Drukarko-przyjazna wersja tematu
Kliknij tutaj, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie.
Forum Dyskusyjne Portalu Mrooczlandia > Kociołek > Coś przepysznego!!


Napisa: simisti w Oct 14 2004, 07:18 PM
Witam Wszystkich ,

podam Wam przepis na super zapiekankę
którą nie można sknocić ...zawsze będzie
smaczna :

Co będzie potrzebne :

- garnek żaroodporny np dwulitrowy
- folia aluminiowa
- sześć średnich ziemniaczków
- 20 dkg boczku
- 30 dkg kiełbaski cienkiej , najlepiej wiejskiej
- dwie duże marchewki lub 15 dkg pieczarek
zamiennie ( jeśli ktoś nie lubi marchewki)
- jedna duża lub dwie małe cebule
- sól , pieprz , gotowa przyprawa do
ziemniaków, bazylia suszona.

Dno garnka wykładamy folią i
kładziemy pokrojony boczek po jednym
plasterku , tak aby zakryć całe dno garnak.
dalej kładziemy warstę pokrojonej kiełbaski,
póżniej warstwę pokrojonej cebuli i na cebulę
dwie warstwy pokrojonych w talarki ziemniaczków.
Ziemniki posypujemy solą i przyprawami .
Ostatnią warstą będzie marchewka lub zamiennie
pieczarki także pokrojone w talarki. Pieczarki
solimy.
Całość przykrywamy plastrami pozostałego boczku.
I na ty konczymy uwarstwianie garnka . który
wkładamy na 1h do piekarnika ( teraz są młode
ziemniaki ..to na 45min ale to i tak się przecież sprawdza)
Jeśli mamy duzo gości i garnek większy ...możemy
zrobić np 2 lub trzy warstwy.
Uwaga! diabeł tkwi w szczególach ...w tym wypadku
w przyprawach , a zapach jest boski przy końcu
pieczenia. Mozna też w plenerze na ognisku.
To jest proste tylko trzeba się nakroić ale nie może
być niedobre no i zapomniłam o napoju .... oczywiście piwo
do tego.

Samacznego !!

Simisti














Napisa: Candyman w Nov 13 2004, 12:25 PM
A ja polecam przepis na rezharhi:

Skłądniki:
- Serce wołowe (całe, najlepij kilka sztuk)
- pieczarki
- czerwona papryka
- Twoje Ulubione Jarzynki ™ (czyli dowolne zielsko pasujące do ostrych potraw)
- pierś z kurczęcia (niekoniecznie złożonego w ofierze na Żabiej Mszy)
- sos czosnkowy, lub tatarski
- Pyrek (1 sztuka, albo więcej)
- czernina (najlepiej z ludzkiej krwi, może być kacza, lub świniowa)
- czerwena Cybula (kto wie w czym dowcip, ten wie w czym dowcip, nie Bob?)

Sposób przyrządzania:
1.pokroić na kawałki wielkości połowy kciuka cebulkę, pyrke, jarzynki, papryke i kuroka, smażyć jakieś 30 - 40 sekund a patelni posypując bazylią, oregano, papryką i pieprzem (jak zrobi się żółto pomarańczowy sosik to znaczy, że wyszło,
jak nie to nic straconego). Zamieszać efekt z sosem czosnkowym, lub tatarskim.

2. Przygorować czernine, tak żeby była możliwie gęsta (jak syrop)

3.Następnie wyciąć wnętrze serca, tak, żeby dało się je nafaszerować. Upchać efekt punktu pierwszego w serduchu (jak się nie zmieści do zjeśc albo wdrugie wepchnąć), i wsadzić do piekarnika na 5-15minut w 250 stopnmiach (żeby serdycho było krwiste w środku i chrupiące z zewnątrz)

4. gotowe serducho wyjąc z piekarnika, polać czerniną i voila!
szmaczniastego

Napisa: Bobo w Nov 14 2004, 09:59 PM
simisti to o czym pisałaś znam i polecam...
tylko ja znam to z odrobiną ryży(wcześniej podgotowanego) w środku i serem na wieszchu biggrin.gif.... a co do smaku to na prawde polecam ...

i nie iwme z kąt ale z konś znam tą potrawe ... moją mame nauczylem tego bo muwiła ze nieznała ... nieiwme z kont to znam tongue.gif ale polecam biggrin.gif


Napisa: RemBam w Nov 14 2004, 10:24 PM
Witam wszystkich,

sądze, że na froum znalazłem dział w sam raz dla mnie.

Przepis na papryczki nadziewane:

a) kilka zielonych papryk (przepis będzie podany na 8 papryk)
cool.gif 0,5 kg wkłądu:
- 0,25 kg mięsa mielonego ( polecam cielęce)
- 0,1 kg ryżu
- 5 dkg cebulki
- 1 jajko
- 1 ząbek czosnku
c) sos pomidorowy 1/2 l


Paprykę należy umyć, wydrążyć, usunąc nasiona (ma pozostać nierozcięta).
Cebule pokroićw kosteczkę (wcześniej obrać) i zarumienić na patelni. Czosnek drobno skroić). Ryż ugotować na pół miękko. Wszystkie składniki wkłady wymieszaćw dużym naczyniu(można dodać przypraw, np. sól, bazylia, majeranek). Strąki papryki napełnić wkładem. Całość gotować w sosie/zupie do miękkości.

Napisa: simisti w Nov 15 2004, 08:57 PM

W Grecji jadłam potrawe o nazwie musaka .
Mam przepis ale zanim Wam napiszę muszę
wypróbować na sobie .....jeśli się juz nie
odezwę no to......wiadomo. wink.gif ph34r.gif

Napisa: simisti w Nov 16 2004, 10:02 PM
Musaka ......pyszna zapiekanka.
O ile poprzednia zapiekanka jest bardzo
prosta w wykonaniu i nie może się nie udać
to do tej potrzeba odrobinę kunsztu kucharskiego
oczywiście amatorskiego.
Musaka jest bardzo popularna grecką potrawą a oto
składniki;

-około 80dkg mięsa mielonego – najlepiej wieprzowego
chociaż w Grecji najbardziej popularna jest baranina.
A co do baraniny .... pieką barana ....całego
obdartego ze skóry z głową i oczami....baraniny w życiu do ust
nie wezmę.
- 1,5 kg bakłażanów , 2 średnie cebule, 30 dkg ziemniaków
,4 pomidory, 2 ząbki czosnku , szklanka białego wytrawnego
wina (ostatecznie może być woda bo wino do finału potrawy
nie dotrwa) , 5 łyżek oleju, 2 łyżki mąki , 7,5dkg sera żółtego,
sól i pieprz.

Składniki na sos beszamelowy : 4dkg margaryny , 4 dkg mąki,
Gałka muszkatałowa , sól i pieprz.

Przygotowanie :
Bakłażany umyc i osuszyć , pokroić wzdłuż w cienkie plastry ,
lekko osolić i ostawić na 30 minut.Ziemniaki obrać , pokroić w
plastry.Pomidory sparzyć , obrać i pokroić.Cebulę i czosnek
posiekać , podsmażyć na dwóch łyżkach oleju.Dodać mięso
( 5 minut podsmażyć) dodać pomidory .
Zalać winem ( hmmm...lub wodą wink.gif ) , doprawić solą i pieprzem.
Smażyć do odparowania sosu. Osobno podsmażyć na oleju
ziemniaki. Bakłażany osuszyć , opruszyć mąką , podsmażyć
z obu stron na złoty kolor. Osączyć z tłuszczu.
Przygotować beszamel: margarynę rozpuścić i dodać mąkę.
Chwilę smażyć cały czas mieszając , uważając aby mąka
się nie zrumieniła .sos rozprowadzić zimnym mlekiem-
-stopniowo , tak aby nie porobiły się grudki. Doprawić do
smaku solą , pieprzem i gałką muszkatałową . Gotować na
małym ogniu , ciagle mieszając , aż sos zgestnieje. Odstawić.
Nasmarować olejem żaroodporne naczynie i układać w nim warstwami:
bakłażany , ziemniaki , mieso . Każdą warstwę polewać sosem
(powinno być kilka warstw , na wierzchu bakłażany i na to sos).
Posypać startym serem .Piec w nagrzanym do 200stopni
piekarniku około 45 minut....i gotowa .
Do tego sałatka grecka i czerwone wino..........Smacznego.

Napisa: Sari_Aris w Jun 22 2005, 09:09 PM
o w morde tyle tu gnije i dopiero zobaczyłam te wpisy ohmy.gif hahaha.gif hahaha.gif hahaha.gif hahaha.gif



Simisti taką zapiekankę to ja robię ale z makaronu ,chodz z ziemniakow tez robiłam tyle ze nie daje boczku jak cos to juz cos drobiowego jesli chodzi ogolnie o mięso .....

Napisa: simisti w Jun 22 2005, 09:40 PM
QUOTE (Sari Arisa @ Jun 22 2005, 08:09 PM)
o w morde tyle tu gnije i dopiero zobaczyłam te wpisy ohmy.gif hahaha.gif hahaha.gif hahaha.gif hahaha.gif



Simisti taką zapiekankę to ja robię ale z makaronu ,chodz z ziemniakow tez robiłam tyle ze nie daje boczku jak cos to juz cos drobiowego jesli chodzi ogolnie o mięso .....


Ta zapiekanka teraz jest dobra gdy się zrobi z nowych ziemniaków i
rzeczywiście nie musi być boczek , bo nie każdy lubi .
Kłopot w tym ,że ziemniaki bedą za suche jak na wierzch nie położy się
plastra boczku ...chociaż jeśli lekko poleje się ziemniaki oliwą z oliwek
to też będzie smaczne .

Napisa: simisti w Jun 22 2005, 09:44 PM

No wiesz co ? ......to ja musakę na sobie najpierw wypróbowałam
żeby nikt przypadkiem się nie przytruł jak ugotuje według tego przepisu ......a ty nawet nie przeczytałaś ?


hahaha.gif hahaha.gif hahaha.gif

Napisa: Sari_Aris w Jun 22 2005, 09:47 PM
QUOTE (simisti @ Jun 22 2005, 09:40 PM)


Ta zapiekanka teraz jest dobra gdy się zrobi z nowych ziemniaków i
rzeczywiście nie musi być boczek , bo nie każdy lubi .
Kłopot w tym ,że ziemniaki bedą za suche jak na wierzch nie położy się
plastra boczku ...chociaż jeśli lekko poleje się ziemniaki oliwą z oliwek
to też będzie smaczne .

A ja tam i nie z młodych robiłam pyrki to pyrki z reszta młode mi jakos ostatnio nie smakują a co do tego by nie była sucha to nie wiem mi tam zawsze wychodzi taka akurat mimo żę olej tylko na spod daję dry.gif

Napisa: Sari_Aris w Jun 22 2005, 09:58 PM
QUOTE (simisti @ Jun 22 2005, 09:44 PM)
No wiesz co ? ......to ja musakę na sobie najpierw wypróbowałam
żeby nikt przypadkiem się nie przytruł jak ugotuje według tego przepisu ......a ty nawet nie przeczytałaś ?


hahaha.gif hahaha.gif hahaha.gif

no jakos tak wyszło ze nie przeczytałam unsure.gif biggrin.gif

Napisa: simisti w Jun 22 2005, 10:24 PM
A co do młodych ziemniaków to nieraz można trafić na jakieś
przenawożone i niesmaczne .......cała potrawa wtedy jest do kitu .

Muszę zpróbować zapiekanke z makaronem ...będzie to
pewna odmian . smile.gif

Napisa: Sari_Aris w Jun 23 2005, 10:04 PM
Zrobiłam dziś na obiad pierogi z pyrkami dla mojego mężą i wiesniak ich nie jadł mad.gif ,a są pyszne ,robię strajk nie będzie obiadu więcej nauczy się jeść wszystko ,a nie samą padlinę biggrin.gif

Napisa: simisti w Jun 23 2005, 10:09 PM
QUOTE (Sari Arisa @ Jun 23 2005, 09:04 PM)
Zrobiłam dziś na obiad pierogi z pyrkami dla mojego mężą i wiesniak ich nie jadł  mad.gif ,a są pyszne ,robię strajk nie będzie obiadu więcej nauczy się jeść wszystko ,a nie samą padlinę  biggrin.gif


A wiesz ...nie dziwię mu się wcale,że nie zjadł ..... bo ja też nie zjadłabym.

Teraz truskawki na topie ...zrób knedle z truskawkami ....zje napewno ...
jeszcze polać masłem sklarowanym.....pycha.

Napisa: Sari_Aris w Jun 23 2005, 10:16 PM
QUOTE
A wiesz ...nie dziwię mu się wcale,że nie zjadł ..... bo ja też nie zjadłabym.

Teraz truskawki na topie ...zrób knedle z truskawkami ....zje napewno ...
jesze polać masłem zklarowanym.....pycha.



problem w tym że ja nie mogę jeść truskawek ,a na dwa gary gotować nie będę ,niby żaden problem ,ale chodzi mi o to by się nauczył jeść wszystko ,a nie tylko mięso ,tak samo jest z sałatkami ,on by chciał by codziennie była padlina ,nie ma tak dobrze ,a co do pierogów z truskawkami to jak kiedyś jeszcze mogłam je jeść to zawsze słodką śmietaną polewałam ,a i tak wolę z jagodami ,apropo pierogów z pyrkami .to co wam się w nich nie podoba , co że pyrki w środku ?

Napisa: simisti w Jun 23 2005, 10:27 PM
Tak , pyrki w środku i nie lubię .
Sari , trzeba też go zrozumieć .....może nie je bo tak jak ja nie lubi,
No to jak Ty nie możesz z truskawkami ..to zrób z pieczarkami samymi
lub z pieczarkami i kiszoną kapustą .

Owszem, nie można gotować na dwa gary bo to bez sensu ale też nie możesz
się nagotować i tego nie zje.

Napisa: Sari_Aris w Jun 23 2005, 10:37 PM
QUOTE (simisti @ Jun 23 2005, 10:27 PM)
Tak , pyrki w środku i nie lubię .
Sari , trzeba też go zrozumieć .....może nie je bo tak jak ja nie lubi,
No to jak Ty nie możesz z truskawkami ..to zrób z pieczarkami samymi
lub z pieczarkami i kiszoną kapustą .

Owszem, nie można gotować na dwa gary bo to bez sensu ale też nie możesz
się nagotować i tego nie zje.

taaaaaaaa a jak byliśmy u moich rodziców to zeżarł aż dwa talerze takich pierogów i nikt go do tego nie namawiał sam jadł,jakby nie smakowały to nawet z grzecznosci by nie odmówić spróbował by tylko ,a nie zeżarł tyle ,w końcu nie jest tak że się bał teściowej bo mama moja nigdy nie zmuszała do jedzenia jak ktoś nie lubi czegoś z góry zaznacza że jak nie smakuje to niech nie je i już ,znam go lepiej ,nauczony jest tylko padlinę jeść ,a na pieczarki i kapustę też nosem kręci ,uwierz mi z nim jest męka jeśli chodzi o jedzenie niby tak gadał dawien dawna że je wszystko a tu proszę szkoda gadać już ja go wyszkolę ,on jest jak dziecko ,z resztą jak każdy facet biggrin.gif

Napisa: Sari_Aris w Jun 23 2005, 10:39 PM
QUOTE
Owszem, nie można gotować na dwa gary bo to bez sensu ale też nie możesz
się nagotować i tego nie zje



odnosnie tego bo zapomniałam dopisać ,trudno to nie będzie jadał obiadów ,ja tam z tego powodu płakać nie będę

Napisa: simisti w Jun 23 2005, 10:49 PM
QUOTE
byliśmy u moich rodziców to zeżarł aż dwa talerze takich pierogów i nikt go do tego nie namawiał sam jadł,jakby nie smakowały to nawet z grzecznosci by nie odmówić spróbował by tylko ,a nie zeżarł tyle ,w końcu nie jest tak że się bał teściowej bo mama moja nigdy nie zmuszała do jedzenia


To tak jak mój........u mojej mamy jakby dała mu na talerzu buta .....to zjadłyby
bez grymaszenia. Stwierdził , że nie będzie robił przykrości teściowej .

A zaraz po ślubie ustaliliśmy sobie czego nie lubi ...i nie gotuję tego .
Nie przepada za białym serem ......pierogi z serem więc odpadają i
też jest mięsożerny ......ale ja z tego problemu mu nie robie .
Jeśli chce na obiad kotleta ( mielony ,czy z piersi kuraczaka ) to ugotuję
a ja np. usadzę sobie jajko czy rybę usmażę ....

Nie namawiam do potraw których nie lubi bo to bez sensu to tak samo
jakby ktoś kazał mi zjeść wołowinę wink.gif której nie lubię .

Napisa: Sari_Aris w Jun 23 2005, 10:57 PM
ale ja go nie namawiam ,nie chciał to nie zjadł ,dla mnie to nie problem ,tylko ze z nim jest tak ,ze wpierw to chce ,a potem nie je i to mnie wnerwia ,dlatego pisze że jest jak dziecko ,i nie chodziło mi że bo rodzice ,pisałam przecież ze jadł bo sam chciał ,ogólnie mu odwala ostatnio ,stał się nieznosny mad.gif

Napisa: simisti w Jun 23 2005, 11:01 PM
QUOTE (Sari Arisa @ Jun 23 2005, 09:57 PM)
ale ja go nie namawiam ,nie chciał to nie zjadł ,dla mnie to nie problem ,tylko ze z nim jest tak ,ze wpierw to chce ,a potem nie je i to mnie wnerwia ,dlatego pisze że jest jak dziecko ,i nie chodziło mi że bo rodzice ,pisałam przecież ze jadł bo sam chciał ,ogólnie mu odwala ostatnio ,stał się nieznosny mad.gif

Może ma ciężkie dni...no wiesz problemy ale jest takie powiedzenie:
"przez żoładek do serca".....więc ugotuj jutro coś extra a zobaczysz
jaki bedzie zadowolony.

Napisa: Sari_Aris w Jun 23 2005, 11:17 PM
QUOTE
Może ma ciężkie dni...no wiesz problemy ale jest takie powiedzenie:
"przez żoładek do serca".....więc ugotuj jutro coś extra a zobaczysz
jaki bedzie zadowolony



nic z tego będe obstawać przy swoim on się musi nauczyć jednej prostej rzeczy ,że ja nad nim skakać nie będę Simisti on przez wszystkie wcielenia bydłował i żadził wiec w tym wcieleniu nie mogę sobie pozwolić by mi właził na głowę ,a ja też mam ciężkie dni tylko jakoś nikt tego nie docenia ,nad facetem nie ma co się litować -,,przez żołladek do serca'' no tak tyle że on przy mnie je dość dobrze ,kurde sam nie wie czego chce ma być posłuszny i już bo go wywalę za drzwi biggrin.gif

Napisa: Sari_Aris w Jun 23 2005, 11:18 PM
QUOTE
Może ma ciężkie dni...no wiesz problemy ale jest takie powiedzenie:
"przez żoładek do serca".....więc ugotuj jutro coś extra a zobaczysz
jaki bedzie zadowolony



nic z tego będe obstawać przy swoim on się musi nauczyć jednej prostej rzeczy ,że ja nad nim skakać nie będę Simisti on przez wszystkie wcielenia bydłował i żadził wiec w tym wcieleniu nie mogę sobie pozwolić by mi właził na głowę ,a ja też mam ciężkie dni tylko jakoś nikt tego nie docenia ,nad facetem nie ma co się litować -,,przez żołladek do serca'' no tak tyle że on przy mnie je dość dobrze ,kurde sam nie wie czego chce ma być posłuszny i już bo go wywalę za drzwi biggrin.gif ,a ty się nad nim nie lituj on jest cwaniaczek ,w koncu żyję już z nim całe wieki tongue.gif

Napisa: Sari_Aris w Jun 23 2005, 11:37 PM
sorki dwa razy mi sie wysłało i jak dopisywałam cos sie powaliło i wyszło jak wyszło biggrin.gif

Napisa: simisti w Jun 24 2005, 10:28 AM
hahaha.gif hahaha.gif hahaha.gif

Poprostu dwa razy powtórzyłaś , że nie będziesz koło niego skakać biggrin.gif

A ja się nad nim nie lituję ....tylko Ciebie mi żal.
Każda kobieta jak się napracuje żeby coś ugotować jest zadowolona
jak wszystkim smakuje i chwalą jej potrawę...to jest jej zapłata za trud .
A Ty się napracujesz (mączne potrawy sa pracochłonne) i gagatek nie chce jeść
to zapłatą za twoją pracę jest .....irytacja . A jeszcze jak znam życie nie
zeżre obiadu i buszuje po kuchni w poszukiwaniu innego jedzenia wink.gif smile.gif

Napisa: Sari_Aris w Jun 24 2005, 11:16 AM
QUOTE (simisti @ Jun 24 2005, 10:28 AM)
hahaha.gif hahaha.gif hahaha.gif

Poprostu dwa razy powtórzyłaś , że nie będziesz koło niego skakać biggrin.gif

A ja się nad nim nie lituję ....tylko Ciebie mi żal.
Każda kobieta jak się napracuje żeby coś ugotować jest zadowolona
jak wszystkim smakuje i chwalą jej potrawę...to jest jej zapłata za trud .
A Ty się napracujesz (mączne potrawy sa pracochłonne) i gagatek nie chce jeść
to zapłatą za twoją pracę jest .....irytacja . A jeszcze jak znam życie nie
zeżre obiadu i buszuje po kuchni w poszukiwaniu innego jedzenia wink.gif smile.gif

Dokłanie ujęłas to tak jak należy dlatego ja nie będę gotowała to takie proste biggrin.gif

Napisa: Sari_Aris w Aug 11 2005, 07:56 PM
Mam na coś ochotę a nie wiem na co ,rzucic mi tu czymś pysznym ,plosię plosię ,tylko bez padlinki biggrin.gif

Napisa: simisti w Aug 11 2005, 09:01 PM

Placki ziemniaczane z sosem wegierskim , bedzie trochę mięsa w sosie
ale śladowe ilości ...głównie to jarzynki.
Takie palacki z sosem miałam wczoraj na obiad .

Napisa: Sari_Aris w Aug 11 2005, 09:09 PM
QUOTE (simisti @ Aug 11 2005, 09:01 PM)
Placki ziemniaczane z sosem wegierskim , bedzie trochę mięsa w sosie
ale śladowe ilości ...głównie to jarzynki.
Takie palacki z sosem miałam wczoraj na obiad .

hmmm mniam ,placki ziemniaczane jednak wole z sosem pieczarkowym takim fest pikantnym ,ale moze sie pokusze na twoje ,tylko mieso bedzie oczywiscie drobiowe tongue.gif

Napisa: simisti w Aug 11 2005, 09:12 PM
QUOTE (Sari Arisa @ Aug 11 2005, 08:09 PM)
QUOTE (simisti @ Aug 11 2005, 09:01 PM)
Placki ziemniaczane z sosem wegierskim , bedzie trochę mięsa w sosie
ale śladowe ilości ...głównie to jarzynki.
Takie palacki z sosem miałam wczoraj na obiad  .

hmmm mniam ,placki ziemniaczane jednak wole z sosem pieczarkowym takim fest pikantnym ,ale moze sie pokusze na twoje ,tylko mieso bedzie oczywiscie drobiowe tongue.gif



Z sosem pieczarkowym jest też super a placki z takich nowych
ziemniaczków to będzie pychotka .

Napisa: Sari_Aris w Aug 11 2005, 09:25 PM
QUOTE

Z sosem pieczarkowym jest też super a placki z takich nowych
ziemniaczków to będzie pychotka



cholera zgłodniałam ,ale już za pózno by robić placki dry.gif

Napisa: simisti w Aug 11 2005, 09:56 PM
QUOTE (Sari Arisa @ Aug 11 2005, 08:25 PM)
QUOTE

Z sosem pieczarkowym jest też super a placki z takich nowych
ziemniaczków to będzie pychotka



cholera zgłodniałam ,ale już za pózno by robić placki dry.gif



Nie polecam placki ziemniaczane jeść na noc bo można
mieć .............koszmary senne. tongue.gif


jupi.gif jupi.gif jupi.gif jupi.gif

Napisa: Sari_Aris w Aug 11 2005, 10:08 PM
QUOTE
Nie polecam placki ziemniaczane jeść na noc bo można
mieć .............koszmary senne. 


   





he he tyz prowda biggrin.gif ,ogólnie ziemniaki i wyroby z nich są niewskazane by je spożywać tusz przed snem jupi.gif jupi.gif

Napisa: Belphegor w Sep 10 2005, 05:44 PM
Coś na szybko...czas ok 20 min

Ugotować 100 gramow kaszy gryczanej,dożucajac do gotowania kostke rosolowa lub ze 2 lyzki vegety
Międzyczasie podsmażyć na dużej patelni/lub garnku na złoto filet z kurczaka pokrojonego w kostke dodajac do niego sos sojowy i czosnek.
Gdy juz będzie złoty, dożucic do niego "zupe prazydencka"-takie mrożonki tongue.gif.I podsmażać razem z kurczakiem az wszystko sie zezloci/zbrazowieje.
Dożucić ugotowana kaszę i wymieszac...
Doprawic do smaku zgodnie z własnym gustem...Podsmażać przez chwile...
SMACZNEGO

Napisa: simisti w Sep 10 2005, 07:33 PM


Muszę przyznac ,że te mrożonki z jarzyn są swietnie .
Kto nie ma czasu z powodu pracy to rzeczywiście szybko sie robi
takie danko i jest pyszne . rolleyes.gif

Napisa: Sari_Aris w Sep 10 2005, 07:54 PM
QUOTE (simisti @ Sep 10 2005, 07:33 PM)
Muszę przyznac ,że te mrożonki z jarzyn są swietnie .
Kto nie ma czasu z powodu pracy to rzeczywiście szybko sie robi
takie danko i jest pyszne . rolleyes.gif

nom dzis taka mrożonkę na obiad robiłam z sosem drobiowym zmieszaną ,muszę zrobić to co Belphegor poradził mi będzie smakowało bo uwielbiam kasze gryczaną ,gorzej z moim mężem dry.gif

Napisa: Belphegor w Sep 15 2005, 09:18 PM
Takie cos na jeszcze sybciej tongue.gif czas 10 min.

Makaron świderki (lub inny grubszy) ugotowac w wodzie z wegetą (jakies 3 łyżki stołowe). Gdy jest prawie miekki odlac wodę.Dorzucic serek topiony-najlepiej wczesniej pokroic go w kostke.Doprawic pieprzem i ziolami prowansalskimi.GOTOWE!

Ja najbardziej lubie z serkiem ze słonecznikiem...

Napisa: Sari_Aris w Sep 15 2005, 09:29 PM
hmmmmm smacznie zabrzmaiało tongue.gif

ja np do zupek chińskich zawsze dodawałam ser żółty ,jak sie rozpuscił był taki fajny ciągnący ,kurcze dawno nie jadłam blink.gif

Napisa: Belphegor w Sep 23 2005, 02:00 PM
Ja do zupek dodaje tak ze dwie łyzki stołowe koncentratu pomidorowego-wychodzi rewelacyjna pomidorówke biggrin.gif

Znowu coś szybkiego...sos mexykański

Kurczaka lub wolowine kroimy w kostke i podsmażamy na odrobinie tłuszczu na złoto.Dorzucamy skrojoną cebule i 1 papryke.Podsmażamy az cebula sie zeszkli.Dodajemy puszkę krojonych pomidorów.Po ok 10 minutach dodajemy puszkę fasolki czerwonej i kukurydzy.Dusimy wszystko około 20 min dodając międzyczasie łyżkę lub dwie koncentratu pomidorowego i odrobine wody.Doprawiamy ostrą papryką,pieprzem wszelakich kolorów,szczyptą curry lub kurkumy,majerankiem, tymiankiem i odrobiną mielonego kminku i czosnku,solą.

Podawać z ryżem lub słonymi naleśnikami.

RADA:Jeśli chcecie uzyskać formę nieco płynną tongue.gif nie odlewajcie zalewy z fasolki i kukurydzy tylko wlejcie ją razem z zawartością.

Napisa: Sari_Aris w Jan 11 2006, 12:07 PM
Polecam jedna z moich ulubionych potraw ,a wiec :
1/piersc z kurczaka
2/sol,pieprz czarny lub ziolowy
3/ketchup pikantny lub lagodny i majonez
4/winogrona duze zielone

Piers z kurczaka pokroic w kostke i podsmazyc na patelni na malym ogniu[ mozna na oleju ,mozna tez i na masle] ,gdy juz sie miecho zrobi miekkie ,wylozyc do glebokiej miski by ostyglo ,gdy juz ostygnie posypac szczypta soli i pieprzu ,teraz robimy sos ,bardzo prosty ,dwie lyzki ketchupu i dwie majonezu mieszamy ze soba[wlasciwie kazdy moze zrobic tyle sosu ile uwaza za stosowne] nastepnie przekrajamy winogrona na pol ,na koniec pozostaje nam to wszystko ze soba wymieszac i gotowe .

Zycze smacznego tongue.gif

Napisa: Sari_Aris w Jan 11 2006, 06:15 PM
Salatka wegetarianska
Skladniki :

1/Fasola biala i czerwona ,moze byc z puszki mozna ugotowac samemu
2/kukurydza
3/papryka ,obojetnie jaka w zaleznosci od gustu smakowego
4/ketchup ,majonez oliwa z oliwek ,sol ,piepsz ,ziola prawasalskie


Fasole, kukurydze , papryke pokrojona w drobna kosteczke ,wrzucamy do glebokiej miseczki, robimy sos mieszajac ketchup z majonezem tyle ile nam potrzeba [moze byc rowniez sam ketchup ,lub sam majonez ,a nawet sam olej z oliwek ,rzecz gustu ]dodajemy pieprz i sol do sosu i mieszamy ,zalewamy sosem zawartosc miseczki wszystko razem mieszamy ,na koncu posypujemy salatke ziolami prawasalskimi ,jak ktos chce to do takiej sa?atki mozna dodac rowniez miecho.

Napisa: simisti w Jan 11 2006, 10:07 PM
QUOTE
Salatka wegetarianska


Sari,

to musi by? pychotka , jutro zrobi? .....nawet w tej chwili nabra?am ochoty
na takie jedzonko. smile.gif

Napisa: Sari_Aris w Jan 11 2006, 10:12 PM
QUOTE (simisti @ Jan 11 2006, 10:07 PM)
QUOTE
Salatka wegetarianska


Sari,

to musi by? pychotka , jutro zrobi? .....nawet w tej chwili nabra?am ochoty
na takie jedzonko. smile.gif

A no pychota biggrin.gif ,ja natomiast jutro biore sie za robienie lecza , najlepsze leczo jakie jadlam, to zrobione przez moja mame ,mam nadzieje, ze moje bedzie rownie dobre unsure.gif

kochana nie uzywaj polskich liter co ?

Napisa: simisti w Jan 11 2006, 10:17 PM
QUOTE (Sari_Aris @ Jan 11 2006, 09:12 PM)
QUOTE (simisti @ Jan 11 2006, 10:07 PM)
QUOTE
Salatka wegetarianska


Sari,

to musi by? pychotka , jutro zrobi? .....nawet w tej chwili nabra?am ochoty
na takie jedzonko. smile.gif

A no pychota biggrin.gif ,ja natomiast jutro biore sie za robienie lecza , najlepsze leczo jakie jadlam, to zrobione przez moja mame ,mam nadzieje, ze moje bedzie rownie dobre unsure.gif

kochana nie uzywaj polskich liter co ?



To daj przepis na to leczo jak twierdzisz ,ze takie dobre .


Napisa: Sari_Aris w Jan 11 2006, 10:32 PM
Bardzo prosze

1/papryka czerwona i zielona [ile to juz zalezy od nas samych ]
2/olej lub oliwa z oliwek
3/pomidory [tez zalezy od nas samych ]
4/jedna duza cebula
5/zabek czosnku
6/miesko [zalezy jakie kto lubi ]
7/pietruszka


Na poczatek kroimy cebule w kosteczke i podsmazamy na oleju na wolnym ogniu tak by sie lekko zarumienila ,nastepnie obrana z pestek i pokrojana w kostke papryke wrzucamy do cebulki i niech sie kilka minut pod przykryciem dusi [10 min],potem parzymy pomidory by latwo zeszla z nich skorka ,kroimy w kosteczke [sok z pomidorow najlepiej odrzucic ,leczo nie moze byc za wodniste],pokrojone pomidory dodajemy do duszacej sie cebuli i papryki i nadal dusimy ,nastepnie dodajemy czosnek ,najlepiej go rozgniesc takim specjalnym urzadzeniem [nie wiem jak to urzadzenie sie zwie ale zapewne wiesz o co chodzi] wrzucamy czosnek do zawartosci ktora nam sie dusi , dodajemy nastepnie kielbase ,albo mieso[rowniez pokrojone w drobna kostke ] wczesniej lekko podsmarzone ,na koniec gdy juz sie wszystko udusi jak nalezy posypujemy leczo pietruszka ,ale nie koniecznie .
Oczywiscie ja jeszcze miedzy czasie gdy leczo sie bedzie dusic dosypje sobie swoich ulubionych przypraw biggrin.gif

Napisa: simisti w Jan 11 2006, 10:41 PM
Dziekuje Ci Kochana !!

mniam, mniam......ale jestem glodna , ale musze poczekac do jutra biggrin.gif

Jutro robie leczo ... biggrin.gif

Napisa: Sari_Aris w Jan 11 2006, 10:48 PM
QUOTE (simisti @ Jan 11 2006, 10:41 PM)
Dziekuje Ci Kochana !!

mniam, mniam......ale jestem glodna , ale musze poczekac do jutra  biggrin.gif

Jutro robie leczo ... biggrin.gif

biggrin.gif a starczy Ci czasu na przyzadzenie obu tych potraw? ,bo i salatka i leczo ,chociaz mozliwe ze starczy, w koncu to nie jest takie pracochlonne ,w kazdym badz razie salatka wegetarianska nie jest tongue.gif

Napisa: strazniczka_mroku w Jan 23 2006, 11:18 PM
Mam przepis na dobra saBatke z kozim serem( cos dla Ciebie kochana Sari smile.gif ) Smacznego zycze!

Sałatka z kozim serem


1 główka sałaty
5 dag koziego sera
1 łyżeczka octu winnego z jabłek
3 łyżki oliwy
5 dag orzeszków ziemnych
1 łyżeczka płynnego jasnego miodu


Sałatę umyć, osuszyć, dodać do niej rozdrobniony kozi ser i prażone orzeszki. Wymieszać. Połączyć miód z octem i oliwą. Polać sałatkę.


Napisa: strazniczka_mroku w Jan 23 2006, 11:25 PM
mniam.... :-D

Sałatka z kiełków


3 opakowania kiełków mieszanych
1 mały ogórek
1 cebulka
3/4 szkl. pestek ze słonecznika
2 pomidory
1 szkl. śmietany
1 łyżka keczupu
sól
cukier

Cebulę drobno posiekać, obrany ogórek pokroić w półplasterki. Pomidory obrać ze skórki i pokroić na cząstki. Do szklanej miski wrzucić kiełki, dodać pokrojone warzywa. Wymieszać śmietanę z keczupem, doprawić do smaku solą i pieprzem, dodać ziarno słonecznika i zalać kiełki.



Napisa: Sari_Aris w Jan 24 2006, 03:16 PM
QUOTE (strazniczka_mroku @ Jan 23 2006, 11:18 PM)
Mam przepis na dobra saBatke z kozim serem( cos dla Ciebie kochana Sari smile.gif ) Smacznego zycze!

Sałatka z kozim serem


1 główka sałaty
5 dag koziego sera
1 łyżeczka octu winnego z jabłek
3 łyżki oliwy
5 dag orzeszków ziemnych
1 łyżeczka płynnego jasnego miodu


Sałatę umyć, osuszyć, dodać do niej rozdrobniony kozi ser i prażone orzeszki. Wymieszać. Połączyć miód z octem i oliwą. Polać sałatkę.

Dziękuję skarbie biggrin.gif jak Ty o mnie dbasz miauuuuuuuu love.gif gitara.gif kwiaty.gif przytul.gif

Napisa: Sari_Aris w Feb 24 2006, 10:20 PM
Szybko i tanio dla tych co mają kaloryferki ciepłe non stop przez całą zimę biggrin.gif

1 Kupić kiełbasę taką w pętkach [wybór jakia to ma byc kiełbasa gatunkowo należy do was]
2 Powiesić na cieplutkim kaloryferze
3 Niech sobie tak powisi przez 3 tygodnie ,aż pięknie wyschnie ,będziecie mieć kiełbaskę suszoną ,mówię wam pycha zeby.gif

Napisa: Sari_Aris w Mar 30 2006, 04:27 PM
Drób w rękawie :

1/udka lub skrzydełka
2/marchewka lub por
3/przyprawy różne zioła
4/tarka
5/rękaw do pieczenia
6/piekarnik biggrin.gif

Nagrzewamy piekarnik do 250stopni
Udka lub skrzydełka myjemy pod bierzącą wodą ,następnie wkładamy do miski ,posypujemy różnymi przyprawami i wcieramy je w mięso,pozostawiamy na 10-15 minut by nasiąkły przyprawami / ziołami ,między czasie na tarce tarkujemy marchewkę do miseczki, poprzednio obraną ze skórki i umytą oczywiście lub kroimi w cienkie kółeczka porę ,na koniec całą zawartość wkładamy do rękawa [z dwóch stron trzeba go związać ]tzn: mięso ,a na mięso wkładamy warzywa [marchew ,pora] najlepiej jak ktoś ma, to położyć żarło na spód naczynia żarodpornego, a jak nie, to na blachę tylko taką wypełnioną bez żadnych dziurek, szparek etc : no i na koniec wrzucamy wszystko do rozgrzanego piekarnika ,dusimy tak około 1,5 godziny. W ten sam sposób można przyżądzać rybę ,kotlety drobiowe ,no i jak ktoś je inne mięso to też oczywiście .

Danie szybkie ,proste ,smaczne i zdrowe przede wszystkim .
Życzę smacznego smile.gif

Napisa: ireth w Oct 15 2006, 10:08 PM
ziemniaki w plasterkach

pokroic ziemniaki w plastry ( dosc cienkie ok 0,5 do 0,7 cm) podsmazyc na patelni z cebulka na margarynie , dodac dwa zabk czosnku przyprawy co kto lubi ja zawsze daje bazylie estragon i mnostwo majeranku, to wszystko wymieszac na patelni, poddusic z 10-15 minut i ziemniaki w plasterkach zrobione

Napisa: Sari_Aris w Nov 10 2006, 10:10 PM
W moim rodzinnym domu to się nazywa ,,pokroić w talarki'' a do talarków podaje się zsiadłe mleko smile.gif mniam

-----off topic--------

oczko_jill do tego typu pytań jakie zadałeś w tym dziale tworząc nowy temat służy dział ,,Poradnik''.Tu piszemy o żarciu!
Tak więc temat szlak trafił. No cóż chciałam przenieść temat i coś pierdyknęło i temat zrobił buuum .

Napisa: NAMAROX w Nov 15 2006, 08:41 PM
KSIŻYCOWE CIASTO KUKURYDZIANE

TYM CIASTEM MOŻESZ UCZCIĆ PEŁNI KSIŻYCA.
SKŁADNIKI : 1 FILIŻANKA MĄKI KUKURYDZIANEJ, 1 FILIŻANK MĄKI ŻYTNIEJ LUB PSZENNEJ, 1ŁYŻK PROSZKU DO PIECZENIA, 1ŁYŻECZK SOLI.1 ŁYŻECZK BRĄZOWEGO CUKRU 1 FILIŻANK MLEKA , 1 JAJKO,1FILIŻANK OLEJU.
ROZGRZEJ PIEKARNIK DO TEMP. 180 STOPNI, A OKRĄGŁĄ TORTOWNIC O ŚREDNICY 22 CENTYM. WYSMARUJ TŁUSZCZEM. WYMIESZAJ W MISCE MĄKI , CUKIER, PROSZEK , SÓL. W DRUGIEJ MISCE ZMIKSUJ JAJKO ,MLEKO I OLEJ. POŁĄCZ ZAWARTOŚĆ OBU NACZYŃI ZMIKSUJ DOKŁADNIE . PRZELEJ CIASTO DO TORTOWNICY I PIECZ 20-25 MINUT NA ZŁOCISTY KOLOR. czarodziej.gif

Napisa: Sari_Aris w Nov 15 2006, 08:46 PM
Hmmmm muszę upiec takie ciasto,ale czy się uda? o to jest pytanie .
Nie umiem niestety piec żadnych ciast ,nawet tych najprostszych unsure.gif

Napisa: Nefthis w Nov 26 2006, 11:20 PM
QUOTE (Sari_Aris @ Jun 23 2005, 09:37 PM)
QUOTE (simisti @ Jun 23 2005, 10:27 PM)
Tak , pyrki w środku i nie lubię .
Sari , trzeba też go zrozumieć .....może nie je bo tak jak ja nie lubi,
No to jak Ty nie możesz z truskawkami ..to zrób z pieczarkami samymi
lub z pieczarkami i kiszoną kapustą .

Owszem, nie można gotować na dwa gary  bo to bez sensu ale też nie możesz
się nagotować i  tego  nie  zje.

taaaaaaaa a jak byliśmy u moich rodziców to zeżarł aż dwa talerze takich pierogów i nikt go do tego nie namawiał sam jadł,jakby nie smakowały to nawet z grzecznosci by nie odmówić spróbował by tylko ,a nie zeżarł tyle ,w końcu nie jest tak że się bał teściowej bo mama moja nigdy nie zmuszała do jedzenia jak ktoś nie lubi czegoś z góry zaznacza że jak nie smakuje to niech nie je i już ,znam go lepiej ,nauczony jest tylko padlinę jeść ,a na pieczarki i kapustę też nosem kręci ,uwierz mi z nim jest męka jeśli chodzi o jedzenie niby tak gadał dawien dawna że je wszystko a tu proszę szkoda gadać już ja go wyszkolę ,on jest jak dziecko ,z resztą jak każdy facet biggrin.gif

z facetami już tak jest, ja tam mam dewize, jak ci się nie podoba to spier....a jak nie smakuje to nie jedz, co się tam przejmować facetami hahaha.gif

Napisa: Barboss w Dec 6 2006, 08:00 PM
Powszechnie wiadomo ze kazdy czloweik ma czasem gorszy dzien...Ludzie popadaja w gleboki smutek, nostalgie i depresje...Konsumpcja odpowiednich potraw nie tylko wplywa na nasze doznania smakowe, ale rowniez dostarcza odpowiednich skladnikow odzywczych, potrzebnych do prawidlowego funkcjonowania organizmu;)
A oto przepis na miksture, pokonujaca smutek:
Zapiekane ziemniaki z fasolka i ziolami:
skladniki:
1,2 kg ziemniakow pokrojonych w cienkie plasterk
0,5 kg zielonej fasolki szparagowej pokrojonej w kawalki
6 łyżek maki
szklanka bitej smietany
łyżeczka soli
łyżeczka tymianku
łyżeczka świeżego koperku
łyżeczka papryki
ząbek czosnku, zgniecziny
liść laurowy
łyżka płatków paprykowych
Śmietanke i masło podgrzewamy ostrożnie w rądlu, dodając przyprawy i nie dopuszczając do zagotowania. Zestawiamy z ognia i pozwalamy przyprawa nasiąknąć. ziemniaki zalewamy woda i zagotowujemy, a potem natychmiast odcedzamy. Fasolkę gotujemy na parze do miekkości. Piekarnik zagrzewamy do temperatury 200 stopni celcjcjusza. Smarujemy naczynie do zapiekania i nakladamy jedną trzecia ziemniaków, na wierzch kładziemy połowę fasolki. ponownie ukladamy ziemniaki, potem fasolke, a na końcu ziemniaki. Z garnuszka ze śmietaną wyjmujemy liść laurowy i polewamy zapiekanke.Pieczemy w bardzo gorącym piekrniku, dopuki smietana, sos nie zacznie sie gotowac. Wtedy zmniejszamy temperaturę do 150 180 stopni i pieczemy przez godzine.
Do tego roddzaju potrawy proponuje lampke czeronego, slodkiego lub polslodkiego wina korzennego:) Smaczego

Napisa: Nefthis w Jan 2 2007, 05:15 AM
Swoją drogą...Barboss wspaniale gotuje, więc przepis jak najbardziej polecam czarodziej.gif

Napisa: BloodHead w Jan 24 2007, 10:31 PM
niech ja tylko dorwe mój złoty zeszycik który babci zostawiłem kochanej smile.gif zaraz bedziecie mieli pyszności tutaj:D:D

Napisa: Sari_Aris w Feb 10 2007, 08:51 PM
Papryczka faszerowana mięsem drobiowym mielonym z ryżem

-1kg papryki [kolor dowolny]
-paczka mięsa drobiowego mielonego
-ryż[ja dodaję do mielonego 1 paczkę ryżu]
-jajko
-przyprawy różnorakie
-pieprz
-sól
-naczynie żaroodporne


Paprykę opróżniamy z pestek przed tym ścinamy górę by te pestki wyjąć i myjemy pod bierzacą wodą ,ryż gotujemy,gdy jest już ugotowany to dosypujemy go do doprawionego mięsa mielonego .Następnie faszerujemy paprykę i wkładamy ją do naczynia żaroodpornego z pokrywą. Potem zamieszczamy naczynie z zawartością do rozgrzanego piekarnika 200 stopni i trzymamy w piekarniku od 1,5 -2 h.

Smacznego smile.gif

Napisa: BloodHead w Feb 10 2007, 10:05 PM
mniam:D:D Juz mi siem jeśc chce:D:) Dziekuje kwiaty.gif napewno sprubuje
kurcze ja cos też wam musze dodac biggrin.gif smile.gif bo gotowac umiem i lubie smile.gif

Powered by Invision Power Board (http://www.invisionboard.com)
© Invision Power Services (http://www.invisionpower.com)