Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia
Witamy gościa ( Zaloguj się | Zarejestruj ) Wyślij ponownie potwierdzenie rejestracji

>

(3) 1 [2] 3  ( Idź do pierwszego nieczytanego posta ) Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kuchnia Eksperymentalna, dziwne, nietypowe aczkolwiek jadalne
Mrooczek262
Post: Mar 4 2009, 01:03 AM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


QUOTE (Mefistofeles @ Mar 3 2009, 09:45 PM)
W to wierzę... hemoglobina(czerwony barwnik w krwi) wchłania tlen...

ALE KREW NIE JEST TRAWIONA ^^

W rezultacie powstają w żołądku lub w innym miejscu układu pokarmowego powstaje skrzep...

Czym grożą skrzepy można doczytać ^^

Powiedz to pijawkom lekarskim ;) albo... nietoperzom wampirom lub innym miesożernym zwierzętom ;)

Odradzam takich pomysłów z zwierzęcą a w szczególności z świńską krwią...
Powód ? Świnie są nosicielami chorób na które mogą zapaść ludzie (ścięta krew itp pozbawiona choróbsk w mięsie np. ugotowana kiełbasa itp jest bezpieczna ale płynna... załóżmy że świnię karmiono mączką kostną co dosyć często występuje w paszach... czyli małe różowe chrumkające BSE, motylica, włośnica, tasiemiec, pryszczyca, hormony wzrostu, chemia do tuczenia i diabli wiedzą co jeszcze (zależnie od warunków hodowli i naszego szczęścia w zaopatrzeniu sie w krew {a wątpię by ktoś miał dojście do świń hodowanych w celach experymentalnych które to są porządnie zbadane i nie karmione 'wynalazkami'} ) :]).

No i świnię tak de facto o czym mało kto wie, można nakarmić byle ssyfem łącznie z padliną i tym samym jeśli mamy pecha a dana sztuka nie została przebadana na choroby itp dopuszczona do spożycia wystarczy byle zadraśnięcie lub otarcie a ssyf może nam wniknąć do krwii - np. ranka na języku albo uszkodzenie dziąsła - stąd też powstały zakazy religijne {by nie jeść tuczonych padliną [lub zwłokami] świń i nie ryzykować jedzenia będącego nosicielem ludzkich chorób}. Za to już po ugotowaniu itp ubiciu większości potencjalnych choróbsk (w tym włośnicy co też jest możliwe) możemy się śmiało zajadać wieprzowiną :).

Co do namieszania - krew ma odczyn zasadowy, w układzie trawiennym zaś jest odczyn kwaśny czyli co najmniej przeczyszczenie lub zwymiotujesz na sam wstęp a co najmniej zadziała jak środek na zgagę :P

Jeśli już krew to najlepiej bycza krew uważana za afrodyzjak ;)

Mefistofeles - a jadłeś już tartara ?:D Skrzepy owszem są groźne ale... w krwiobiegu a nie w żołądku... [innaczej byś nie mógł jeść np. krupnioków czyli świńskiej krwii z kaszą :D]... W układzie pokarmowym to pokarm tak jak niedosmażony krwisty befsztyk ;)

Krew jest trawiona tak samo jak jajko na surowo też jest trawione ;)
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Mefistofeles
Post: Mar 4 2009, 01:44 AM
Quote Post
Unregistered


Hm... z tego co słyszałem od znajomego lekarza skrzepy też mogą się tworzyć w układzie pokarmowym... O_o

A ponadto cytuję:

"Ludzki organizm nie jest w stanie przetrawić krwi w sposób uzasadniający jej spożywanie przez ludzi. Po spożyciu krew zostaje rozłożona na składniki które są raczej mało przydatne dla organizmu ludzkiego."

Jest to tekst z Mrooczlandii... ;]

http://www.mrooczlandia.com/wampiry/index.php?wampiry=29
Top
Mrooczek262
Post: Mar 4 2009, 01:57 AM
Quote Post
...
*
Grupa: Admin
Postów: 2.784
Nr użytkownika: 1
Dołączył: 2-March 04
Grupa: Admin


Tak zgadza się - krew ulega strawieniu ale stanowi - w porównaniu z innymi pokarmami np mięsem - mało wartościowe źródło substancji odżywczej. Po prostu w dużej mierze krew to woda czyli taka wysoce wodnista maź zawierająca głównie białka ale mało tłuszczów i cukrów - czyli po prostu na diecie krwistej raczej schudniesz [może będziesz miał dużo żelaza, ale żelazo można też czerpać... z sparzonych czubków świeżych pokrzyw]. Po prostu nie wyżyjesz z samej krwii jeśli popatrzysz pod kątem kaloryczności i dużej ilości a także rodzaju układu trawiennego człowieka (mamy pośredni czyli dłuższy niż czyste [czyste = żywiące się wyłącznie mięsem / dieta czysto mięsna] drapieżniki ale krótszy niż czysto roślinożerne zwierzęta a tym samym musiałbyś tej krwii pić mnóstwo by przeżyć a tym samym w porównaniu do np. schabowego krew jest pokarmem nieprzydatnym w sensie podstawy diety [weź kalkulator przelicz ilości odżywczych / % składowy / zapotrzebowanie dzienne / na kaloryczność oraz weź poprawkę wydatek energetyczny na pozyskanie i strawienie pokarmu itp a zrozumiesz widząc te litry krwii w porównaniu z kiełbaską lub frytkami przy czym zaznacz że nie da się wypijać codziennie kilkudziesięciu litrów krwi bo organizm może ulec zatruciu po dłuższym okresie czasu metanabolitami przy masowej ilości krwii że o zniszczeniu układu trawiennego (po jakimś czasie nastąpiłoby przyzwyczajenie do danego rodzaju pokarmu no i później trochę warzyw lub mięsa mogłoby wywołać szok dla organizmu tak jak dla czystych wegetarian którzy nie jedli mięsa od kilku lat schabowy też może być zagrożeniem z uwagi na szok pokarmowy) itp chorobach nie wspomnę ;)]).

Jeśli ktoś ma sprzęt to można rozdzielić krew i zmniejszyć procent wody ale to już przeróbka a tym samym nie wchodzi w rachubę. Prędzej i szybciej można się odżywić poprzez transfuzję o ile oczywiście nie nastąpi szok co jest bardzo możliwe jeśli chciałbyś żyć na zasadzie ciągłej wymiany na krew zaw. odpowiednio dużo glukozy itp [olbrzymia butla na plecy itp klimaty :D].
PMUsers WebsiteICQAOLYahooMSN
Top
Nefthis
Post: Mar 4 2009, 02:56 PM
Quote Post
Unregistered


Heh... a nie lepiej skoczyc do apteki po gukoze sól fizjologiczną elektrolity pare wenflonów i zestawów do przetoczen? Jak ktos sie chce doenergetyzować to to jest dużo prostszy sposób...
Top
Mefistofeles
Post: Mar 4 2009, 03:33 PM
Quote Post
Unregistered


Żeby się do energetyzować to wystarczy wypić kawę i popić to redbullem ^^

Taki kop że hoho...
Top
yavanna
Post: Mar 4 2009, 04:06 PM
Quote Post
Doswiadczona Osoba
*
Grupa: Bywalec
Postów: 122
Nr użytkownika: 1.956
Dołączył: 20-January 09
Grupa: Bywalec


Niezłego kopa można też dostać kurczowo się trzymając dwóch gwoździ i umieszczając je w gniazdku
:D
Co za przypływ energii :haha:
PMEmail Poster
Top
Angelika
Post: Mar 4 2009, 08:29 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Szwadrony Moderacyjne
Postów: 384
Nr użytkownika: 1.260
Dołączył: 27-August 08
Grupa: Szwadrony Moderacyjne


Juz sama kawa wystarczy, tyle ze z czterech lyzeczek! Doba na pelnych obrotach gwarantowana... :)
PMEmail Poster
Top
Mefistofeles
Post: Mar 4 2009, 09:11 PM
Quote Post
Unregistered


Taak Angelo... chyba jak od niedawna pijesz kawę xD

Dla osób które piją kawę z 20 albo 40 lat nieco to nie pomaga xD
Top
Angelika
Post: Mar 4 2009, 10:27 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Szwadrony Moderacyjne
Postów: 384
Nr użytkownika: 1.260
Dołączył: 27-August 08
Grupa: Szwadrony Moderacyjne


Od paru ladnych lat pije i to w takich ilosciach, do ktorych sama przed soba sie nie przyznaje ;) Mow co chcesz, ale bardzo mocna kawa stawia na nogi!
PMEmail Poster
Top
Sari_Aris
Post: Mar 4 2009, 10:47 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


Mnie natomiast na nogi stawia niskie ciśnienie i deszczowe dni wtedy mam największy przypływ energii :D a kawy nie znoszę już sam jej zapach doprowadza mnie do wymiotów ,tak jak i wysokie ciśnienie i słoneczne dni a ze w naszym klimacie więcej jest dni z wysokim ciśnieniem to umieram co dzień bleeeeeeeeee
PMEmail Poster
Top
Mefistofeles
Post: Mar 5 2009, 12:15 AM
Quote Post
Unregistered


Weź o ciśnieniu mi nic nie mów xD
Ja w ogóle nie pije napoi energetyzujących, a łeb mnie codziennie boli... fucking ciśnienie xD
Top
Sari_Aris
Post: Mar 5 2009, 12:34 AM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


QUOTE (Mefistofeles @ Mar 5 2009, 12:15 AM)
Weź o ciśnieniu mi nic nie mów xD
Ja w ogóle nie pije napoi energetyzujących, a łeb mnie codziennie boli... fucking ciśnienie xD

Akurat o bólu głowy to ja coś wiem ,choruje na migrenę więc u mnie to juz standard ze mnie głowa tez co dzień boli ,no z małą przerwą na niskie ciśnienie :buum:
PMEmail Poster
Top
Angelika
Post: Mar 5 2009, 01:49 AM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Szwadrony Moderacyjne
Postów: 384
Nr użytkownika: 1.260
Dołączył: 27-August 08
Grupa: Szwadrony Moderacyjne


Na bole glowy polecam rewelacyjna i prosta metode, mianowicie Su-dzok! Przetestowalam i moge z czystym sumieniem powiedziec, ze dziala!
Chetnych zapraszam do lektury:
http://www.gwiazdy.com.pl/51_05/
PMEmail Poster
Top
Nefthis
Post: Mar 5 2009, 02:44 AM
Quote Post
Unregistered


Kawa red bull i może jeszcze do tego alkohol? Taak bardzo mądre rozwiązanie tylko uważaj bo się możesz po tym przekręcić.
Top
Sari_Aris
Post: Mar 5 2009, 10:31 AM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


QUOTE (Angelika @ Mar 5 2009, 01:49 AM)
Na bole glowy polecam rewelacyjna i prosta metode, mianowicie Su-dzok! Przetestowalam i moge z czystym sumieniem powiedziec, ze dziala!
Chetnych zapraszam do lektury:
http://www.gwiazdy.com.pl/51_05/

Tak metoda dobra ale dla osób ktore cierpia na zwykłe bóle głowy ,na migrene nie pomoże ,za soba mam juz nie jedna metodę i konwencjonalna i niekonwencjonalną ,teraz dostałam jakies prochy od neurologa 2 table 40 zł mało nie padłam trupem jak cene zobaczyłam ,i te table tez do bani co prawda pomogło na ból głowy ale skutek uboczny był w postaci alergii na nie tak wiec mnie to szczerze nie ma czym juz leczyc ,jedynie pomogłoby stałe niskie cisnienie ,i wilgotność w atmosferze a to niestety nie jest mozliwe ze wzgledu na nasz klimat wrrrrrrrrr

PMEmail Poster
Top
Angelika
Post: Mar 5 2009, 12:14 PM
Quote Post
Zywa Biblioteka
****
Grupa: Szwadrony Moderacyjne
Postów: 384
Nr użytkownika: 1.260
Dołączył: 27-August 08
Grupa: Szwadrony Moderacyjne


Znam te tableteczki.... tez je zjadlam! Ale szukaj dalej! Musi byc cos co pomoze! A moze na tle nerwowym te migrenki sa?
PMEmail Poster
Top
Mefistofeles
Post: Mar 5 2009, 02:36 PM
Quote Post
Unregistered


Moja znajoma wpieprza Ketonal xD (czy jakoś tak)
Na ból głowy... -.-

Ale przekracza już granice
W przeciągu 2 dni zjadła całe opakowanie (tj. 25 tabletek) O_o

-.-
Top
Sari_Aris
Post: Mar 5 2009, 04:22 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


QUOTE (Angelika @ Mar 5 2009, 12:14 PM)
Znam te tableteczki.... tez je zjadlam! Ale szukaj dalej! Musi byc cos co pomoze! A moze na tle nerwowym te migrenki sa?

Niet ,nie na tle nerwowym tylko przez wysokie ciśnienie, już to mam zbadane ,po zatym to genetyczne, babcia chorowała na migrenę a teraz ja po niej odziedziczyłam ta przypadłość która de fakto trwa juz kawał czasu ,jedynie mogę miec pretensje do siebie o to ze zbyt późno wzięłam się za siebie .

PMEmail Poster
Top
Sari_Aris
Post: Mar 5 2009, 04:27 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


QUOTE (Mefistofeles @ Mar 5 2009, 02:36 PM)
Moja znajoma wpieprza Ketonal xD (czy jakoś tak)
Na ból głowy... -.-

Ale przekracza już granice
W przeciągu 2 dni zjadła całe opakowanie (tj. 25 tabletek) O_o

-.-

Taa ketonal to był mój pierwszy lek od migreny który mi przepisała lekarka i to było chyba z 15 lat temu oczywiscie nic nie pomógł ,i odradzam jedzenia go bo bardzo wyniszcza organizm .

Kurcze z tematu o zarciu zrobiłismy temat sciezka zdrowia hhhhh ,chyba trzeba to jakoś zakończyć ,tak więc proponuję wrócic do tematu z jedzonkiem w roli głównej .
Moze jakis ciekawy przepis na zrobienie dobrego zdrowego jescia ktoś ma ? ;)
PMEmail Poster
Top
Meeron
Post: Mar 5 2009, 09:08 PM
Quote Post
Z Panteonu Opiekunów Wiedzy i Doswiadczen
*
Grupa: Stali Użytkownicy
Postów: 854
Nr użytkownika: 1.798
Dołączył: 19-November 08
Grupa: Stali Użytkownicy


Bóle głowy...na migrenę najleprza jest:
- kubek czarnej herbaty z 1 łyżeczką cukry, dolewasz kilka oropli cytryny i łyżeczkę wyciągu alkoholowego z bursztyna. Bursztyn, jako żywica, ma własciwości regulacujne, usuwa także bóle nerwowe, poprzez działąnie na synapsy.
Polecam.
PMEmail PosterUsers WebsiteIntegrity Messenger IMICQAOLYahooMSN
Top
Sari_Aris
Post: Mar 5 2009, 10:28 PM
Quote Post
Na emeryturze
*
Grupa: Opiekunowie Forum
Postów: 2.806
Nr użytkownika: 49
Dołączył: 8-February 05
Grupa: Opiekunowie Forum


QUOTE (Meeron @ Mar 5 2009, 09:08 PM)
Bóle głowy...na migrenę najleprza jest:
- kubek czarnej herbaty z 1 łyżeczką cukry, dolewasz kilka oropli cytryny i łyżeczkę wyciągu alkoholowego z bursztyna. Bursztyn, jako żywica, ma własciwości regulacujne, usuwa także bóle nerwowe, poprzez działąnie na synapsy.
Polecam.

Nigdy w zyciu akurat ten zestaw jest zabroniony dla migrenowców :D
Całkiem niedawno o tym czytałam aby unikac picia cherbaty i nie jesc cutrusów przy migrenie .

Ok poraz kolejny przypominam by ten temat kontynuowac w temacie ,,sciezka zdrowia''



PMEmail Poster
Top
Lewis_Hamilton
Post: Mar 15 2009, 02:36 PM
Quote Post
Stary Wyga
**
Grupa: Bywalec
Postów: 228
Nr użytkownika: 2.014
Dołączył: 5-March 09
Grupa: Bywalec


a ja polecam zupę serowo-cebulową z ziołami (mieszanką bazylii i majeranku). Ogólnie to daje się wszystko do niej co ma się w lodówce, tzn. warzywa, oczywiście cebulę pokrojoną w krążki (kiedyś czytałem artykuł o wyższości krojenia cebuli w krążki niż w paski czy kostkę-podobno kształt owalny ma działanie terapeutyczno-smakowe), marchewkę, można groszek z puszki. Dodatkowo daje się makaronu, ryżu lub ziemniaków do zagęszczenia-to co się aktualnie posiada w kuchni. Ser żółty należy zetrzeć na tarce i dodawać etapami do wywaru. Można dodać kostkę rosołową-nie uznaję zup na mięsie i tłustych. Na końcu dodaje się ziół, najlepiej świeżych przez siebie wyhodowanych, ale jak ktoś nie ma to można dodać suszonych. Na końcu można dodać do zupy zasmażkę z masełka i cebulki przysmażonej- żeby była bardziej pożywna i miała lepszy smak.
Smacznego :)
Praktyk
PMEmail PosterUsers Website
Top
Nefthis
Post: Mar 18 2009, 04:44 AM
Quote Post
Unregistered


Hamilton ty potworze !! :placze: no i przez ciebie mi ślinka zaczęła cieknąć ułeee :rolleyes: . Nie bądź bestią zaproś wygłodzoną wiedźmę na obiad ;) :P
Top
Lewis_Hamilton
Post: Mar 18 2009, 08:27 PM
Quote Post
Stary Wyga
**
Grupa: Bywalec
Postów: 228
Nr użytkownika: 2.014
Dołączył: 5-March 09
Grupa: Bywalec


QUOTE (Nefthis @ Mar 18 2009, 03:44 AM)
Hamilton ty potworze !! :placze: no i przez ciebie mi ślinka zaczęła cieknąć ułeee :rolleyes: . Nie bądź bestią zaproś wygłodzoną wiedźmę na obiad ;) :P

oczywiście, że zapraszam, ale tylko na talerz zupki, który będziesz mieć elegancko podany :P
PMEmail PosterUsers Website
Top
Nefthis
Post: Mar 18 2009, 11:01 PM
Quote Post
Unregistered


No dobra :jupi: :jupi: :jupi:
Top
0 użytkownik(ów) czyta ten temat (0 gości i 0 ukrytych)
0 zarejestrowanych użytkowników:

Topic Options (3) 1 [2] 3  Reply to this topicStart new topicStart Poll