec otoczenia (forma czyśćca dla chrześcijan) czyli tym samym można powiedzieć, że Twoje uczynki jednak powracają tylko trwa to dłużej niż obecne życie. Czyli wyrządziłeś zło i teraz role się odwracają by Twoja ofiara prawem karmy pozwoliła Ci doświadczyć podobnego cierpienia. Byłeś dobry to być może w kolejnym zyciu doświadczysz wiele dobrodziejstwa od ludzi. Aż w pewnym momencie dojdzie do tego wyrównania.
PMEmail Poster
Top
Nefthis
Post: Sep 21 2007, 02:47 AM
Quote Post
Unregistered


Równowaga to ciężka sprawa :rolleyes:
Top
ABADDON
Post: Nov 12 2007, 10:42 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Użytkownicy
Postów: 345
Nr użytkownika: 998
Dołączył: 3-November 07
Grupa: Użytkownicy


QUOTE (Mefistofeles @ Aug 8 2007, 10:47 PM)
po pierwsze voodoo to nie magia tylko religia ;/ po drugie gowno prawda ze bokor oberwie, bo zazwyczaj stosuje jakis przekaznikow energii (co jest baaardzo sprytne i przydatne) w razie odbicia sie zaklecia uderza ono w przekaznik a nie w tworce :) oprocz tego oni nie sa az tak bardzo ograniczeni i nie nadaja sobie glupich wiccanskich zasad 3x3x3 wiec nie maja o co sie bac :) (tak na marginesie, jak byscie zapytali sredniowiecznego maga o zasade potrojnosci to by was wysmial :) )




Wiesz co ? Daruj sobie stary to OKO w awatarze z Władcy Pierścieni co. Bo to wygląda nieprofesjonalnie. :zygi:
PMEmail PosterUsers WebsiteAOL
Top
ABADDON
Post: Nov 12 2007, 11:07 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Użytkownicy
Postów: 345
Nr użytkownika: 998
Dołączył: 3-November 07
Grupa: Użytkownicy


QUOTE (Barboss @ Aug 11 2007, 01:03 PM)
QUOTE
po pierwsze voodoo to nie magia tylko religia ;/ po drugie gowno prawda ze bokor oberwie, bo zazwyczaj stosuje jakis przekaznikow energii (co jest baaardzo sprytne i przydatne) w razie odbicia sie zaklecia uderza ono w przekaznik a nie w tworce  oprocz tego oni nie sa az tak bardzo ograniczeni i nie nadaja sobie glupich wiccanskich zasad 3x3x3 wiec nie maja o co sie bac  (tak na marginesie, jak byscie zapytali sredniowiecznego maga o zasade potrojnosci to by was wysmial  )

Widzę że masz błędne informacje. Voodoo jest jednocześnie religią i magią.
Jeśli poczytasz ideologie tej religii, to zobaczysz że przeplata sie w niej świat czarów, kozystania z dódr natury, przyciaganie dusz, demonów, ale także rytuały lecznicze. Religia voodoo jest ściśle spleciona z magia poprzez różne ceremonie. Bardzo ważną rolę odgrywają rytuały opetania, podczas których na jednego lub kilku uczestników schodzi Loa i przejmuje nad nim kontrolę. Jeśli chodzi o przekażniki energii...Owym "urządzeniem" jest wybrana osoba, na którą skierowana zostaje cofnieta energia. Kolejna sprawą jest korzystanie z natury, a raczej zniewalanie jej energii...Houngan wykorzystuje dusze zwierząt do licznych praktyk magicznych. Są one stosowane min do wywołania chorób, leczenia, opętania(nabranie zwierzęcych zachowań przez czlowieka). Kolejną rzeczą jest rozsławiona laleczka voodoo, uzywana do krzywdzenia ludzi, ale równie do praktyk uzdrawiajacych.

Tak, z nimi jest najwięcej roboty. Czasem taką "kanalię" co skumała sie z demonami, ba czerpie z tego zyski że robi tzw. faturę śmierci, to prawie jak zbrodnia doskonała. Zabijasz gościa rekoma demonów więc brak odcisków palców itp. Napiałem prawie doskonała bo czego oko ludzkie nie dostrzeże to jest gdzie indziej zauważone. Ci co wykonują faturę śmierci doskonale wiedzą co robią i jakie spotkają ich konsekwencje. Dlatego taka praktyka kosztuje miliony dolarów. niestety to nie żaden mit ale żywy kult zła. Poza tym fatury sprowadzające tylko cierpienie i choroby są bardzo powszechne w zachodniej Europie a zwłaszcza w wydawałoby się ( według powszechnegoi mniemania ) katolickich Włoszech - nic bardziej mylnego.

Takim ludziom nawet nie pomaga ingerencja w sen itp. Przeważnie bardzo szybko przechopdza trzy fazy :dręczenie, obsesje i w końcu opetanie i koniec - taka jest cena.
PMEmail PosterUsers WebsiteAOL
Top
ABADDON
Post: Nov 12 2007, 11:11 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Użytkownicy
Postów: 345
Nr użytkownika: 998
Dołączył: 3-November 07
Grupa: Użytkownicy


QUOTE (Barboss @ Aug 11 2007, 01:03 PM)
QUOTE
po pierwsze voodoo to nie magia tylko religia ;/ po drugie gowno prawda ze bokor oberwie, bo zazwyczaj stosuje jakis przekaznikow energii (co jest baaardzo sprytne i przydatne) w razie odbicia sie zaklecia uderza ono w przekaznik a nie w tworce  oprocz tego oni nie sa az tak bardzo ograniczeni i nie nadaja sobie glupich wiccanskich zasad 3x3x3 wiec nie maja o co sie bac  (tak na marginesie, jak byscie zapytali sredniowiecznego maga o zasade potrojnosci to by was wysmial  )

Widzę że masz błędne informacje. Voodoo jest jednocześnie religią i magią.
Jeśli poczytasz ideologie tej religii, to zobaczysz że przeplata sie w niej świat czarów, kozystania z dódr natury, przyciaganie dusz, demonów, ale także rytuały lecznicze. Religia voodoo jest ściśle spleciona z magia poprzez różne ceremonie. Bardzo ważną rolę odgrywają rytuały opetania, podczas których na jednego lub kilku uczestników schodzi Loa i przejmuje nad nim kontrolę. Jeśli chodzi o przekażniki energii...Owym "urządzeniem" jest wybrana osoba, na którą skierowana zostaje cofnieta energia. Kolejna sprawą jest korzystanie z natury, a raczej zniewalanie jej energii...Houngan wykorzystuje dusze zwierząt do licznych praktyk magicznych. Są one stosowane min do wywołania chorób, leczenia, opętania(nabranie zwierzęcych zachowań przez czlowieka). Kolejną rzeczą jest rozsławiona laleczka voodoo, uzywana do krzywdzenia ludzi, ale równie do praktyk uzdrawiajacych.



Aha, zapomniałbym. Tutaj uzdrowienia też maja swoją cene - tu nie ma nic za darmo, zwłaszcza że zarówno fatury jak i uzdrowienia przeprowadza ta sama osoba a więc uwikłana w kontakty......
PMEmail PosterUsers WebsiteAOL
Top
Barboss
Post: Nov 18 2007, 11:59 PM
Quote Post
Doswiadczona Osoba
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 145
Nr użytkownika: 658
Dołączył: 4-March 07
Grupa: Stali Użytkownicy


Powiek krotko...laleczka ze slomy, kawałek włosa i ją :rozwalkompa:
:D
Albo p[roponuje wszytkich mega złych pod mur chiński i z kałacha ich wystzrelać:D Musimy przeciez wykozystac konstrukcje budowana przez setki tysiecy chinczykow :D Niech ich praca nie idzie na marne
:czarodziej: Proponuje powrót do czasów nieokiełznanych...ktos nam źle czyni to go pod gilotynke :czarodziej:
Jesli komus podoba sie moja metoda, a nie ma sprzetu, to mam na zbyciu 3 tpory i 2 gilotyny, jeszcze z czasów inkwizycji mi zostaly :czarodziej:
PMAOL
Top
Nefthis
Post: Nov 19 2007, 06:39 AM
Quote Post
Unregistered


Tak Barboss...POPiSowo soLiDaryzuję się z tobą :D
Top
0 użytkownik(ów) czyta ten temat (0 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options (2) [1] 2  Reply to this topicStart new topicStart Poll