Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia
Witamy gościa ( Zaloguj się | Zarejestruj ) Wyślij ponownie potwierdzenie rejestracji

>

(3) [1] 2 3  ( Idź do pierwszego nieczytanego posta ) Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Magia świec, świecznik i jego ekipa :D
Mrooczek262
  Post: Feb 8 2005, 11:40 AM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


znajoma osoba powiedziała coś co warto tutaj zamieścić:
wiele osub zapewne zastanawia sie nad tym czemu obok nich sa jakies energie przewaznie mowia ze czuja ze to energie negatywne trzeba wiec zastanowic sie tez nad faktem po co owe energie kolo nas sie kreca byc moze one nie sa po to by nan zaszkodzic lecz same potrzebuja od nas pomocy bo same nie potrafia odejsc na druga strone tak tez pomozmy im w bardzo prosty sposob :D jesli jestes w domu i wyczuwasz ze cos sie dzieje wokol ciebie pozamykaj wszystkie okna tak by nie bylo najmniejszego przeciagu zapal swiece [kolor bez znaczenia ]gdy uslyszysz ze swieca zaczyna iskrzyc [masz napewno goscia ktory potrzebuje pomocy]uchyl lekko okno najlepiej lufcik i zacznij z nim rozmawiac jak z dobrym kumplem np :witaj wiem ze tu jestes bardzo cie lubie ale niepodoba mi sie ze mnie nawiedzasz itp powiedz mu ze twuj dom napewno nie jest dobrym miejscem dla niego ze jest o wiele wiecej przyjemniejszych miejsc gdzie czul by sie dobrze poprostu odprowadz go w strone swiatla - wiele energi jest zagubionych i nie wie co ma zrobic dlatego czesto psoca i robia rozne dziwne rzeczy ale nie z checi wyrzadzenia ci krzywdy one poprostu potrzebuja pomocy nie potrafia dotrzec do ciebie w inny sposub wiec troche rozrabiaja jesli chodzi o bardziej zlosliwych gosci to ten temat porusze juz innym razem a narazie pomozmy tym biednym zblakanym duszom ktore szukaja swego domu aha zapomnialam dopisac ze odprowadzenie ma byc w strone okna [otwarty lufcik ]zycze milej pomocy w odprowadzaniu naszych niecielesnych braci i siostr .Jesli sa jeszcze jakies niejasnosci to pisac .
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Nanncy
  Post: Feb 14 2005, 09:47 AM
Quote Post
Osoba z dorobkiem
*
Grupa: Gość
Postów: 169
Nr użytkownika: 7
Dołączył: 14-May 04
Grupa: Gość


Mam pewne wątpliwości co do praktyki.
Tzn. jeśli dana osoba jest początkująca, i nie ma doświadczenia w obcowaniu z owymi energiami to moż napytać sobie niemałej biedy...
Energie mogą nie chcieć odejść, nie zrozumieć dobrych inntencji i się rozłościć.
Wynikać to może z wielu przyczyn, ze strachu, żalu, bądż nieświadomości o ich nietypowym położeniu.
Zalecam więc jednak oddanie sprawy w bardziej doświadczone ręce.
:huh:
PM
Top
Lunaris
Post: Feb 14 2005, 01:31 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


Masz rację Nanncy. Nie każda energia zareagowałby na tę perswazję. Niektóre czasem coś jednak trzyma w danym miejscu i wcale nie czują najmniejszej ochoty by odchodzić.
PMEmail Poster
Top
Candyman
Post: Feb 19 2005, 10:03 AM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Gość
Postów: 271
Nr użytkownika: 13
Dołączył: 2-June 04
Grupa: Gość


Nie prościej złapać i wypchnąć na chama na druga stronę? Jesli ktoś jest poczatkujący, to metoda Mruczusia duzo mu nie da, a jak ktoś coś umie to po kij sie cackać?
PMAOL
Top
Lunaris
Post: Feb 19 2005, 12:35 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE (Candyman @ Feb 19 2005, 09:03 AM)
Nie prościej złapać i wypchnąć na chama na druga stronę?

A jak się uprze i wróci z powrotem, bo mu tutaj lepiej? :)
PMEmail Poster
Top
Candyman
Post: Feb 26 2005, 01:57 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Gość
Postów: 271
Nr użytkownika: 13
Dołączył: 2-June 04
Grupa: Gość


Zniszczyć.
PMAOL
Top
Mrooczek262
  Post: Feb 26 2005, 04:30 PM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


zniszczyć ?
nie radzę
zniszczyć to można dusze cielesnych lub powłoki bezdusznych
co masz przeciwko demonom i bezcielesnym ?
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Lunaris
Post: Feb 27 2005, 12:56 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


Zgadzam się z tobą, Mrooczku. Już widzę taką próbę. Wtedy to by się dopiero rozpętało. :rolleyes:
To już może lepiej znaleźć sposób na nie wchodzenie sobie w drogę.
PMEmail Poster
Top
Candyman
Post: Feb 27 2005, 04:29 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Gość
Postów: 271
Nr użytkownika: 13
Dołączył: 2-June 04
Grupa: Gość


Co jest trudnego w zniszczeniu upiora nawiedzającego jakieś miejsce? Można po prostu Czarnym Ogniem wymazać całe jego zycia, awięc jego śmierć także.
I naprawdę nie znoszę demonów (poza jednym, Gree do Ashmiego, który pewnie jest złośliwy i to czyta).
Lunaris: Jakoś do tej pory jedyne piekło na tym świecie budujecie Wy, ludzie.
PMAOL
Top
Lunaris
Post: Feb 28 2005, 11:12 AM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE (Candyman @ Feb 27 2005, 03:29 PM)
Lunaris: Jakoś do tej pory jedyne piekło na tym świecie budujecie Wy, ludzie.

Może i masz rację pod kontekstem tego co się dzieje na świecie, ale jeśli chodzi o mnie wysuwam tu akurat teorii piekła pełnego diabłów. Po prostu nie wydaje mi się, że coś co jest duchem, bytem astralnym może się tak po prostu rozpłynąć. Nie znam się na twoich metodach likwidowania problemów, ale biorę to na rozum. Nie wszystko da się przypisać ludziom i ich własnej zdolności do komplikowania spraw, ale to tylko moje osobiste przeświadczenie.
PMEmail Poster
Top
Małgorzata
Post: Mar 9 2005, 02:22 PM
Quote Post
Unregistered


Kiedyś mieliśmy w domu ducha, to był prawdopodobnie mój dziadek, któremu bardzo się ne spodobało, że zamieszkał u nas obecnie mój mąż... W nocy wybudzał nas ze snu hałasem, trzaskaniem drzwiami, które zresztą były całyczas zamknięte, kiedy mąż coś naprawiał dziadka narzędziami, to chodził wkoło i tupał głośno (byliśmy przy tym oboje w środku dnia). Na początku, może nie odczuwliśmy strachu, lecz czuliśmy się nieswojo. Potem zaczęliśmy ignorować. Trwało to jeszcze kilka tygodni i potem przestało... Nigdy już nie powtórzyło się nic podobnego.

Słyszałam, że reagując na demonstracje duchów, jakby karmimy je i wtedy obrastają w siłę. Ignorując - odbiermy im moc i odchodzą.
Top
Sari_Aris
Post: Mar 9 2005, 03:02 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


To prawda, ignorancja wobec duchow jest jak najbardziej wskazana, tyle ze zalezy o jakiego ducha biega. Widzisz to byl twój dziadek wiec nie sadze by chcial cos wam zrobic. No coz maz twój dobral sie do jego narzedzi i dziadzio mial prawo sie obuzyc a ze nie mogl powiedziec, to tupal ,no ale w koncu dal sobie siana przeciez nie bedzie sie droczył z wnuczka i jej mezem -ok znikam :duch:
PMEmail Poster
Top
Małgorzata
Post: Mar 9 2005, 03:55 PM
Quote Post
Unregistered


Lubię oglądać cykle o duchach na Discovery - fajne historie ludzie opowiadają, choć odnoszę wrażenie, że czasami mocno naciągnięte...
Top
Sari_Aris
Post: Mar 9 2005, 04:00 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


No fakt ,fajne tam historyjki lecą. Wiesz przesadzone ? nie sądzę raczej nie pokazane wszystko do końca .Z resztą jakby pokazali to by był :szok: dla mocherów,więc nieco ukrucone i do końca nie pokazane ;)
PMEmail Poster
Top
Lunaris
Post: Mar 10 2005, 11:32 AM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


Odnośnie duchów zmarłych czasem dają osobie znać, bo mają jakieś niedokończone sprawy i po prostu próbują na to zwrócić uwagę, aby im pomóc się wyzwolić i odejść w przeznaczone im miejsce. Takie duchy nie musi się ignorować tylko spróbować zrozumieć czy nie da się im pomóc. Naturalnie mówię tu o zwyczajnych duchach bliskich.
PMEmail Poster
Top
Sari_Aris
Post: Mar 10 2005, 12:09 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


Masz rację już to kiedyś też pisałam,a raczej Mrooczek napisał za moją namową ,ale jakoś nikt nie zwrócił na to uwagi .Hehhh ,a może coś mi się pomyliło ?.. :jezyk: :czarodziej:
PMEmail Poster
Top
Lunaris
Post: Mar 10 2005, 12:24 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


Fakt zdaje się, że masz na myśli początek tematu. Chociaż tamto brzmi raczej jak to co mam w podręczniku dla świeckich egzorcystów. Ja brałam pod uwagę nie tylko odsyłanie do swiatła, ale zapytanie czy duch nie potrzebuje aby w jego umieniu wynagrodzić czyjąś krzywdę, oddać coś co nie zostało zwrócone czy dokończyć coś co zażycia obiecał że zostanie wykonane i ciąży mu bo nie zdążył. Znam takie przypadki.
PMEmail Poster
Top
Mrooczek262
  Post: Mar 10 2005, 09:07 PM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


no tak, tak

tyle ze co do egzorcyzmów to szamani mają więcej do powiedzenia niż klechusie-egzorcysie [co nawet ducha który prosi o pomoc nazywają diabelskim wysłannikiem :D]

cala prawda o egzorcyzmach jest taka że to forma rozmowy z duchami/energiami/bezcielesnymi które przybywają do cielesnych

i każdy kto mowi że duch=przejaw zła jest w całkowitym błędzie

to że są inne płaszczyzny istnienia to rzecz faktycznie udowodniona

a to że klechusie robią się na jedynych prawdziwych egzorcysi świata [jakiś czas temu było głośno że chcieli sobie zawłaszczyć nazwę egzorcyści tylko dla piesków watykanów :D]

są sposoby by zabić egzorcyste
wystarczy tylko pobawić się np. w pułapkę że niby rozmawia z słabą energią
a w kieszeni... kilkanaście zastepów zwierzątek :D
durny klechunio odwali łacińską szczekaninę, pomacha lapkami, pokrzyczy, odwali cyrk - a tu nagle - abrakadabra :D - klechunio startuje w maratonie jak zobaczy że duchów bezkarnie krzywdzić nie można bo mają spoko kumpli :] (którzy wodę święcona to do podlewania kwiatków i kąpieli sobie używają)

nie bede na publicznym podawał jak sprawiac zabawy typu że srebne krzyżyki się topią czy też że egzorcysta ma wrażenie że jezus z krzyża się na niego chce rzucić i pobić egzorcysia - bo to proste rzeczy - ale sami wiecie - prv.

prawda jest prosta
duch/ energia/bezcieleśni przychodzą częściej by spróbowac porozmawiać lub szukać pomocy niż zaszkodzić
ale... wielu kłamców wciska nieświadomym ludziom bajki że duchy to objaw szatana
no i zamiast pomóc duchom - atakuja je...

ech
zboczenia i obłuda seminarzystów są śmieszne...

a jakie wy macie doswiadczenia w kontakcie z duchami/bezcielesnymi ?


PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Sari_Aris
Post: Mar 10 2005, 09:27 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


Ale sie zes rozpisal hmmmm.. ja mialam przyjemnosc obcowac z energiami, a raczej te energie byly na mnie pouwieszane. Sporo ich bylo, znalazly sie przy mnie za sprawa pewnego goscia, on byl wlasnie jak to sie okresla ttakiego człowieka ''wampir'' energetyczny itp ,w momencie gdy sie zorientowalam ze cos jest nie tak ,poinformowalam owego kolege, ze ide do bioenergoterapeuty i pan wpadl w panike. Odrazu sie ode mnie odczepil, nie bylam juz dla niego interesujaca pozywka, wiec dal sobie siana ,ale pozostawil mi prezent w postaci zlosliwych, ale niegroznych stworkow tzn negatywnych energi. Pare dni jeszcze po wizycie u Bety, bo tak sie nazywa moja znajoma bioenergoterapeutka, te owe energie goscily w jej domu , a czesc byla u mnie. Szybko jednak sobie z nimi poradzilysmy. Zwalczylysmy je miloscia i rozmowa. Kazalysmy im odejsc w strone swiatla no i byly zadowolone, bo szybciutko sie zwinely i slad po nich zagina -hmmm czy czegos nie namieszalam ? :jupi: :wariat:
PMEmail Poster
Top
Lunaris
Post: Mar 11 2005, 01:21 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


O stanowisku kościoła wobec egzorcyzmów akurat trochę wiem. To co ja czytałam było o tyle ciekawe, że poraz pierwszy zetknęłam się tam z pojęciem opętywania nawet przez żywe osoby, co było dla mnie w tym czasie ciekawostką, a nie tylko jak się to powtarza w religii szatana i demony, chociaż też mam mieszane podejście co do całości podręcznika.

Sari myślę, że też zdarzyły mi się kilka razy takie rzeczy tylko u mnie raczej w celu przekonania mnie do pewnych racji, w których miałam odmienne zdanie, albo raczej znalezienia sobie pacjentki do leczenia. :angry:

A tak osobiście mogę powiedzieć, że "wychowałam się" w towarzystwie duchów i nawet się nieco do nich przyzwyczaiłam :P Najpierw ciągłe opowieści o duchach babci i wizyty umarłych proszących o modlitwę, a gdy byłam starsza kupiłam kasety, czasopisma i zaczęłam się uczyć wchodzenia w trans w celach podróżowania po astralu. W sumie byty astralne są tak różne, że naprawdę nigdy nie można być pewny czy życzliwy czy jakiś dowcipniś, a odkąd zaczęłam korzystać z internetu to duchy żartownisie też się zdarzały ze swoimi niestworzonymi wymysłami :rolleyes: , tylko że zawsze można ich na czymś zagiąć i przycisnąć do muru, aby kłamstwo wyszło na jaw. :P Ale myślę, że są też takie, od których się wiele można nauczyć np. duchy runiczne, czy duchowi przewodnicy.
PMEmail Poster
Top
Ivenaximburg
Post: Mar 17 2005, 12:12 PM
Quote Post
Stary Wyga
**
Grupa: Gość
Postów: 201
Nr użytkownika: 59
Dołączył: 3-March 05
Grupa: Gość


Temat duchów jest dość obszernym tematem.
Najbardziej ciekawe są jednak te kture ciągle znajdują sie na ziemi.

Ducha przywolac jest bardzo łatwo nawed nieświadomie.
PMAOLYahoo
Top
Lunaris
Post: Mar 17 2005, 02:03 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 816
Nr użytkownika: 20
Dołączył: 4-September 04
Grupa: Stali Użytkownicy


QUOTE (Ivenaximburg @ Mar 17 2005, 11:12 AM)
Ducha przywolac jest bardzo łatwo nawed nieświadomie.

Masz rację. Wystarczy drobnostka i podatny grunt.
PMEmail Poster
Top
Ivenaximburg
  Post: Mar 17 2005, 02:27 PM
Quote Post
Stary Wyga
**
Grupa: Gość
Postów: 201
Nr użytkownika: 59
Dołączył: 3-March 05
Grupa: Gość


Znam na codzień osobe ktura nieświadomie przywołała sobie bardzo z pozoru przyjaznego ducha.
Duchem tym był jedne z polskich poetów.
Cóż to co pisano o tym poecie okazało się bardzo przesadzone.
Duch był na tyle drastyczny z enie ograniczył sie do nawiedzania osoby która go przywołałą.
Zaczoł nawiedzac i "prześladować" całą rodzine, a potem cały dom.
Sprawa wydawała sie mało powarzna do czasu aż duch prawie uśmiercił jedną osobe.
Okazało sie że nawed egzorcyzmy nie były w stanie nic wskurac.
Sprawa zakonczyla sie dopiero po drastycznych środkach i rozmowie z duchem.
Który wcale nie chciał zresztą odejść.
PMAOLYahoo
Top
Kurt von Deihl
Post: Mar 17 2005, 07:25 PM
Quote Post
Unregistered


Spytam z ciekawości który to poeta tak sie naprzykszał? Wieszcu Adam, a może Zbiniu
Herbert? :D
Top
Ivenaximburg
  Post: Mar 17 2005, 08:23 PM
Quote Post
Stary Wyga
**
Grupa: Gość
Postów: 201
Nr użytkownika: 59
Dołączył: 3-March 05
Grupa: Gość


Poeta ten jest bardzo znany ale "tajemnica służbowa" :hahaha:
PMAOLYahoo
Top
0 użytkownik(ów) czyta ten temat (0 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options (3) [1] 2 3  Reply to this topicStart new topicStart Poll